Ruch w Cieśninie Ormuz Spadł do Zaledwie Sześciu Statków w Związku z Opadaniem Nadziei na Porozumienie z Iranem
Najważniejsze informacje
- •Tylko sześć statków towarowych przepłynęło przez Cieśninę Ormuz w poniedziałek, co stanowi znaczny spadek w stosunku do 10-dniowej średniej wynoszącej 11 statków.
- •Cieśnina Ormuz to kluczowy szlak morski, przez który przepływa około jednej piątej globalnej konsumpcji ropy oraz znaczne morskie dostawy LNG.
- •Ruch w Ormuzie osiągnął najniższy poziom od ponad dwóch miesięcy w obliczu pogarszającego się bezpieczeństwa, w tym zintensyfikowanych wysiłków Iranu w przejmowaniu kontroli i gróźb ze strony sił Huti sprzymierzonych z Iranem.
- •Bank of America szacuje, że od 80 do 100 statków dziennie musiałoby przepłynąć przez cieśninę, aby ustabilizować rynki energetyczne, co znacznie przewyższa obecne 5 do 10 dziennych przejść.
- •Ruch przez pobliską Cieśninę Bab el-Mandeb pozostał stabilny na poziomie około 24 statków, zgodnie z ostatnią 10-dniową średnią.

Ruch statków przez Cieśninę Ormuz kontynuował gwałtowny spadek w poniedziałek, przy czym tylko sześć statków towarowych przepłynęło przez ten kluczowy punkt w EITHER kierunku, a nadzieje na ramy negocjacyjne USA–Iran ponownie zgasły.
Cieśnina obsługuje około jednej piątej globalnej konsumpcji ropy oraz znaczną część morskich dostaw LNG, co czyni ją jednym z najważniejszych strategicznie szlaków morskich dla dostaw energii do Azji i Europy.
Zgodnie z danymi żeglugowymi Kpler cytowanymi przez Reuters we wtorek, sześć przejść stanowi znaczący spadek w stosunku do 10-dniowej średniej wynoszącej 11 statków. Cztery statki towarowe wpłynęły do Zatoki Perskiej, podczas gdy dwa opuściły ją w kierunku wyjściowym. Dane Bloomberg przedstawiają podobny obraz, choć odnotowują tylko jeden statek wychodzący, co daje łącznie pięć przejść komercyjnych w poniedziałek.
Wśród statków wpływających znajdowały się dwa puste tankowce produktowe. Z Zatoki Perskiej wyszły natomiast mały przewoźnik LNG oraz tankowiec transportujący paliwo rezydualne, oba wiozące produkty energetyczne przeznaczone dla nabywców.
Tymczasem ruch w Cieśninie Bab el-Mandeb — wąskim gardle łączącym Morze Czerwone z Morzem Arabskim — w poniedziałek pozostał stabilny, zgodnie ze swoją 10-dniową średnią wynoszącą około 24 statków.
Ruch w Cieśninie Ormuz osiągnął teraz najniższy poziom od ponad dwóch miesięcy, gdy obawy o bezpieczeństwo narastają w związku z ostatnimi atakami na żeglugę komercyjną i utrzymującymi się zagrożeniami regionalnymi. Spadek następuje po krótkim oknie czasowym między połową czerwca a początkiem lipca, kiedy wolumeny tranzytowe wzrosły po wstępnym otwarciu cieśniny w ramach obecnie niewiążącego memorandum porozumienia USA–Iran. Pod koniec lipca ogólny ruch statków — w tym przewoźników towarów — spadł do dwumiesięcznego minimum.
Sytuacja bezpieczeństwa pogorszyła się dalej w ciągu ostatnich dwóch tygodni. Iran zintensyfikował wysiłki zmierzające do przejęcia kontroli nad statkami przepływającymi przez Cieśninę Ormuz, podczas gdy siły Huti sprzymierzone z Iranem zagroziły saudyjskim dostawom na Morzu Czerwonym i w Cieśninie Bab el-Mandeb.
Bank of America ostrzegł w tym tygodniu, że ruch przez Ormuz musiałby wrócić do niemal przedwojennych poziomów około 80 do 100 statków dziennie, aby chociaż ustabilizować rynki energetyczne. Francisco Blanch, szef badań surowców i instrumentów pochodnych w Bank of America, powiedział w poniedziałek w CNBC, że obecnie przez cieśninę przepływa zaledwie około 5 do 10 statków dziennie, w porównaniu z około 140 przed wojną. Obecne liczby znacznie odbiegają od tego progu, pozostawiając rynki energetyczne wystawione na dalsze zakłócenia w dostawach, jeśli sytuacja bezpieczeństwa się nie poprawi.
Źródło: OilPrice.com, powołując się na Reuters oraz CNBC. Pierwotnie zgłoszone przez Zerohedge.com.