AktualnościMakroProjekty przebudowy Waszyngtonu Trumpa mają „nie precedens w historii USA” – mówi Maggie Haberman z NYT

Projekty przebudowy Waszyngtonu Trumpa mają „nie precedens w historii USA” – mówi Maggie Haberman z NYT

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Maggie Haberman i Jonathan Swan przeprowadzili wywiad z prezydentem Trumpem w Białym Domu w marcu na potrzeby swojej nowej książki badającej jego drugą prezydenturę.
  • Haberman stwierdziła, że Trump wydawał się bardziej skupiony na projektach renowacyjnych w Waszyngtonie niż na wojnie z Iranem podczas marcowej wizyty, która miała miejsce mniej więcej dwa tygodnie po rozpoczęciu konfliktu.
  • Proponowane projekty Trumpa obejmują nową balową salę w Białym Domu, łuk triumfalny w pobliżu Narodowego Cmentarza w Arlington oraz umieszczenie jego marki na Kennedy Center.
  • Haberman określiła skalę projektów Trumpa noszących jego nazwisko jako bezprecedensową dla urzędującego prezydenta USA.
  • Sondaże wskazują, że wyborców głównie niepokoją kwestie gospodarcze, inflacja oraz wojna z Iranem na mniej niż trzy miesiące przed wyborami parlamentarnymi w 2026 roku.
Projekty przebudowy Waszyngtonu Trumpa mają „nie precedens w historii USA” – mówi Maggie Haberman z NYT

Mając na uwadze, że do wyborów parlamentarnych w USA w 2026 roku pozostało mniej niż trzy miesiące, sondaże wskazują, że wyborców najbardziej niepokoją kwestie gospodarcze, inflacja oraz wojna z Iranem. Zdaniem jednak reporterki i autorki „New York Times” Maggie Haberman prezydent Donald Trump poświęca sporo uwagi sprawie znacznie oddalonej od tych priorytetów wyborców: projektom przebudowy i renowacji w całym Waszyngtonie.

Haberman przedstawiła swoje obserwacje podczas wywiadu z Mikiem Allenem z Axios, będącego częścią szerszej tournée medialnego promującego jej nową książkę „Regime Change: Inside the Imperial Presidency of Donald Trump”, napisaną wspólnie z dziennikarzem Jonathanem Swanem. Książka stanowi dogłębne spojrzenie na drugą prezydenturę Trumpa.

„On poświęca ogromną ilość energii, mentalnej i innej, na te projekty renowacyjne, projekty upiększania Waszyngtonu, a potem na pomniki ku własnej czci” – powiedziała Haberman Allenowi. „Nie ma precedensu w historii USA, by urzędujący prezydent tworzył takie przedsięwzięcia pod własnym nazwiskiem… Interesują go rzeczy, które można zobaczyć i dotknąć.”

Haberman i Swan przeprowadzili wywiad z Trumpem w Białym Domu w marcu na potrzeby swojej książki. Podkreśliła, że podczas tej wizyty projekty renowacyjne w Waszyngtonie zdawały się stanowić dla prezydenta wyższy priorytet niż wojna z Iranem, która została rozpoczęta pod koniec lutego.

„Było bardzo jasne, na czym skupiony był jego umysł, kiedy tam byliśmy. A tak naprawdę nie skupiał się na wojnie… Nie chciał o tym mówić” – relacjonowała Haberman. „Nie chciał mówić o szczegółach polityki. Chciał opisywać siebie jako kogoś, kto wygrywa. I chciał nam pokazać, jak przebudował Waszyngton.”

Proponowane przez Trumpa projekty w stolicy i jej okolicach obejmują szeroki wachlarz ambitnych planów – od nowej balowej sali w Białym Domu po „łuk triumfalny” w pobliżu Narodowego Cmentarza w Arlington. Priorytetem uczynił również wyciśnięcie własnej marki na Kennedy Center. Skala i widoczność tych planów pomagają zrozumieć, dlaczego przyciągnęły uwagę wykraczającą poza kwestie gustu architektonicznego: umieściłyby nazwisko i preferencje urzędującego prezydenta bezpośrednio na przestrzeniach o znaczeniu federalnym, które są już związane z historią instytucjonalną i symboliką publiczną.

Opisując Swanowi marcowy wywiad w Gabinecie Owalnym, Haberman wspominała: „Można by pomyśleć, że siedemnastego dnia wojny miałby przed sobą mapy Bliskiego Wschodu lub mapy rozmieszczenia wojsk – kto wie. On bierze te zdjęcia, a (to) zdjęcia klonów. I mówi: »Wybieram klony do Białego Domu. Jestem dobry w wybieraniu drzew.«”

„Parafrazuję tutaj, ale to w zasadzie to, co powiedział” – dodała. „Pod tym były projekty balowej sali. I zaczyna nam opowiadać o kolumnach i o tym, jak niektóre kolumny przypominają Rzym. A z drugiej strony kolumny przypominają Ateny. I jest zadowolony, że są trochę szersze albo szerzej rozstawione, albo jedno i drugie, niż kolumny przy Sądzie Najwyższym. I to było mniej więcej pierwsze piętnaście minut z tej godziny, którą mieliśmy.”

Te detale podkreślają zasadniczy kontrast, jaki Haberman wytycza w swojej książce: podczas gdy Trump nadal kreuje obraz kogoś skupionego na wygrywaniu i widocznych zmianach, renowacje Białego Domu i powiązane projekty stały się częścią publicznego zapisu o tym, jak zdecydował się wykorzystać uwagę i czas prezydencki podczas swojej drugiej kadencji.