AktualnościMakro„Farmageddon” rozpala środkowozachodni „pożar prerii”, a senatorowie GOP ostrzegają: „Trump to my”

„Farmageddon” rozpala środkowozachodni „pożar prerii”, a senatorowie GOP ostrzegają: „Trump to my”

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • Republikanie obawiają się, że Demokraci mogą odzyskać kontrolę nad Senatem w listopadzie, utrzymując Michigan i odbierając Ohio oraz Iowa.
  • Senator Kevin Cramer z Dakoty Północnej powiedział, że Trump ma poważne kłopoty w kraju rolniczym i wyraził pesymizm co do perspektyw swojej partii.
  • Cła, odwet handlowy, rosnące ceny benzyny i zezwolenia na import wołowiny zaszkodziły pozycji Trumpa w zależnych od eksportu stanach rolniczych Środkowego Zachodu.
  • Demokratyczni kandydaci w Kansas i Iowa relacjonują, że nawet republikańscy wyborcy mówią, iż nie zniosą jeszcze dwóch ani sześciu lat obecnych warunków.
  • Niektórzy, w tym kandydat z Iowa Josh Turek, opisują sytuację jako drugi kryzys rolny, nawiązując do wyniszczającego załamania wartości ziemi i zadłużenia gospodarstw w latach 80.
„Farmageddon” rozpala środkowozachodni „pożar prerii”, a senatorowie GOP ostrzegają: „Trump to my”

Polityczny „pożar prerii” ogarnął Środkowy Zachód, stawiając senatorów Partii Republikańskiej w defensywie, ponieważ obawiają się, że prezydent Donald Trump tylko dolewa oliwy do ognia, poinformował w niedzielę Politico.

Republikanie powiedzieli Politico, że są głęboko zaniepokojeni tym, iż Demokraci odzyskają kontrolę nad Senatem w listopadzie, ponieważ polityka Trumpa mocno uderza w rolników, a prezydent promuje własną markę. Stany rolnicze tradycyjnie skłaniają się ku Republikanom w wyborach federalnych, dlatego obecny niepokój w takich stanach jak Dakota Północna, Kansas i Iowa jest istotny dla obu partii przed wyborami połówkowymi.

„On ma poważne kłopoty w kraju rolniczym” — powiedział Politico senator Kevin Cramer (R-N.D.). „To znaczy Trump — a Trump to my. Nie jestem zbyt optymistyczny”.

Środkowy Zachód jest kluczowym obszarem dla Demokratów, którzy chcą przejąć republikańskie mandaty, zauważyło Politico. Jeśli utrzymają Michigan i zdobędą Ohio oraz Iowa, Demokraci niemal na pewno przejmą kontrolę nad Senatem na ostatnie dwa lata kadencji Trumpa. Kontrola nad Senatem będzie miała wpływ na to, ile z programu Trumpa będzie mogło zostać przeforsowane — albo zablokowane — w końcowej fazie jego prezydentury.

Trump stał się tam trudny do obrony, gdy cła rosną, ceny benzyny szybują, a prezydent zezwala na import wołowiny. Rolnictwo w dużej mierze opiera się na eksporcie, a odwet handlowy na cła USA historycznie szczególnie mocno uderzał w producentów surowców rolnych na Środkowym Zachodzie, co przypomina spory handlowe z pierwszej kadencji Trumpa.

Adam Hamilton, były pastor i kandydat Demokratów przeciwko senatorowi Rogerowi Marshallowi (R-KS), powiedział Politico, że ludzie w Kansas są zdesperowani.

„To, co słyszę, gdy jeżdżę po stanie, to ludzie mówią — i są to republikanie, nie demokraci — że nie możemy mieć jeszcze sześciu lat tego, ani nawet jeszcze dwóch lat tego” — powiedział Hamilton.

Josh Turek, demokratyczny ustawodawca stanowy kandydujący przeciwko przedstawicielce Ashley Hinson (R-IA), opisał podobną sytuację w Iowa.

„Przechodzimy teraz przez drugi kryzys rolny, Farmageddon” — powiedział Turek. Określenie „kryzys rolny” nawiązuje do lat 80., kiedy załamanie cen ziemi i zadłużenie gospodarstw zrujnowały społeczności wiejskie w całym Środkowym Zachodzie — porównanie to podkreśla wagę obecnych warunków przypisywaną temu określeniu przez jego zwolenników.

Nawet gdy ci Demokraci wykorzystują słabnącą popularność Trumpa wśród zmagających się Amerykanów, prezydent gromadzi fundusze kampanijne i korzysta z uprawnień swojego urzędu dla własnej przyjemności, podało Politico.

„Kiedy Trump nie żyje jak 12-letni chłopiec — organizując gale UFC na trawniku Białego Domu i oglądając samochody Indy, jak mkną przez centrum Waszyngtonu — jest skupiony na nazywaniu rzeczy własnym nazwiskiem” — stwierdza reportaż.

„To wszystko jest takie małe. A jednak nie ma się z czego śmiać, gdy amerykański wyborca płaci 4 dolary za galon zwykłej benzyny.”