AktualnościAkcjeGwałtowny skok S&P 500 odzwierciedla wzorce obserwowane przy głównych szczytach rynkowych, ostrzega analityk techniczny

Gwałtowny skok S&P 500 odzwierciedla wzorce obserwowane przy głównych szczytach rynkowych, ostrzega analityk techniczny

Autor: CNBC-TV18 Markets·

Najważniejsze informacje

  • Analityk techniczny dopatrzył się w ostatnim skoku S&P 500 podobieństwa do wzorców cenowych historycznie obserwowanych przy głównych szczytach rynkowych, w tym bańki internetowej.
  • S&P 500 odnotował wiele rekordowych zamknięć w 2024 roku, przy czym wzrosty koncentrowały się głównie w garstce dużych spółek technologicznych i akcji powiązanych ze sztuczną inteligencją.
  • W erze bańki internetowej S&P 500 osiągnął szczyt w marcu 2000 roku i stracił około połowy swojej wartości w trakcie kolejnej bessy.
  • Niektórzy strategowie zauważają, że obecne wyceny indeksu, choć wysokie, mają oparcie w istotnie innych profilach zysków niż te z końca lat 90.
  • Sygnały oparte na technicznych wzorcach wykresowych mają zróżnicowaną skuteczność i zazwyczaj są oceniane w połączeniu z danymi fundamentalnymi i makroekonomicznymi, a nie w izolacji.
Gwałtowny skok S&P 500 odzwierciedla wzorce obserwowane przy głównych szczytach rynkowych, ostrzega analityk techniczny

Analityk techniczny wyraził zaniepokojenie ostrym wzrostem S&P 500, dostrzegając podobieństwa między obecnym skokiem a wzorcami historycznie obserwowanymi w pobliżu głównych szczytów rynkowych, w tym tymi z okresu bańki internetowej.

Analityk zauważył, że indeks przeszedł to, co określił jako gwałtowny skok — rodzaj agresywnego, stromego ruchu w górę, który w ubiegłych cyklach rynkowych często poprzedzał istotne odwrócenia lub przedłużające się spadki. Porównanie do bańki internetowej z końca lat 90. zostało wprost wskazane jako powód do niepokoju. W tamtym okresie S&P 500 gwałtownie rósł pod wpływem entuzjazmu wobec firm internetowych, osiągając szczyt w marcu 2000 roku i tracąc mniej więcej połowę swojej wartości w trakcie kolejnej bessy.

Bieżące ostrzeżenie pada w momencie, gdy S&P 500 wielokrotnie zamykał na rekordowych poziomach w 2024 roku, przy czym wzrosty były silnie skoncentrowane w garstce dużych spółek technologicznych i akcji powiązanych ze sztuczną inteligencją. Ta koncentracja skłoniła niektórych strategów rynkowych do zestawień z wcześniejszymi okresami, gdy wąskie przywództwo poprzedzało szersze napięcia na rynku. Inni jednak zauważają, że obecne wyceny indeksu, choć wysokie, są wsparte istotnie innymi profilami zysków niż te z końca lat 90.

S&P 500 to szeroko śledzony amerykański indeks giełdowy obejmujący 500 największych spółek notowanych publicznie w Stanach Zjednoczonych. Jest to jeden z najczęściej przywoływanych benchmarków dla amerykańskich akcji i powszechnie stosowany barometr ogólnej sytuacji rynkowej. Analitycy techniczni badający historyczne wzorce cenowe wykorzystują indeksy takie jak S&P 500 do identyfikacji powtarzających się formacji wykresowych, choć skuteczność sygnałów opartych na tych wzorcach jest zróżnicowana i zazwyczaj są one oceniane w połączeniu z danymi fundamentalnymi i makroekonomicznymi.

Źródło: CNBC-TV18 Markets