Wojna handlowa Trumpa z Kanadą stawia Republikanów przed nowymi wyzwaniami w konkurencyjnych wyborach
Najważniejsze informacje
- •Trump ogłosił 50-procentowe cła na niektóre kanadyjskie towary, a po załamaniu negocjacji dodatkowe opłaty objęły alkohol, produkty mleczne i inne importowane towary.
- •Kanada odpowiedziała 8 września cłami na amerykańskie aluminium, produkty mleczne, sprzęt rolniczy, tworzywa sztuczne, wyroby papiernicze i sprzęt AGD.
- •Producenci z sektora motoryzacyjnego w Michigan prawdopodobnie poniosą wyższe koszty ze względu na rozległe powiązania handlowe tego sektora z Ontario i Kanadą.
- •Republikańscy kandydaci, w tym Susan Collins i Mike Rogers, krytykowali lub starali się doprecyzować politykę handlową Trumpa, jednocześnie utrzymując wobec niego poparcie.
- •Republikańscy analitycy twierdzą, że spór handlowy daje kandydatom dodatkową kwestię, w której mogą zdystansować się od Trumpa.

Stany, w których toczą się jedne z najbardziej konkurencyjnych wyborów do Kongresu w kraju, znalazły się na linii ognia nasilającej się wojny handlowej prezydenta Donalda Trumpa z premierem Kanady Markiem Carneyem — poinformował The Washington Post w swoim raporcie. Według republikańskich analityków spór komplikuje kampanie republikańskich kandydatów do Izby Reprezentantów i Senatu w stanach takich jak Maine, Michigan, Iowa, Ohio i Pensylwania.
Choć przeciętny Amerykanin może nie odczuć od razu skutków ceł, branże w tych stanach prawdopodobnie będą musiały zmierzyć się z wyższymi kosztami. „Donald Trump został wybrany między innymi po to, by obniżyć inflację i pobudzić gospodarkę” — powiedział Whit Ayres, republikański konsultant polityczny z Waszyngtonu. „Wszystko, co działa wbrew tym celom, nie pomaga żadnemu Republikaninowi startującemu w tym roku”.
Brent Buchanan, założyciel republikańskiej firmy sondażowej Cygnal, powiedział, że wojna handlowa daje republikańskim kandydatom kolejny powód, by zdystansować się od Trumpa. Jak dodał, notowania prezydenta spadły, gdy ceny benzyny wzrosły w związku z jego wojną z Iranem.
„Ponieważ ta kwestia jest tak istotna dla stanów położonych bliżej granicy z Kanadą, mogą oni powiedzieć: «Staję w waszej obronie — ponad prezydentem, ponad Kongresem, ponad Kanadą, ponad każdym»” — powiedział Buchanan.
Rep. Derrick Van Orden (R-Wisconsin) twierdził, że Kanada „od dawna blokuje nasz przemysł mleczarski”. W Maine senator Susan Collins walczy, by zapobiec przejęciu jej mandatu przez Demokratów, ponieważ stan staje się coraz bardziej krytyczny wobec Trumpa. Collins nazwała wojnę handlową Trumpa z sąsiednią Kanadą „błędem”.
Jak podaje Post, kilku dostawców dla przemysłu motoryzacyjnego w Michigan oraz firm z branży drzewnej w Maine prowadzi działalność po obu stronach granicy. Iowa również ma bliskie więzi handlowe z Kanadą w sektorze rolnym, w tym eksportuje maszyny rolnicze.
Trump zaostrzył spór handlowy między dwoma sojuszniczymi państwami w lipcu, gdy ogłosił plany nałożenia 50-procentowych ceł na niektóre kanadyjskie towary. Nowe cła weszły w życie pod koniec ubiegłego miesiąca po załamaniu negocjacji między krajami, nakładając na amerykańskich konsumentów dodatkowe opłaty za alkohol, produkty mleczne i inne kanadyjskie towary importowane.
Kanada odpowiedziała 8 września cłami na amerykańskie towary, w tym aluminium, produkty mleczne, sprzęt rolniczy, tworzywa sztuczne, wyroby papiernicze i sprzęt AGD. Trump później ogłosił, że od 29 września zaczną obowiązywać nowe zakazy importu niektórych kanadyjskich alkoholi, motocykli, melasy i innych produktów.
Według Post w ubiegłym roku Michigan prowadził z Kanadą handel o wartości ponad 66 mld dolarów. Stan ma „ściśle powiązany sektor produkcyjny”, który regularnie wymienia towary z sąsiednim Ontario. Kanadyjskie cła na amerykańską stal i aluminium, nakrętki i śruby, pręty do kierownic oraz inne drobne części mają zatem podnieść koszty producentów, którzy są „już wyczerpani po latach zakłóceń łańcuchów dostaw wywołanych pandemią covid-19 oraz zmianami federalnej polityki dotyczącej pojazdów elektrycznych”.
„Myślę, że osiągnęliśmy punkt zmęczenia około miesiąca temu” — powiedział Postowi Glenn Stevens, dyrektor wykonawczy MichAuto, organizacji działającej na rzecz przemysłu motoryzacyjnego Michigan. „To trudny biznes”.
Spór handlowy stawia w trudnej sytuacji kandydata do Senatu z Michigan Mike’a Rogersa, który ubiega się o nieobsadzony mandat przeciwko Demokracie Abdulowi El-Sayedowi. Rogers stara się wspierać Trumpa, a jednocześnie krytykować politykę, która może zrazić wyborców. W sierpniowym wpisie na X Rogers napisał, że Trump „ma rację, stawiając Amerykę na pierwszym miejscu”, ale „handel nie jest rozwiązaniem uniwersalnym”. Zadeklarował również, że będzie współpracować z Trumpem, „aby wynegocjować uczciwą umowę z Kanadą”, wspierającą gospodarstwa rolne, producentów samochodów i przemysł w Michigan. Wpis Rogersa na X
Zdaniem Johna Truscotta, założyciela michigańskiej firmy public relations Truscott Rossman i byłego rzecznika gubernatora Michigan Johna Englera, wojna handlowa „wprowadza kwestię, z którą prawdopodobnie sądzili, że nigdy nie będą musieli się mierzyć”. „Kiedy jako kandydat chce się przejść do ofensywy w różnych sprawach, to stwarza dodatkową słabość” — powiedział.