AktualnościMakroMail fundraisingowy Trumpa grozi zwolennikom anulowaniem „statusu wspierającego”, jeśli nie wpłacą darowizny

Mail fundraisingowy Trumpa grozi zwolennikom anulowaniem „statusu wspierającego”, jeśli nie wpłacą darowizny

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Wysłany w imieniu Trumpa mail fundraisingowy poinformował odbiorców, że ich status wspierającego został anulowany, i przekierował ich na stronę darowizn, mimo że twierdził, iż wymaga jedynie podpisu.
  • Sieć fundraisingowa Trumpa zebrała ponad $800 million od czasu jego powrotu do urzędu około rok temu.
  • The Wall Street Journal podał, że Trump osobiście przegląda listy darczyńców i zachęca do próśb o wpłaty sięgające dziesiątek milionów dolarów.
  • Niektórzy liderzy biznesu mieli uważać, że duże darowizny zapewniają uprzywilejowany dostęp do Białego Domu; rzeczniczka Trumpa Danielle Alvarez zaprzeczyła temu zarzutowi.
  • Plan sprzedaży wyłącznego dostępu do poufnych informacji na Truth Social za $100,000 rocznie spotkał się z krytyką Charlesa Cooke’a z National Review, który nazwał go korupcyjnym i nadającym się do impeachmentu.
Mail fundraisingowy Trumpa grozi zwolennikom anulowaniem „statusu wspierającego”, jeśli nie wpłacą darowizny

W środę wysłany w imieniu prezydenta Donalda Trumpa mail fundraisingowy poinformował odbiorców, że ich „supporter status” został anulowany, i skierował ich do wpłat, aby przywrócić ich pozycję w ruchu MAGA, według Mediaite.

Wiadomość miała temat „I’ve got a massive headache” i zawierała rzekomy cytat przypisywany samemu prezydentowi. „YOUR SUPPORTER STATUS HAS BEEN CANCELLED,” głosiła wiadomość, po czym pojawiał się żółty przycisk oferujący „FIANL [sic] CHANCE TO MAKE THIS RIGHT.”

„The thought of losing you makes my head hurt,” brzmiał rzekomy cytat Trumpa. „I know you would never intend to cancel your journey with the MAGA Movement and me. If you're still with us, I need you to send me your signature to renew your MAGA Membership before the hour clock runs out.”

Choć mail twierdził, że wymaga jedynie „signature”, przycisk przekierowywał użytkowników na stronę proszącą o wpłaty finansowe. Wiadomość można zobaczyć w serwisie Political Emails. Apelowanie o wsparcie poprzez ostrzeżenia o wygaśnięciu statusu, liczniki czasu i spersonalizowane wezwania do odnowienia to od dawna stosowana taktyka w cyfrowym fundraisingu politycznym, używana przez kampanie i komitety partyjne po obu stronach sceny politycznej, choć bezpośredni język anulowania statusu zwolennika stanowi agresywne wykorzystanie tej metody.

Mediaite podał, że praktyki fundraisingowe Trumpa znalazły się w ostatnich tygodniach pod większą kontrolą. The Wall Street Journal niedawno poinformował, że prezydent jest głęboko zaangażowany w swoją polityczną operację fundraisingową, osobiście przegląda listy darczyńców, naciska na współpracowników, by zabiegali o większe wpłaty, i zachęca do próśb opiewających nawet na dziesiątki milionów dolarów.

Według reportażu WSJ agresywna sieć fundraisingowa Trumpa zebrała ponad $800 million od czasu jego powrotu do urzędu nieco ponad rok temu. Środki te mają rzekomo finansować projekty obejmujące jego White House ballroom, bibliotekę prezydencką oraz komitety polityczne i inicjatywy związane z 250. rocznicą kraju.

WSJ podał też, że kilku liderów biznesu uważało, iż duże darowizny zapewniały uprzywilejowany dostęp do Białego Domu. Rzeczniczka Trumpa Danielle Alvarez zaprzeczyła jednak temu zarzutowi, nazywając Trumpa „the most successful fundraiser in modern political history” i podkreślając: „President Trump can't be bought.” Prawo wyborcze federalne zabrania sprzedawania wyraźnego dostępu do urzędników państwowych, choć egzekwowanie tych przepisów zwykle zależy od wykazania jednoznacznej umowy quid pro quo.

Majatek rodziny Trumpa znacząco wzrósł od jego powrotu do urzędu, częściowo dzięki przedsięwzięciom z zakresu kryptowalut i innym działaniom, w tym planowi sprzedaży wyłącznego dostępu do poufnych informacji na Truth Social za $100,000 rocznie.

„There is no plausible defense of Trump's TruthSocial scheme,” oświadczył starszy redaktor National Review Charles Cooke. „It is flagrantly corrupt. It is impeachable. Congress should intervene. (It won't, I know.)” Uwagi Cooke’a zostały również udostępnione na X, a jego pełny komentarz opublikował National Review.

Dodatkowe materiały na temat związanych z tym wątpliwości dotyczących impeachmentu i funduszu o niejasnym przeznaczeniu są dostępne w serwisie Alternet.