Ruch statków przez cieśninę Ormuz gwałtownie spada w miarę narastania napięć
Najważniejsze informacje
- •Przepływ statków przez cieśninę Ormuz spadł do 33 między poniedziałkiem a czwartkiem, wobec 50 w analogicznym okresie poprzedniego tygodnia; tylko w czwartek przepłynęły nią cztery jednostki.
- •Parlament Iranu rozpatruje propozycje zakazujące tranzytu statków USA i Izraela przez cieśninę oraz wymagające rekompensat od innych państw uznanych przez Teheran za wrogie interesom Iranu.
- •Analitycy ds. bezpieczeństwa powiedzieli BBC, że zagrożenia dla żeglugi w Zatoce Perskiej i na Morzu Czerwonym osiągnęły najgorszy poziom bezpieczeństwa od początku wojny irańskiej.
- •Ceny Brent wzrosły powyżej 83 USD za baryłkę w piątkowym handlu w Azji po ataku Huti na saudyjską prowincję Najran, w którym zginęło 11 cywilów.
- •Zakłócenia objęły też oddzielną cieśninę Bab al-Mandab, gdzie po oświadczeniu Huti o ataku na saudyjski tankowiec wiele jednostek kierowanych jest kosztownymi objazdami wokół Przylądka Dobrej Nadziei.

Ruch statków przez cieśninę Ormuz znacząco spadł w tym tygodniu w porównaniu z tygodniem poprzednim, co wynika z narastającej niepewności wokół rozmów USA-Iran oraz potencjalnego ponownego otwarcia jednego z najważniejszych na Bliskim Wschodzie punktów tranzytowych dla ropy i LNG. Przez cieśninę, którą zwykle przepływa około jedna piąta globalnego zużycia ropy, a także znaczne ilości katarskiego LNG, od dawna przebiega kluczowy szlak regionalnego ryzyka, choć Iran nigdy jej całkowicie nie zamknął mimo wielokrotnych gróźb w ostatnich latach.
Od poniedziałku do czwartku przez cieśninę Ormuz przepłynęły łącznie 33 statki, wobec 50 w tym samym okresie poprzedniego tygodnia, wynika z danych śledzenia statków monitorowanych przez Reuters.
W czwartek, gdy rynki oczekiwały projektu irańsko-omańskiej propozycji wspólnego zarządzania cieśniną, przez Ormuz przepłynęły tylko cztery statki, według danych firmy analitycznej Kpler. Jak podał Reuters, powołując się na analizę Kpler, tylko sześć tankowców z ropą zdołało jak dotąd w tym tygodniu opuścić cieśninę Ormuz w rejsie wychodzącym.
Ruch żeglugowy przez cieśninę Ormuz i cieśninę Bab al-Mandab wyraźnie osłabł na początku tego tygodnia, po oświadczeniu Huti, że trafili saudyjski tankowiec z ropą na Morzu Czerwonym, oraz po pojawieniu się nadziei, że Oman i Iran mogą osiągnąć porozumienie w sprawie wspólnego zarządzania Ormuzem. Bab al-Mandab, łącząca Morze Czerwone z Zatoką Adeńską, jest odrębną, lecz równie istotną arterią, a jej zakłócenie zmusza wiele jednostek do kosztownych objazdów wokół Przylądka Dobrej Nadziei w Afryce.
Analitycy firm zajmujących się bezpieczeństwem i śledzeniem statków powiedzieli w tym tygodniu BBC, że zagrożenia dla żeglugi w Zatoce Perskiej i na Morzu Czerwonym osiągnęły najgorszy poziom bezpieczeństwa od początku wojny irańskiej.
Pod koniec tygodnia oczekiwania rynku wobec rozmów USA-Iran oraz porozumienia Iranu z Omanem w sprawie zarządzania cieśniną Ormuz wydawały się słabnąć. Iran zasygnalizował znacznie bardziej restrykcyjny reżim dla ruchu jednostek, niż wcześniej zakładano, a w parlamencie rozpatrywane są propozycje całkowitego zakazu tranzytu przez cieśninę dla statków USA i Izraela. Ponadto inne państwa, które według Teheranu zaszkodziły interesom Iranu, miałyby płacić rekompensaty za przepływ przez Ormuz. Gdyby propozycje weszły w życie, oznaczałyby istotne odejście od długo utrzymywanej zasady swobodnej żeglugi przez cieśninę na mocy prawa międzynarodowego, choć możliwości egzekwowania takich przepisów pozostają otwartą kwestią.
„Pomimo wyraźnych oznak postępu w ostatnich dniach, ton wypowiedzi i rosnąca nieufność między USA a Iranem oznaczają, że sytuacja może ponownie pogorszyć się zła na gorszą” — napisali rano w piątek strategowie ds. surowców ING, Warren Patterson i Ewa Manthey, w nocie.
W piątkowym handlu w Azji ceny ropy wzrosły, a Brent przekroczył 83 USD za baryłkę, po tym jak powiązani z Iranem Huti w Jemenie zaatakowali saudyjską prowincję Najran na południu kraju w najnowszej eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie, zabijając 11 cywilów.
Przez Tsvetana Paraskova dla Oilprice.com