Inwestor SpaceX odkrył, że firma sprzedała jego akcje bez powiadomienia — przestroga dla inwestorów SPV przed IPO
Najważniejsze informacje
- •Late Stage Capital sprzedała akcje SpaceX inwestora Rama Rupireddy'ego w 2024 roku za 45 450 USD, nie informując go wcześniej o tej transakcji.
- •Około 100 klientów Late Stage Capital zgłosiło podobne doświadczenia, a wielu złożyło skargi do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.
- •Wiele SPV nie posiada bezpośrednio udziałów kapitałowych w spółkach przed IPO, lecz ma cząstkowe udziały w innych SPV, tworząc wielowarstwowe struktury ograniczające przejrzystość dla inwestorów.
- •Anthropic jednoznacznie zakazało inwestycji w rundach finansowania za pośrednictwem SPV, a OpenAI wydało publiczne ostrzeżenia dotyczące firm twierdzących, że oferują dostęp do jego akcji poprzez SPV.
- •Początkowa inwestycja Rupireddy'ego w wysokości 17 250 USD z 2020 roku miała według wyceny SpaceX na dzień IPO w 2026 roku wynosić około 300 000 USD, ale otrzymał jedynie ułamek tej kwoty.

Inwestor SpaceX odkrył, że firma sprzedała jego akcje bez powiadomienia — przestroga dla inwestorów SPV przed IPO
Niewielu inwestorów detalicznych zrezygnowałoby z możliwości kupna akcji SpaceX przed IPO. Jednak dla niektórych wczesnych spekulantów to, co wyglądało na szansę życia, stało się kosztownym problemem.
Niedawne śledztwo przeprowadzone przez The Wall Street Journal opisało nowojerską firmę inwestycyjną Late Stage Capital, która twierdziła, że daje inwestorom detalicznym dostęp do spółek przed IPO, takich jak SpaceX. Zgodnie z reportażem praktyki firmy sprawiły, że dziesiątki inwestorów nie mogły odzyskać akcji, które uważały za swoje.
Ram Rupireddy, inżynier danych, po raz pierwszy usłyszał o Late Stage Capital w 2020 roku. Przelał 17 250 USD, aby kupić akcje tej spółki z branży satelitarnej i lotniczej. W tamtym czasie SpaceX był wyceniany na około 58 mld USD. Do 2026 roku wycena SpaceX wzrosła do 1,77 bln USD w dniu IPO, a Rupireddy uważał, że jego 2 500 akcji jest warte około 300 000 USD.
Jednak oczekiwany zysk nie nadszedł. Gdy nie mógł uzyskać dostępu do internetowego portalu Late Stage Capital, wielokrotnie dzwonił i wysyłał e-maile. Firma ostatecznie poinformowała go, że sprzedała jego akcje w 2024 roku za łączną kwotę 45 450 USD — ułamek wartości, jaką przypisywał tym akcjom.
Rupireddy twierdzi, że nigdy nie otrzymał żadnego powiadomienia o tej sprzedaży. Dodatkowo posiada dokumenty podatkowe z Late Stage Capital z 2024 i 2025 roku, które wskazują, że nadal posiadał akcje SpaceX. Mimo tych dowodów firma nie zrekompensowała mu tej rozbieżności.
Rupireddy nie jest jedynym poszkodowanym inwestorem. Według The Wall Street Journal około 100 innych klientów Late Stage Capital zgłosiło ten sam problem, a wielu z nich złożyło skargi do amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC).
Moneywise wysłał do Late Stage Capital e-mail z prośbą o komentarz, ale otrzymał jedynie odpowiedź mailer-daemon informującą, że adres nie został znaleziony. Do czasu publikacji nie otrzymano również odpowiedzi od SEC.
SPV utrudniają inwestowanie przed IPO
Kluczowy problem firm takich jak Late Stage Capital polega na tym, że wiele z nich nie posiadało bezpośredniego udziału w spółkach przed IPO, które promowały. Podmioty te często działają jako „special purpose vehicles” (SPV) — struktury inwestycyjne, które mogą uczestniczyć w rynku prywatnym bez składania publicznych dokumentów ani spełniania standardowych wymogów ujawniania informacji SEC. SPV zwykle korzystają z wyłączeń Regulation D, które pozwalają na pozyskiwanie kapitału prywatnego bez pełnej rejestracji w SEC, ale również bez obowiązków okresowego raportowania i przejrzystości wymaganych od spółek publicznych.
Choć niektóre SPV posiadają rzeczywiste akcje przed IPO, wiele z nich ma jedynie cząstkowy udział w innym SPV, które samo posiada te akcje. Według śledztwa The Wall Street Journal taki wielowarstwowy układ wydaje się dotyczyć również Late Stage Capital. Śledczy ustalili, że firma z Bahamów o nazwie Capital Truth posiadała część SPV, które miało akcje SpaceX. Gdy Capital Truth sprzedała Late Stage Capital swój „udział w SpaceX”, transakcja była w rzeczywistości oddalona o jeden poziom od samych akcji.
Nawet jeśli SPV faktycznie posiada udziały w SpaceX, inwestorzy detaliczni nie kupują prawnie samych akcji bazowych — kupują udział w samym SPV. To od decyzji SPV zależy, czy po IPO rozdzieli ono akcje czy gotówkę między inwestorów.
Jared Fine, partner globalnej kancelarii Davis Polk, podkreślił, jak duże znaczenie ma zaufanie w tego typu transakcjach SPV. Fine powiedział The Wall Street Journal: „Ostatecznie, jak w życiu, sprowadza się to do tego, czy ufasz swojemu kontrahentowi lub osobie, z którą prowadzisz biznes”.
Należy zachować szczególną ostrożność wobec SPV
Na papierze trudno nie zainteresować się obiecującą spółką przed IPO, taką jak SpaceX. Choć nigdy nie ma gwarancji, dane zebrane przez Jay R. Rittera z University of Florida pokazują, że istnieje całkiem duża szansa, iż akcje wzrosną o około 18,8% w pierwszym dniu notowań. Nie uwzględnia to jednak całego wzrostu, z którego inwestorzy mogą korzystać, gdy spółki dojrzewają na rynku prywatnym.
Choć SPV stały się dostępnym sposobem dla inwestorów detalicznych na wejście w private equity, oznacza to też utratę dużej części kontroli i przejrzystości. Nawet w najlepszym przypadku takie fundusze często pobierają bardzo wysokie opłaty, które obniżają ewentualny zysk.
Niektóre z najgorętszych spółek prywatnych, takie jak Anthropic i OpenAI, wydały nawet publiczne ostrzeżenia dotyczące SPV.
W przypadku Anthropic laboratorium AI stwierdziło, że wszelkie „oferty inwestowania w przeszłe lub przyszłe rundy finansowania Anthropic za pośrednictwem SPV są zabronione”.
OpenAI nie posunęło się do całkowitego zakazu SPV oferujących udziały. Zaznaczyło jednak, że inwestorzy muszą „zachować ostrożność, jeśli skontaktuje się z nimi firma, która twierdzi, że ma dostęp do OpenAI, w tym poprzez sprzedaż udziału SPV z ekspozycją na akcje OpenAI”.
Dla każdego, kto nadal rozważa inwestycję w SPV, FOMO nie powinno przeważać nad ryzykiem związanym z takimi firmami.
Co przeczytać dalej
Ulgi podatkowe w „big beautiful bill” Trumpa wygasną po 2028 roku — a eksperci twierdzą, że większość osób nie zdąży zareagować na czas. Co zrobić, zanim okno się zamknie
Robert Kiyosaki twierdzi, że Chiny „pozbywają się” USA, podczas gdy Ameryka pogrąża się w długu. Wzmocnij swój majątek 4 kluczowymi aktywami
Oto średni dochód Amerykanów według wieku w 2026 roku. Nadążasz, czy zostajesz w tyle?
Firmy ubezpieczeniowe zarabiają najwięcej na kierowcach, którzy automatycznie odnawiają polisę bez porównania ofert. Porównanie ponad 100 wycen zajmuje 2 minuty i nic nie kosztuje
Dołącz do ponad 250 000 czytelników i jako pierwszy otrzymuj najlepsze materiały Moneywise oraz ekskluzywne wywiady — jasne, wyselekcjonowane i dostarczane co tydzień. Zapisz się teraz.
Artykuł pierwotnie ukazał się na Moneywise.com pod tytułem: A SpaceX investor thought he had $300,000 in shares — then discovered his firm sold them without notice
Niniejszy artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i nie powinien być traktowany jako porada. Został udostępniony bez żadnej gwarancji.