AktualnościMakroWspółprowadzący Pod Save America twierdzą, że Trump "stracił swoją formę", a jego znaczenie słabnie

Współprowadzący Pod Save America twierdzą, że Trump "stracił swoją formę", a jego znaczenie słabnie

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Prezydent Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze zmieniające nazwę Jeziora Ontario na "Lake America" po pogorszeniu się rozmów handlowych z Kanadą i zasugerował możliwe podobne zmiany nazw Oceanu Atlantyckiego i Spokojnego.
  • Jon Favreau i Dan Pfeiffer z Pod Save America argumentują, że znaczenie Trumpa maleje i że nie jest już skuteczny w wywoływaniu oburzenia.
  • W przeciwieństwie do wcześniejszej zmiany nazwy Zatoki Meksykańskiej, próba dotycząca Jeziora Ontario wywołała minimalne reakcje polityczne i publiczne.
  • Google i Apple zmieniły nazwę Zatoki Meksykańskiej na "Zatokę Ameryki" w swoich aplikacjach mapowych, ale według stanu na sobotni wieczór Jezioro Ontario pozostawało niezmienione zarówno w Google Maps, jak i Apple Maps.
  • Ponieważ Jezioro Ontario leży na granicy Kanady i stanu Nowy Jork, żadna jednostronna zmiana nazwy ze strony USA nie miałaby mocy prawnej po stronie kanadyjskiej ani w użyciu międzynarodowym.
Współprowadzący Pod Save America twierdzą, że Trump "stracił swoją formę", a jego znaczenie słabnie

Znaczenie prezydenta Donalda Trumpa "spada z każdą chwilą" — twierdzą waszyngtońscy insiderzy stojący za podcastem Pod Save America, którzy argumentują, że jego najnowsza słaba próba "prowokowania" przeciwników pokazuje jedynie, jak bardzo "stracił swoją formę" jako postać publiczna.

W najnowszym wydaniu podcastu byli urzędnicy administracji Obamy, Jon Favreau i Dan Pfeiffer, omawiali Trumpa "przegrywającego wojny, podnoszącego ceny i zmieniającego mapy", zauważając, że jego jedynym publicznym wydarzeniem w czwartek było podpisanie rozporządzenia wykonawczego zmieniającego nazwę Jeziora Ontario na "Lake America". Krok ten nastąpił w reakcji na rozpadające się rozmowy handlowe z Kanadą, a Trump dodał, że może rozważyć podobne zmiany również dla Oceanu Atlantyckiego i Spokojnego. Prowadzący podcast są konsekwentnymi krytykami prezydenta przez cały jego drugą kadencję — Pod Save America, jeden z najczęściej pobieranych podcastów politycznych w Stanach Zjednoczonych, produkowany przez Crooked Media, firmę, którą Favreau współzałożył z innymi weteranami administracji Obamy po odejściu z rządu, jest wyrazistym liberalnym głosem w komentowaniu polityki demokratów.

W przeciwieństwie do podobnego kroku Trumpa z początku jego drugiej kadencji, gdy próbował zmienić nazwę Zatoki Meksykańskiej — co wywołało znaczne zainteresowanie i publiczny sprzeciw — rzekoma zmiana nazwy Jeziora Ontario w dużej mierze nie zdołała wywołać niczego więcej niż wzruszenia ramion w większości środowisk politycznych. Poproszony o wskazanie poważniejszych politycznych implikacji tego ruchu, który określił jako "głupie g…", Pfeiffer, były starszy doradca Obamy ds. komunikacji, zasugerował, że pokazuje on, iż zdolności Trumpa osłabły do tego stopnia, że nie potrafi już nawet skutecznie prowokować swoich przeciwników.

"Donald Trump nie umie już nawet prowokować" — powiedział Pfeiffer. "Mówiliśmy to już wcześniej, że stracił swoją formę, ale... można niemal poczuć, jak jego znaczenie spada z każdą chwilą, ludzi to nie obchodzi, a on nie potrafi nawet... Robi to przecież dla wywołania oburzenia. I mu się nie udaje."

Kontynuował: "Po drugie, demokraci w końcu jakoś się zorientowali, jak reagować na Trumpa. Gdyby coś takiego stało się z Zatoką Ameryki — wyobraźcie sobie, że wydarzyło się to cztery lata temu. Wszyscy krzyczeliby z dachów, jaki to gigantyczny problem. 'Co za wstyd dla Ameryki. Jak śmie upolityczniać kiedyś niezależną radę nazewnictwa geograficznego i upychać w niej swoich ludzi. Demokracja jest zagrożona. Nie możemy już nawet liczyć na to, że nazwy jezior będą nadawane uczciwie.'... Teraz nikogo to nie obchodzi."

Organ, o którym wspominał Pfeiffer — U.S. Board on Geographic Names — to panel Departamentu Spraw Wewnętrznych, który historycznie zajmował się decyzjami nazewniczymi przy ograniczonym udziale polityków — konwencję tę złamało rozporządzenie Trumpa dotyczące Zatoki Meksykańskiej, nakazując zmianę w drodze działania wykonawczego zamiast standardowej procedury rady.

Pfeiffer zwrócił też uwagę, że gdy Trump na początku swojej drugiej kadencji ogłosił zmianę nazwy Zatoki Meksykańskiej na "Zatokę Ameryki", liczne media i firmy technologiczne ostatecznie uległy, a przedsiębiorstwa takie jak Google i Apple zaktualizowały nazwę tego akwenu w swoich aplikacjach GPS. Natomiast według stanu na sobotni wieczór Jezioro Ontario pozostaje niezmienione zarówno w Google Maps, jak i Apple Maps, a dyskusja o ewentualnej zmianie nazwy była minimalna lub jej w ogóle nie było. Jezioro Ontario, jedno z pięciu Wielkich Jezior, leży na granicy między kanadyjską prowincją Ontario a stanem Nowy Jork, co oznacza, że żadna jednostronna zmiana nazwy ze strony USA nie miałaby mocy prawnej po stronie kanadyjskiej ani w użyciu międzynarodowym.

Źródło: Alternet