AktualnościSurowce i ForexNowa era srebra: deficyty podaży spotykają gwałtownie rosnący popyt przemysłowy

Nowa era srebra: deficyty podaży spotykają gwałtownie rosnący popyt przemysłowy

Autor: SilverSeek·

Najważniejsze informacje

  • Srebro osiągnęło szczyt w pobliżu 121 dolarów za uncję 29 stycznia 2026 roku, po czym spadło do około 65 dolarów, gdy konflikt w Iranie wywierał presję na metale szlachetne.
  • Silver Institute prognozuje szósty z rzędu roczny deficyt strukturalny na poziomie około 46 do 50 milionów uncji w 2026 roku.
  • Udział fotowoltaiki w przemysłowym popycie na srebro wzrósł z około 11% w 2014 roku do nieco poniżej 30% w 2024 roku, który był dotychczas rekordowym rokiem.
  • Centra danych AI, które w ciągu trzech lat urosły o ponad 6,000%, stają się istotnym nowym źródłem potencjalnego popytu na srebro.
  • Z około 750 milionów uncji srebra w skarbcach LBMA około 75% jest już przypisane do produktów notowanych na giełdzie, co ogranicza łatwo dostępną podaż.
Nowa era srebra: deficyty podaży spotykają gwałtownie rosnący popyt przemysłowy

Nowa era srebra: deficyty podaży spotykają gwałtownie rosnący popyt przemysłowy

Srebro przeżywało w 2026 roku bardzo zmienny okres, ale prezes i dyrektor generalny The Silver Institute Michael DiRienzo powiedział, że inwestorzy nie powinni pozwolić, by zmienność przesłoniła szerszy obraz: bazowy rynek srebra pozostaje silny.

DiRienzo dołączył do prowadzącego podcast Money Metals Mike’a Maharreya, aby omówić gwałtowne wahania cen srebra, utrzymujące się deficyty podaży, popyt przemysłowy, energię słoneczną, sztuczną inteligencję, przepływy inwestycyjne oraz rosnącą rolę metalu w medycynie. The Silver Institute to międzynarodowe stowarzyszenie branżowe, którego członkami są m.in. producenci srebra, rafinerie i zakłady przetwórcze; publikuje ono World Silver Survey, coroczne badanie rynku przygotowywane we współpracy z firmą badawczą Metals Focus.

Jego główny przekaz był jasny. Srebro nie jest już metalem po 13 lub 15 dolarów za uncję, jakim inwestorzy pamiętają je sprzed mniej niż dekady. W ocenie DiRienzo rynek ustanowił znacznie wyższe poziomy wsparcia cenowego, ponieważ srebro jest coraz częściej wyceniane zarówno za użyteczność przemysłową, jak i potencjał inwestycyjny.

(Interview starts around the 7:21 mark.)

Od srebra po 121 dolarów z powrotem do 65 dolarów

Srebro wzrosło do około 121 dolarów za uncję 29 stycznia 2026 roku, zanim gwałtownie spadło wraz ze złotem. Do rana dnia, w którym Maharrey rozmawiał z DiRienzo, srebro notowano w okolicach 65 dolarów za uncję.

DiRienzo powiedział, że wybuch wojny w Iranie pod koniec lutego wywarł dodatkową presję na metale szlachetne. Zauważył przy tym, że złoto i srebro miały tendencję do pozytywnej reakcji na komunikaty dotyczące zawieszenia broni lub ponownego otwarcia cieśnin, co sugeruje, że konflikt ciążył na całym kompleksie metali szlachetnych, zamiast zapewniać tradycyjny impuls geopolityczny, jakiego mogliby oczekiwać inwestorzy.

Mimo to DiRienzo uważa fundamenty za mocne.

Zwrócił uwagę, że jeszcze dwa lata temu prognoza średniej ceny srebra w 2026 roku powyżej 72 do 75 dolarów za uncję brzmiałaby niezwykle. Tymczasem rynek osiągnął w tym roku dokładnie ten przedział.

Korzyści odczuły także spółki wydobywcze. DiRienzo powiedział, że wyniki za drugi kwartał raportowane przez firmy górnicze były generalnie pozytywne, również wśród członków Silver Institute, którzy produkują srebro zarówno jako produkt główny, jak i produkt uboczny.

Popyt przemysłowy pozostaje silnym filarem

Popyt przemysłowy pozostaje jednym z najważniejszych filarów wspierających srebro.

Silver Institute oczekuje w tym roku niewielkiego spadku popytu przemysłowego, częściowo z powodu niższego zużycia srebra w fotowoltaice. Przy wyższych cenach srebra producenci paneli słonecznych mają oczywistą motywację, by ograniczać ilość używanego srebra lub zastępować je innym materiałem.

Nie jest to jednak proste.

Srebro ma najwyższą przewodność elektryczną spośród wszystkich metali, a proces sitodruku pasty srebrnej na ogniwach słonecznych jest już dojrzały i bardzo efektywny. Alternatywne materiały i technologie metalizacji wciąż napotykają bariery, zanim będą mogły konkurować ze srebrem na dużą skalę.

Na przykład metalizacja miedziowa istnieje, ale DiRienzo powiedział, że nie osiągnęła jeszcze skali wystarczającej, by zastąpić srebro w całym sektorze fotowoltaiki. W przypadku farm słonecznych projektowanych na 25 lat producenci muszą brać pod uwagę również niezawodność, trwałość i stabilność srebra, a nie wyłącznie koszt początkowy.

Zapotrzebowanie fotowoltaiki na srebro gwałtownie wzrosło

Skala zużycia srebra w fotowoltaice zmieniła się dramatycznie w ciągu ostatniej dekady.

DiRienzo powiedział, że fotowoltaika odpowiadała za około 11% całkowitego przemysłowego popytu na srebro w 2014 roku. Do 2024 roku jej udział wzrósł do nieco poniżej 30%, co oznaczało jak dotąd rekordowy rok zużycia srebra w fotowoltaice.

Branża próbuje teraz „wycisnąć” część srebra z ogniw w miarę wzrostu cen. Jednak producenci już wcześniej starali się ograniczać zużycie srebra, gdy metal kosztował zaledwie 13 dolarów za uncję.

Jak wyjaśnił DiRienzo, producenci bezustannie dążą nawet do niewielkich oszczędności. Obniżenie kosztu o dwa, trzy lub cztery centy na jedno ogniwo może mieć znaczenie, gdy produkcja liczona jest w ogromnych wolumenach.

Oznacza to, że wysiłki zmierzające do oszczędzania srebra będą kontynuowane. DiRienzo nie przewiduje jednak, by srebro zniknęło z fotowoltaiki w taki sposób, w jaki popyt fotograficzny w dużej mierze zniknął wraz z przejściem na fotografię cyfrową.

AI może stać się kolejnym dużym czynnikiem popytu na srebro

Sztuczna inteligencja może stać się kolejnym istotnym źródłem przyszłego popytu na srebro.

Rozwój AI wymaga ogromnej fizycznej infrastruktury centrów danych wypełnionych stykami elektrycznymi, okablowaniem i innymi komponentami, w których można wykorzystać srebro.

DiRienzo powiedział, że centra danych urosły o ponad 6,000% w zaledwie trzy lata. Silver Institute już analizował rolę srebra w centrach danych AI i innych rozwijających się technologiach w raporcie określającym srebro jako „metal nowej generacji”.

Dokładna ilość srebra zużywanego przez infrastrukturę AI pozostaje trudna do oszacowania. DiRienzo przyznał, że instytut słyszy o rosnącym zużyciu, ale nie ma jeszcze twardych danych.

Kierunek jest jednak dla niego jasny. Ponieważ infrastruktura AI pozostaje na wczesnym etapie rozwoju, a instalacje centrów danych rosną na całym świecie, DiRienzo oczekuje wzrostu popytu na srebro ze strony tego sektora.

Wyższe ceny złota wpływają także na biżuterię

Srebro może również pośrednio korzystać z wysokiej ceny złota.

DiRienzo wskazał na przykłady biżuterii wykonanej głównie ze srebra, a następnie pozłacanej, co daje wygląd złota przy wykorzystaniu srebra jako metalu bazowego.

Popyt na biżuterię pozostaje bardzo wrażliwy na cenę, ponieważ jest to zakup z natury uznaniowy. DiRienzo zwrócił też uwagę na interesujący trend demograficzny: globalnie więcej kobiet w wieku od 24 do 30 lat kupuje srebrną biżuterię.

Silver Institute oczekuje, że całkowity popyt na srebrną biżuterię w tym roku pozostanie zasadniczo zgodny z poziomem z ubiegłego roku.

Wyższe ceny nie mogą szybko wygenerować większej podaży srebra

Po stronie podaży rynek stoi przed zupełnie innym wyzwaniem.

Górnik srebra nie może po prostu nacisnąć przełącznika i gwałtownie zwiększyć produkcji tylko dlatego, że ceny wzrosły. DiRienzo zauważył, że część obecnego wydobycia wynika z planów sporządzonych 10 lat temu, w 2016 roku.

To powolne dostosowanie dodatkowo wynika ze sposobu produkcji srebra: znaczna część tego metalu jest odzyskiwana jako produkt uboczny wydobycia miedzi, ołowiu, cynku i złota, więc duża część podaży srebra zależy od decyzji inwestycyjnych dotyczących innych metali, a nie samego srebra.

Spółki wydobywcze zwiększają wydatki na poszukiwania, ale DiRienzo powiedział, że nie robią tego nierozsądnie. Wiele działań koncentruje się wokół istniejących projektów, gdy firmy szukają dodatkowych lub wcześniej niezidentyfikowanych żył.

Oznacza to, że znacznie wyższe ceny srebra niekoniecznie uruchomią wkrótce zalew nowej podaży.

Produkcja górnicza wzrosła o około 3% w 2025 roku, ale Silver Institute oczekuje spadku produkcji o 0,3% w 2026 roku.

Szósty z rzędu roczny deficyt na rynku srebra

Ograniczenia podaży stają się szczególnie istotne w połączeniu z utrzymującym się popytem.

Silver Institute oczekuje, że rynek srebra odnotuje w 2026 roku szósty z rzędu roczny deficyt strukturalny. DiRienzo oszacował niedobór na około 46 milionów do 50 milionów uncji, choć może on się powiększyć, jeśli popyt się umocni.

Recykling pomoże. Instytut oczekuje, że podaż srebra z recyklingu wzrośnie w tym roku o około 7%.

To nadal nie wystarczy.

Nawet po uwzględnieniu recyklingu w całkowitej podaży DiRienzo nadal spodziewa się, że w 2026 roku popyt ponownie przewyższy podaż.

Deficyt rynkowy nie oznacza, że świat dosłownie wyczerpał srebro. Oznacza to, że roczny popyt przewyższa roczną nową podaż, zmuszając rynek do korzystania z zapasów znajdujących się nad ziemią.

A te zapasy niekoniecznie są tak swobodnie dostępne, jak sugerowałyby nagłówkowe dane.

Srebro w skarbcach niekoniecznie jest dostępne

DiRienzo posłużył się zapasami londyńskimi, by zilustrować problem.

Jeżeli skarbce London Bullion Market Association — których zasoby srebra są raportowane co miesiąc — zawierają około 750 milionów uncji srebra, brzmi to jak ogromny magazyn.

Ale DiRienzo oszacował, że około 75% tego srebra jest już przypisane do produktów notowanych na giełdzie na całym świecie.

To pozostawia znacznie mniejszą ilość metalu, która jest łatwo dostępna, a dostęp do pozostałego „free float” może być bardzo wrażliwy na cenę.

Konsekwencje stały się widoczne, gdy obawy o cła spowodowały przepływ srebra z Londynu i innych lokalizacji do Nowego Jorku przed ogłoszeniem ceł z 2 kwietnia 2025 roku, związanych z „Liberation Day”.

Metale szlachetne ostatecznie nie zostały objęte cłami, ale epizod pokazał, jak szybko fizyczny metal może przemieszczać się, gdy uczestnicy rynku spodziewają się zakłóceń.

Maharrey wskazał na inny przykład bliższy rynkowi Money Metals: firma wysyłała sztaby srebra o masie 1,000 uncji do Indii w okresie napiętego rynku wokół Diwali.

DiRienzo przypomniał ten epizod i powiedział, że później stawki leasingowe srebra gwałtownie wzrosły, gdy rynek stał się wyjątkowo napięty.

Czy podobne „squeeze” na srebrze mogą zdarzyć się ponownie?

„Absolutely,” powiedział DiRienzo. „No question about it.”

Popyt inwestycyjny na srebro może się umocnić

Silver Institute oczekuje także silniejszego detalicznego popytu inwestycyjnego na fizyczne srebro.

DiRienzo powiedział, że popyt na monety i sztabki srebrne może wzrosnąć w 2026 roku o około 7%, mimo wyzwań związanych z indyjskimi cłami importowymi. Indie były w ostatnich kilku latach szczególnie silnym rynkiem dla srebrnych sztabek i monet.

Produkty notowane na giełdzie pokazują inny aspekt historii inwestycyjnej.

Silver ETP odnotowały w 2025 roku napływy netto na poziomie około 270 milionów uncji. Późniejszy wybuch wojny przyczynił się do wyprzedaży w produktach ETP na złoto i srebro, a DiRienzo powiedział, że srebro odnotowało w tym roku odpływy rzędu około 6%.

Dodał, że Silver Institute słyszy o ponownym wzroście aktywności inwestycyjnej.

Medycyna pokazuje inną stronę srebra

Gdy Maharrey poprosił DiRienzo o wskazanie jednego z mniej znanych zastosowań srebra, które uważa za szczególnie interesujące, DiRienzo wskazał na zdrowie i medycynę.

Właściwości antybakteryjne srebra zapewniają mu zastosowania w całym środowisku opieki zdrowotnej. DiRienzo wymienił powłoki srebrne na salach operacyjnych, stołach operacyjnych i narzędziach, a także srebro stosowane w zasłonach szpitalnych i wraz ze środkami czyszczącymi.

Zwrócił też uwagę na rozwijającą się nanotechnologię. W sierpniowym wydaniu Silver News Silver Institute miał omówić, w jaki sposób nanosrebro może pomóc lekarzom podawać właściwą dawkę leku.

Właściwości antybakteryjne srebra wykraczają również poza szpitale. DiRienzo wymienił oczyszczanie wody, baseny i działania mające na celu zwalczanie ognisk choroby legionistów. W tych zastosowaniach srebro może pomagać w zapobieganiu zakażeniom i wspieraniu gojenia.

Te zastosowania mogą wymagać relatywnie niewielkich ilości srebra w porównaniu z panelami słonecznymi, elektroniką czy produktami inwestycyjnymi, ale pokazują, jak szerokie stało się zastosowanie tego metalu.

Od 15 dolarów do ponad 70 dolarów

Być może najczytelniejszym sposobem zrozumienia dzisiejszego rynku srebra jest spojrzenie wstecz.

Podczas rozmowy DiRienzo otworzył World Silver Survey i odczytał serię historycznych średnich cen.

Srebro kosztowało średnio 17.05 dolara za uncję w 2017 roku. Następnie średnia wyniosła 15.71 dolara, a w 2019 roku 16.21 dolara. Do 2023 roku średnia wzrosła do 23.35 dolara, następnie do 28.27 dolara w 2024 roku i około 40 dolarów w 2025 roku.

W 2026 roku, jak powiedział DiRienzo, rynek mówi o średniej powyżej 70 dolarów za uncję.

Ta dłuższa perspektywa ma znaczenie po spadku srebra z jego styczniowego szczytu.

Przy około 65 dolarach za uncję w czasie wywiadu srebro było znacznie poniżej maksimum 121 dolarów. Maharrey podkreślił jednak, że jeszcze niedawno inwestorzy byli przyzwyczajeni do srebra po 13, 14 lub 15 dolarów.

DiRienzo uważa, że różnica ta odzwierciedla zasadniczą zmianę na rynku.

„Uważamy, że na rynku zostały ustanowione nowe poziomy wsparcia” — powiedział. Jego zdaniem srebro jest teraz wyceniane na sile zarówno swoich zastosowań przemysłowych, jak i atrakcyjności inwestycyjnej.

Napięty rynek z silnymi długoterminowymi czynnikami

Korekta srebra w 2026 roku może dominować krótkoterminowe nastawienie inwestorów, ale fundamenty opisane przez DiRienzo wskazują na znacznie większą historię.

Rynek zmierza ku szóstemu z rzędu deficytowi strukturalnemu. Oczekuje się niewielkiego spadku produkcji górniczej. Recykling rośnie, ale nie wystarczy, by zamknąć lukę. Popyt inwestycyjny na fizyczne srebro może wzrosnąć o 7%. Fotowoltaika nadal zużywa ogromne ilości srebra mimo trwających prób oszczędzania. Infrastruktura AI wyłania się jako kolejne szybko rosnące źródło potencjalnego popytu.

Jednocześnie znaczna część srebra znajdującego się nad ziemią niekoniecznie jest swobodnie dostępna dla rynku.

DiRienzo uważa, że 2026 rok zapowiada się jako wyjątkowy dla tego metalu. Oczekuje rekordowej średniej rocznej ceny srebra i widzi dowody na to, że rynek ustanowił poziomy cenowe znacznie powyżej tych z poprzedniej dekady.

Srebro może nadal pozostawać zmienne. Jednak w ocenie DiRienzo dzisiejszy rynek jest zasadniczo inny niż ten, który inwestorzy znali, gdy metal notowany był po kilkanaście dolarów.

A te fundamenty — z jednej strony popyt przemysłowy, z drugiej inwestycyjny — mogą nadal kształtować rynek srebra długo po tym, jak geopolityczne zawirowania 2026 roku już miną.