AktualnościMakroOsoby z kręgu Białego Domu: asystentka Trumpa Natalie Harp zirytowała część personelu

Osoby z kręgu Białego Domu: asystentka Trumpa Natalie Harp zirytowała część personelu

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Według CNN niektórzy współpracownicy Białego Domu są prywatnie zirytowani obecnością Natalie Harp, mimo że inni członkowie zespołu publicznie jej bronią.
  • Książka reporterów „The New York Times”, Maggie Haberman i Jonathana Swana, opisuje Harp jako osobę stale towarzyszącą Trumpowi z drukarką na baterie, i donosi, że Secret Service oraz szefowa sztabu Susie Wiles były nią zaniepokojone.
  • Harp trafiła do otoczenia Trumpa ze świata mediów konserwatywnych: prowadziła programy w One America News Network i pełniła funkcję specjalnej asystentki prezydenta w jego pierwszej kadencji, po czym wróciła na drugą kadencję.
  • Harp, u której w nastoletnim wieku zdiagnozowano raka kości, mówiła, że podpisana przez Trumpa w 2018 r. ustawa Right to Try Act dała jej dostęp do eksperymentalnego leczenia — swoją historię opowiedziała na Krajowej Konwencji Republikanów w 2020 r.
  • W wywiadzie dla CNN brat Harp powiedział, że praca dla Trumpa spełniła marzenie jego siostry, choć wcześniej mówił „Daily Mail”, że pozostaje ona w niezdrowej relacji.
Osoby z kręgu Białego Domu: asystentka Trumpa Natalie Harp zirytowała część personelu

Wiele osób z zespołu Białego Domu pośpieszyło z obroną Natalie Harp, asystentki prezydenta Donalda Trumpa, jednak według CNN niektórzy współpracownicy prywatnie przyznają, że jej obecność ich irytuje.

Harp została niedawno opisana w książce „2024: How Trump Retook the White House and the Democrats Lost America” — publikacji reporterów „The New York Times”, Maggie Haberman i Jonathana Swana, wydanej we wrześniu 2025 r. — jako osoba, która nieustannie towarzyszy prezydentowi i nosi ze sobą zasilaną bateryjnie drukarkę, by mógł czytać materiały na papierze. Demokratyczny senator Jon Ossoff z Georgii wyśmiał Trumpa za to, że zawsze potrzebuje Harp u boku i że otacza się licznymi „asystentami bezpieczeństwa emocjonalnego”. Sojusznicy Trumpa błyskawicznie zaatakowali Ossoffa za rzekome sugerowanie romansu, choć nie to miał na myśli.

Do otoczenia Trumpa Harp trafiła ze świata mediów konserwatywnych: prowadziła programy w One America News Network, w jego pierwszej kadencji dołączyła do personelu Białego Domu jako specjalna asystentka prezydenta, po jego odejściu z urzędu pracowała w jego biurze po prezydenckim na Florydzie, a następnie wróciła do Białego Domu na czas jego drugiej kadencji.

W środę CNN podało, że część osób pośpieszyła z publiczną obroną Harp, podczas gdy inne po cichu wygłaszały za kulisami uwagi krytyczne wobec niej.

Betsy Klein, starsza reporterka zajmująca się Białym Domem, powiedziała, że cała sytuacja „naprawdę pokazuje, jak bardzo prezydent Trump zachwiał tradycyjnymi strukturami władzy i hierarchiami Partii Republikańskiej, co stworzyło próżnię kadrową. I właśnie w tej próżni pojawiają się ludzie wywodzący się z nietypowych dla polityki środowisk. Jedną cechą, która łączy wielu z nich, jest lojalność wobec prezydenta Trumpa i jego ruchu”.

Klein powiedziała, że „historia pochodzenia” Harp doskonale odzwierciedla tę dynamikę. Zauważyła, że Harp przypisuje Trumpowi uratowanie życia dzięki jego polityce „right to try”, umożliwiającej dostęp do eksperymentalnych metod leczenia. Chodzi o ustawę Right to Try Act, którą Trump podpisał w 2018 r., pozwalając pacjentom z chorobami zagrażającymi życiu, którzy wyczerpali już zatwierdzone opcje terapeutyczne, sięgać po leki nieposiadające jeszcze pełnej federalnej aprobaty. Harp, u której w nastoletnim wieku zdiagnozowano raka kości, mówiła, że to prawo dało jej dostęp do eksperymentalnego leczenia, a swoją historię opowiedziała w 2020 r. na Krajowej Konwencji Republikanów.

„Od tego czasu stała się jedną z najbardziej zaufanych i lojalnych doradczyń prezydenta Trumpa” — powiedziała Klein. — „Według źródeł, z którymi rozmawialiśmy, jest ona osobą stale obecną i niezwykle oddaną, a czasem, jak mówią niektóre z tych źródeł, irytowało to członków wewnętrznego kręgu prezydenta, którzy podejmowali próby odsunięcia jej na boczny tor. Dla prezydenta Trumpa jest ona jednak głęboko oddana i lojalna. On docenia jej zaangażowanie”.

W książce Haberman i Swana znajduje się fragment, w którym Trump mówi, że pozostali pracownicy w końcu by go „opuścili”, ale Harp nie. Według relacji Trump stwierdził, że ostatecznie przy nim pozostaną jego rodzina i Harp. Reporterzy przekazali też, że Secret Service oraz szefowa sztabu Susie Wiles były „zaniepokojone” Harp. Wiles współkierowała kampanią Trumpa w 2024 r., zanim mianował ją szefową sztabu.

We wtorkowym wywiadzie z Erin Burnett brat Harp powiedział, że najlepsi przyjaciele Trumpa to ludzie należący do „jego fanklubu”. Jego zdaniem Harp jest „jego największą fanką. I pewnie dlatego mu się podoba, no i jest ładna”. Dodał również, że Harp pisała już wcześniej listy do innych prezydentów. „Więc w końcu spełniło się jej marzenie” — dodał.

Brat Harp powiedział wcześniej „Daily Mail”, że jego siostra pozostaje w „niezdrowej relacji”.

CNN poinformowało, że uzyskało zdjęcie Harp zrobione po poważnej sprzeczce między pracownikami. Harp twierdziła, że Trump chciał, by podczas jego procesu w Nowym Jorku — sprawy karnej z 2024 r. w Manhattanie, zakończonej skazaniem Trumpa w 34 punktach oskarżenia — była u jego boku. Kiedy została odprawiona, wsiadła do bagażnika SUV-a.