AktualnościKryptoSejm po raz trzeci nie odrzucił weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów

Sejm po raz trzeci nie odrzucił weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów

Autor: CryptoNewsNet·

Najważniejsze informacje

  • Sejm po raz trzeci nie zdołał odrzucić weta prezydenta Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów, uzyskując 241 z 266 głosów wymaganych dla większości trzech piątych.
  • Brak ustawy transponującej MiCA pozbawia rodzime firmy krypto krajowej ścieżki licencyjnej i kieruje je ku regulatorom w innych państwach członkowskich UE.
  • Głosowanie nastąpiło po śledztwie korupcyjnym związanym z Zondacrypto, które miało przywłaszczyć sobie do 94 mln dolarów środków klientów; w związku ze śledztwem zatrzymano prezesa PKOl Radosława Piesiewicza.
  • Premier Tusk oskarżył przedstawicieli partii Nawrockiego o koluzję z Zondacrypto i wyniesienie byłego CEO giełdy, Przemysława Krala, do statusu celebryty.
  • Prezydent Nawrocki zawetował ustawę trzykrotnie, wcześniej ostrzegając przed jej skutkami dla wolności i stabilności Polaków.
Sejm po raz trzeci nie odrzucił weta prezydenta do ustawy o rynku kryptoaktywów

Polski parlament, Sejm, nie zdołał w trzeciej próbie odrzucić weta prezydenta Karola Nawrockiego do ustawy o rynku kryptoaktywów, co pozostawia kwestię regulacji kryptowalut w zawieszeniu w środku ogólnokrajowego skandalu związanego z upadkiem Zondacrypto, największej lokalnej giełdy kryptowalut w Polsce.

Premier Donald Tusk wezwał w zeszłym miesiącu do nowelizacji ustawy, którą prezydent Nawrocki zawetował trzykrotnie. Prezydent wcześniej ostrzegał opinię publiczną przed skutkami tej legislacji dla wolności i stabilności Polaków. Komentując sytuację, Tusk powiedział, że „nie może już sobie wyobrazić, by prezydent Nawrocki, przewodniczący Kaczyński i były premier Morawiecki odrzucali ten problem z tak niesamowitą lekkością”.

W czwartek, na skutek zabiegów Tuska, Sejm wpisał tę kwestię do porządku obrad, umożliwiając ograniczoną dyskusję, zgodnie z oficjalnymi doniesieniami. W piątek przeprowadzono głosowanie, w którym inicjatywa nie uzyskała wymaganego poparcia do odrzucenia weta Nawrockiego, zdobywając jedynie 241 z potrzebnych 266 głosów. Odrzucenie prezydenckiego weta w Polsce wymaga większości trzech piątych z 460 posłów Sejmu — progu, którego rządząca koalicja Tuska wielokrotnie nie była w stanie osiągnąć bez poparcia posłów opozycji.

Niezdana próba oznacza już trzeci przypadek, w którym Sejm nie zdołał odrzucić prezydenckiego weta do tej ustawy krypto. W konsekwencji polscy operatorzy krypto wciąż stają przed trudną drogą do dostosowania się do unijnego rozporządzenia Markets in Crypto Assets (MiCA), włącznie z koniecznością rejestrowania swojej działalności w innych jurysdykcjach przed rozpoczęciem działania. MiCA, które w pełni weszło w życie w całej UE pod koniec 2024 roku, wymaga od dostawców usług w zakresie kryptoaktywów uzyskania autoryzacji od regulatora w jednym z państw członkowskich. Brak ustawy transponującej pozostawia polskie firmy bez sprawnie działającej krajowej ścieżki licencyjnej, co w praktyce kieruje je ku regulatorom w innych państwach członkowskich, dopóki trwa impas.

Głosowanie nastąpiło po śledztwie korupcyjnym dotyczącym urzędników państwowych powiązanych z Zondacrypto — giełdy, która przywłaszczyła sobie do 94 mln dolarów środków klientów. W związku z tym śledztwem zatrzymano prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Radosława Piesiewicza. Afera zaostrzyła presję polityczną po obu stronach: Tusk dąży do wykazania determinacji regulacyjnej, podczas gdy opozycja stoi w obliczu zarzutów o więzi z upadłą giełdą.

Tusk ostro skrytykował przedstawicieli partii Nawrockiego, oskarżając ich o koluzję z Zondacrypto i uczynienie z Przemysława Krala, byłego CEO giełdy, lokalnej celebryty.

„W pewnym sensie ci, którzy otworzyli drzwi człowiekowi stojącemu za Zonda Crypto — czyli wy — bardzo konkretnie: wy, którzy wprowadziliście go do głównego nurtu; którzy uczyniliście Zondacrypto de facto właścicielem Polskiego Komitetu Olimpijskiego” — oświadczył Tusk, przemawiając w Sejmie.

„Zondacrypto przeniknęło do polskiego państwa — przenikało do polskiego państwa długo i bez przeszkód — ponieważ czołowi politycy waszej partii doprowadzili tę firmę i jej właścicieli do samych szczytów władzy” — zakończył.