AktualnościKryptoPolygon po cichu załatał luki bezpieczeństwa w dwóch hard forkach przed ich ujawnieniem

Polygon po cichu załatał luki bezpieczeństwa w dwóch hard forkach przed ich ujawnieniem

Autor: CryptoNewsNet·

Najważniejsze informacje

  • Polygon Labs wdrożyło dwa prywatnie rozprowadzone hard forki — Austin na kliencie Bor i Kyoto na kliencie Heimdall — aby załatać luki bezpieczeństwa w swojej sieci proof-of-stake.
  • Fork Austin zamknął dwie ścieżki ataków DoS w przetwarzaniu bloków, w tym taką, w której złośliwy producent mógł wywołać awarię węzłów za pomocą pola danych o nadmiarowym rozmiarze.
  • Najpoważniejsza poprawka w forku Kyoto dotyczyła luki pozwalającej pojedynczej, tanio spreparowanej transakcji wymusić kosztowną skoordynowaną pracę całego zestawu walidatorów.
  • Polygon potwierdziło, że nie doszło do żadnego wykorzystania luk w sieci głównej, a obie już obowiązkowe aktualizacje są aktywne bez konieczności migracji stanu ani ponownej synchronizacji.
  • Ujawnienie nastąpiło po zakończeniu migracji MATIC na POL, a mimo to $POL notowany był w okolicach 0,0998 USD, spadając około 60,8% w skali roku, przy kapitalizacji rynkowej bliskiej 1,07 miliarda USD.
Polygon po cichu załatał luki bezpieczeństwa w dwóch hard forkach przed ich ujawnieniem

Polygon Labs ujawniło, że naprawiło zestaw luk bezpieczeństwa w swojej sieci proof-of-stake za pomocą dwóch hard forków, które wdrożono prywatnie, zanim zostały publicznie ogłoszone.

We wpisie na forum opublikowanym w środę zespół szczegółowo opisał poprawki zawarte w hard forkach Austin na kliencie Bor — kliencie wykonawczym, który tworzy i przetwarza bloki — oraz Kyoto na kliencie Heimdall, odpowiedzialnym za koordynację walidatorów i tworzenie checkpointów do Ethereum. Oba zostały wdrożone zgodnie z tym, co Polygon określiło jako standardową praktyką w przypadku poprawek wpływających na konsensus: ciche wdrożenie, walidacja na testnecie Amoy przed aktywacją w sieci głównej, a następnie publiczne ogłoszenie, gdy sieć była już bezpieczna. Podejście to odzwierciedla szerszą konwencję w branży kryptowalut, w której duże sieci, w tym Ethereum, historycznie koordynowały wrażliwe poprawki klientów poprzez prywatne kanały ujawniania i etapowe komunikaty, aby zminimalizować okno czasowe, w którym atakujący mogliby odtworzyć poprawkę z publicznego kodu, zanim sieci się zaktualizują.

Fork Austin zamknął dwie ścieżki ataków typu odmowa usługi (DoS) w przetwarzaniu bloków, w tym taką, w której złośliwy producent bloków mógł wywołać awarię węzłów równorzędnych, wypełniając blok polem danych o nadmiarowym rozmiarze.

Fork Kyoto zajął się większym zestawem problemów związanych ze wzmocnieniem konsensusu. Najpoważniejsza z nich była luka, która pozwoliłaby atakującemu wymusić kosztowną, skoordynowaną pracę całego zestawu walidatorów za pomocą pojedynczej spreparowanej transakcji — taniej w wykonaniu, ale kosztownej w przetworzeniu dla sieci.

Polygon podkreśliło, że nie zaobserwowano wykorzystywania żadnej z luk w sieci głównej i że wszystkie zostały proaktywnie usunięte. Obie aktualizacje są już obowiązkowe dla operatorów węzłów i są aktywne, bez konieczności migracji stanu ani ponownej synchronizacji.

Ujawnienia te pojawiają się w kluczowym momencie dla Polygon, który zakończył migrację swojego pierwotnego tokena MATIC do $POL w ramach szerszej przebudowy architektury sieci skoncentrowanej na inicjatywie interoperacyjności AggLayer.

Wiadomość niewiele zrobiła, by podnieść cenę $POL, która w niedzielę notowana była w okolicach 0,09983 USD, spadając o 2,3% w ciągu 24 godzin, według danych CoinGecko. W ciągu ostatniego tygodnia token stracił około 6,8%, a w skali roku jest mniej więcej o 60,8% niżej, co przy kapitalizacji rynkowej bliskiej 1,07 miliarda USD pozostawia go mimo wzrostów w ostatnim miesiącu na niskich poziomach.