AUD/USD Rośnie Po Utrzymaniu Stóp Procentowych Przez RBA, Odzyskując Kluczowe Średnie Kroczące
Najważniejsze informacje
- •RBA utrzymała stopę procentową i wskazała, że przyszła podwyżka stóp pozostaje możliwa, jeśli inflacja i presja kosztowa nie zelżeją.
- •Jastrzębia postawa Australii kontrastuje z EBC i Bankiem Kanady, z których oba już zaczęły obniżać stopy procentowe.
- •AUD/USD początkowo spadł do najniższego poziomu sesji na 0,7041, zanim odbił na szczyt sesji na 0,7068, odzyskując zarówno 100-godzinną, jak i 100-dniową średnią kroczącą.
- •Trwałe przebicie 50% korekty Fibonacciego na poziomie 0,70707 i piątkowego szczytu na poziomie 0,7077 mogłoby wypchnąć parę w kierunku strefy 0,7100–0,7119.
- •100-dniowa średnia krocząca nadal służy jako kluczowe wsparcie, a spadek poniżej niej osłabiłby obecne bycze nastawienie techniczne.

Rezerwa Banku Australii (RBA) pozostawiła stopę polityki na niezmienionym poziomie, a komunikacja banku centralnego pozostaje mocno zakotwiczona w postawie nastawionej na utrzymanie stóp lub ich podwyższenie. Obniżki stóp procentowych nie są obecnie brane pod uwagę, a urzędnicy zasugerowali, że kolejny ruch wciąż może być skierowany w górę, jeśli inflacja i presja kosztowa nie zaczną spadać. Stanowisko to kontrastuje z kilkoma innymi głównymi bankami centralnymi – w tym Europejskim Bankiem Centralnym i Bankiem Kanady – które już rozpoczęły luzowanie polityki, poszerzając narrację o rozbieżnościach w polityce monetarnej, która często wpływa na przepływy walutowe. Stosunkowo jastrzębi ton zapewnił wsparcie dla dolara australijskiego w relacji do dolara amerykańskiego podczas sesji.
Początkowa reakcja rynku na decyzję RBA była stonowana, a AUD/USD faktycznie osłabł po ogłoszeniu. Para spadła poniżej zarówno 100-dniowej, jak i 100-godzinowej średniej kroczącej w okolicach 0,7052, osiągając najniższy poziom sesji na 0,7041, zanim presja na sprzedaż wygasła.
Kupujący następnie przejęli ponownie kontrolę, spychając parę powyżej zarówno 100-godzinnej, jak i 100-dniowej średniej kroczącej. To odbicie pomogło wypchnąć parę na nowy szczyt sesji na 0,7068 i ponownie utwierdzić 100-dniową średnią kroczącą jako kluczowy poziom wsparcia. Utrzymanie się powyżej tej średniej pozwala kupującym zachować pozycję kontrolną pod kątem technicznym.
Odbicie to ponownie kieruje uwagę na ważny cel wzrostowy: 50-procentowy poziom korekty spadku od szczytu z 5 maja do dołka z końca czerwca, znajdujący się na 0,70707. Środek ten wywodzi się z analizy korekty Fibonacciego, powszechnie stosowanych ram technicznych, które identyfikują potencjalne strefy wsparcia i oporu na podstawie proporcjonalnych relacji cenowych.
Co istotne, cena przebiła krótkotrwale ten poziom w miniony piątek i podczas poprzedniej sesji, tylko po to, aby za każdym razem odwrócić się w dół. W konsekwencji, trwałe przebicie poziomu 0,70707 stanowiłoby znaczący rozwój techniczny i mogłoby pełnić funkcję katalizatora dla dalszych wzrostów.
Nieco powyżej poziomu tej korekty znajduje się piątkowy szczyt na 0,7077. Zdecydowane przebicie zarówno 0,70707, jak i 0,7077 otworzyłoby drogę do kolejnej strefy wahania pomiędzy 0,7100 a 0,7113. Poza tym zakresem, korekta 61,8% szerszego spadku od szczytu z maja przypada na poziom 0,7119.
Patrząc w dół, kupujący zachowują przewagę, dopóki cena utrzymuje się powyżej 100-dniowej średniej kroczącej. Spadek poniżej tej średniej przesunąłby momentum na stronę sprzedających, natomiast przebicie rosnącej 200-godzinowej średniej kroczącej na 0,7036 stanowiłoby dalsze potwierdzenie spadków.
Podsumowując, kupujący mają przewagę w świetle odbicia po decyzji RBA. Trwały ruch powyżej 50-procentowego poziomu na 0,70707 i piątkowego szczytu na 0,7077 zwróciłby prawdopodobnie uwagę na strefę 0,7100–0,7119. I odwrotnie, spadek poniżej 100-dniowej średniej kroczącej osłabiłby bycze nastawienie techniczne.