Ustawa CLARITY nie przeszła w amerykańskim Senacie — głosowanie proceduralne zakończyło się wynikiem 50–49
Najważniejsze informacje
- •Głosowanie proceduralne Senatu nad ustawą CLARITY zakończyło się porażką przy wyniku 50 za i 49 przeciw, o dziesięć głosów poniżej progu 60 głosów wymaganych do dalszych prac.
- •Projekt, popierany przez prezydenta Donalda Trumpa i branżę kryptowalutową, miał ustanowić zasady dla aktywów cyfrowych i doprecyzować podział kompetencji między SEC a CFTC.
- •Demokraci sprzeciwili się projektowi, a dołączyli do nich republikanie, co odzwierciedla nierozwiązane spory wokół przepisów o ochronie konsumentów, przeciwdziałaniu praniu pieniędzy, bankowości i konflikcie interesów związanych z kryptowalutowymi interesami Trumpa.
- •Kierownictwo Senatu może ponownie poddać projekt głosowaniu proceduralnemu, ale każda kolejna próba stanie przed tą samą barierą 60 głosów i potrzebą poparcia dwupartyjnego.
- •Akcje powiązane z kryptowalutami i bitcoin spadły po nieudanym głosowaniu, a wśród dotkniętych spółek znalazły się Coinbase i Circle.

Senat Stanów Zjednoczonych nie dopuścił ustawy CLARITY do dalszych prac, zadając cios wysiłkom na rzecz ustanowienia federalnych ram regulacyjnych dla aktywów cyfrowych, po tym jak demokraci i część republikanów sprzeciwili się kontynuowaniu prac nad projektem.
Głosowanie proceduralne przyniosło 50 głosów za i 49 przeciw, o 10 głosów za mało wobec 60 wymaganych do przeszłości. Zgodnie z zasadami Senatu większość projektów ustaw musi przekroczyć próg 60 głosów, aby pokonać początkową przeszkodę proceduralną, co oznacza, że projekt nie może w obecnej formie trafić do debaty na salonie i poprawek. Wynik nie usuwa projektu z agendy Senatu — kierownictwo może ponownie poddać go głosowaniu proceduralnemu — ale każda kolejna próba stanie przed tą sam barierą 60 głosów i tą samą potrzebą poparcia dwupartyjnego.
Projekt, popierany przez prezydenta Donalda Trumpa i branżę kryptowalutową, miał ustanowić zasady dotyczące aktywów cyfrowych i doprecyzować role Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) oraz Komisji Handlu Kontraktami Terminowymi (CFTC).
SEC nadzoruje co do zasady rynki papierów wartościowych, natomiast CFTC reguluje towary i instrumenty pochodne. Tego rodzaju ustawa o strukturze rynku ma określić, jak klasyfikowane są aktywa cyfrowe i który regulator nadzoruje ich obrót. Dopóki Kongres nie rozstrzygnie tej kwestii, decyzje o klasyfikacji pozostają w dotychczasowym procesie regulacyjnym, zmuszając firmy do działania w warunkach tej samej niepewności, którą ustawa miała usunąć.
Republikanie zmodyfikowali projekt w próbie odebrania obaw demokratów, jednak negocjacje nie zapewniły wystarczającego poparcia. Demokraci domagali się silniejszych przepisów w zakresie ochrony konsumentów, prania pieniędzy, bankowości oraz potencjalnych konfliktów interesów związanych z kryptowalutowymi interesami Trumpa.
Czterech republikanów również zagłosowało przeciw dopuszczeniu projektu, co uwidoczniło trudność zapewnienia potrzebnego poparcia dwupartyjnego. Choć republikanie dysponują większością w izbie, próg 60 głosów oznacza, że ustawa o strukturze rynku nie może zostać przyjęta bez co najmniej części poparcia po drugiej stronie. To poparcie nie nastąpiło.
Porażka pozostawia branżę bez wszechstronnych federalnych ram, o które lobbowano przez wiele miesięcy, i utrzymuje w stanie nierozstrzygniętym kluczowe pytania o to, czy poszczególne aktywa cyfrowe podlegają nadzorowi SEC czy CFTC. Każda droga naprzód wiedzie przez te same kwestie, które zatrzymały tę próbę: czy negocjatorzy zdołają zniżyć różnice dotyczące przepisów o ochronie konsumentów, przeciwdziałaniu praniu pieniędzy, bankowości i konflikcie interesów, o które naciskali demokraci.
Akcje powiązane z kryptowalutami i bitcoin spadły po głosowaniu, a wśród spółek dotkniętych reakcją rynku znalazły się Coinbase i Circle.
Markets tank following the failed #CLARITYAct senate vote. ALL Democrats were opposed to moving the Act forward. pic.twitter.com/t4itH7Pw2V
— BitKE (@BitcoinKE) September 16, 2026
Dla kryptowalut znaczenie jest proste: miesiące lobbingu i negocjacji zaowocowały głosowaniem w Senacie, ale nie zdobyciem 60 głosów wymaganych do dalszego prowadzenia długo oczekiwanej ustawy o strukturze rynku. W braku nowej ustawy obowiązuje status quo — a wraz z nim niejasność regulacyjna, która określa nadzór nad aktywami cyfrowymi w Stanach Zjednoczonych.
Źródło: BitcoinKE