Samaritan's Purse największym beneficjentem ukierunkowanej na ewangelikałów przebudowy pomocy zagranicznej Trumpa — raport
Najważniejsze informacje
- •Samaritan's Purse pod kierownictwem Franklina Grahama otrzyma 300 mln dolarów w ciągu dwóch lat w ramach nowego programu dotacji o wartości 2 mld dolarów, ogłoszonego 6 sierpnia — niemal dwukrotność poprzedniego rocznego poziomu finansowania rządowego.
- •Bezpośrednie dotacje dla niechrześcijańskich organizacji pomocowych zostały ścięte do zera, przez co organizacje takie jak Church World Service i Lutheran World Relief — wcześniej otrzymujące od 114 do 250 mln dolarów rocznie — nie dostały nic.
- •USAID, utworzone przez prezydenta Johna F. Kennedy'ego w 1961 roku i dawniej rozdzielające dziesiątki miliardów dolarów rocznie w ponad 100 krajach, zostało formalnie włączone w struktury Departamentu Stanu 1 lipca 2025 roku.
- •Nowy system pomocy działa przez niewielkie biuro Departamentu Stanu bez dedykowanego inspektora generalnego i bez odrębnego obowiązku raportowania Kongresowi, co ogranicza nadzór w porównaniu z opartym na konkurencyjnych przetargach systemem USAID.
- •MinistryWatch obniżyło status Samaritan's Purse do poziomu „wstrzymaj datki”, powołując się na wystąpienie z Evangelical Council for Financial Accountability, 750 mln dolarów niewykorzystanych rezerw oraz wynoszącą prawie 1 mln dolarów pensję Grahama.

Gdy administracja Trumpa rozmontowywała USAID na początku 2025 roku, jeden prominentny głos z zadowoleniem powitał tę rozbiórkę — a jego własna chrześcijańska organizacja pomocowa odniosła od tamtej pory ogromne korzyści z zamknięcia agencji.
Franklin Graham, syn Billy'ego Grahama i prezes organizacji Samaritan's Purse — ewangelikalnej organizacji pomocowej z siedzibą w Boone w Karolinie Północnej, znanej z programu Operation Christmas Child i szpitali polowych w strefach katastrof — powtórzył niepoparte dowodami twierdzenia Elona Muska o marnotrawstwie i oszustwach w agencji oraz wyraził przekonanie, że zespół prezydenta Donalda Trumpa „podejmie dobre decyzje”. Za naciskami na zamknięcie agencji stała inicjatywa Muska mająca ciąć koszty — Departament Efektywności Rządu (Department of Government Efficiency). Graham, który odmówił modlitwę podczas pierwszej inauguracji Trumpa w 2017 roku, od dawna jest jednym z najbardziej znanych ewangelikalnych zwolenników prezydenta. Według The Bulwark Graham miał powody do pewności: sekretarz stanu Marco Rubio szybko wyłączył Samaritan's Purse spod wstępnego zamrożenia pomocy.
Rok i pół później to zaufanie opłaciło się sowicie. Samaritan's Purse ma teraz otrzymać 300 mln dolarów w ciągu dwóch lat — niemal dwukrotność rocznych środków rządowych sprzed cięć. Organizacja jest jednym z głównych beneficjentów nowego programu dotacji o wartości 2 mld dolarów, ogłoszonego 6 sierpnia, który kieruje pomocą zagraniczną głównie do organizacji chrześcijańskich ewangelikalnych. Przekierowanie środków zwieńcza szersze przewroty: USAID, utworzone przez prezydenta Johna F. Kennedy'ego w 1961 roku, urosło do jednego z największych na świecie dystrybutorów pomocy humanitarnej i rozwojowej, rozdzielając dziesiątki miliardów dolarów rocznie w ponad 100 krajach. Jego gwałtowna likwidacja zostawiła programy żywnościowe, medyczne i zdrowia publicznego na całym świecie w zawieszeniu.
Tymczasem bezpośrednie dotacje dla niechrześcijańskich organizacji pomocowych zostały ścięte do zera. Organizacje protestanckie głównego nurtu, takie jak Church World Service i Lutheran World Relief — od dawna aktywne w przesiedlaniu uchodźców i pomocy zagranicznej, krytykujące politykę Trumpa i wspierające opór wobec masowych deportacji — nie otrzymały nic, mimo że wcześniej zbierały rocznie od 114 do 250 mln dolarów.
American Jewish World Service twierdzi, że nawet nie zapytano ją o zdanie, mimo rzekomo ekumenicznego charakteru nowego systemu. Catholic Relief Services, którego kierownictwo krytykowało Trumpa, zachowuje finansowanie tylko dlatego, że historycznie było największym pojedynczym beneficjentem religijnym i jest prawdopodobnie zbyt duże, by je pominąć.
Według The Bulwark nadzór praktycznie zniknął. Stary system USAID opierał się na konkurencyjnych przetargach i niezależnym inspektorze generalnym, ale nowa pomoc płynie przez niewielkie biuro Departamentu Stanu bez dedykowanego inspektora generalnego i bez odrębnego obowiązku raportowania Kongresowi — co czyni przydzielanie środków znacznie bardziej podatnym na wpływy polityczne. Biuro to przejęło rolę po tym, jak USAID zostało 1 lipca 2025 roku formalnie włączone w struktury Departamentu Stanu, a Rubio, pełniący w okresie likwidacji funkcję administratora agencji, przewodniczył temu scaleniu.
Wzrost finansowania Samaritan's Purse następuje w momencie, gdy organizacje kontrolne oceniły jej finanse negatywnie. MinistryWatch, niezależna grupa oceniająca chrześcijańskie organizacje, obniżyła ocenę fundacji do statusu „wstrzymaj datki” po jej wystąpieniu z Evangelical Council for Financial Accountability, ewangelikalnej grupy odpowiedzialności finansowej, a doniesienia medialne zwracają uwagę na 750 mln dolarów niewykorzystanych rezerw oraz wynoszącą prawie 1 mln dolarów pensję Grahama.
„Biorąc to wszystko pod uwagę, nowy amerykański system pomocy jawi się jako motywowany religijnie i niewystarczająco przejrzysty reżim, z wyraźnym potencjałem — jeśli już nie widocznymi dowodami — wywierania politycznych nacisków na organizacje i przywódców ewangelikalnych, którzy w przeciwnym razie mogliby być głosami sumienia przeciwko niektórym mniej humanitarnym politykom Trumpa” — napisała Holly Berkley Fletcher w The Bulwark.
„Baza darczyńców tych organizacji w dużym stopniu pokrywa się z najważniejszą bazą polityczną Trumpa” — dodała. „Utrzymanie ich po swojej stronie jest politycznie ważne dla ruchu MAGA, ale ich udział w politycznym projekcie prezydenta dodaje chrześcijańskiej wiarygodności administracji, która taka zdecydowanie nie jest.”