Kanał Panamski zaczyna ograniczać przepustowość i zanurzenie statków przed spodziewaną suszą wywołaną przez El Niño
Najważniejsze informacje
- •Według prognoz poziom jeziora Gatún będzie dalej spadał w sierpniu, wrześniu i październiku, mimo że okres ten zazwyczaj stanowi część pory deszczowej w Panamie.
- •Administracja Kanału Panamskiego obniżyła dzienną przepustowość rezerwacyjną z 36 do 34 statków i zredukuje limity zanurzenia neopanamax 26 sierpnia oraz 3 września.
- •NOAA podniosła prawdopodobieństwo bardzo silnego El Niño do ponad 90% i szacuje szansę na wydarzenie silniejsze niż jakiekolwiek od 1950 roku w okresie październik–grudzień na 69%.
- •MSC wprowadziła dopłatę za Kanał Panamski w wysokości 100 USD za TEU dla ładunków z Azji na wschodnie i zatokowe wybrzeże USA, a CMA CGM również podniosła opłaty związane z kanałem.
- •Według Braemar objezdy podczas suszy w 2023 roku zwiększyły popyt tonomilowy masowców o około 1,1%, a największy wzrost odnotowały statki supramax i ultramax.

Kanał Panamski rozpoczął ograniczanie przepustowości i zanurzenia statków przed spodziewaną suszą wywołaną przez El Niño, a prognozy dotyczące jeziora Gatún stanowią niepokojący sygnał dla żeglugi w ostatnich miesiącach roku.
Dane Administracji Kanału Panamskiego (ACP), przedstawione na wykresach przez firmę Braemar, pokazują, że poziom jeziora Gatún systematycznie spada w sierpniu, wrześniu i październiku — miesiącach, które zazwyczaj należą do panamskiej pory deszczowej.
Zgodnie z najnowszymi projekcjami ACP jezioro obecnie znajduje się na poziomie około 25,6 m, po czym spadnie do około 25,3 m na początku października i poniżej tego poziomu pod koniec miesiąca. Pora deszczowa w Panamie trwa zwykle od maja do listopada, a wrzesień i październik należą do najbardziej mokrych miesięcy, przez co obecny spadek jest istotny dla przewoźników wykorzystujących kanał jako skrót między Atlantykiem a Pacyfikiem.
Kanał już reaguje. Pod koniec lipca dzienna przepustowość rezerwacyjna została obniżona z 36 do 34 statków, a maksymalne dopuszczalne zanurzenie statków neopanamax spadnie 26 sierpnia do 14,6 m, a od 3 września do 14,5 m.
Na razie środki te są dalekie od skrajnych ograniczeń z lat 2023–24, gdy limity zanurzenia neopanamax spadły do około 13,4 m, a dzienna liczba przejść w najgorszym momencie suszy została ostatecznie zredukowana do około 22. Ta trajektoria budzi jednak niepokój wśród operatorów, którzy muszą planować rejsy, wolumeny ładunków i koszty tranzytu wiele tygodni z wyprzedzeniem.
Amerykańska Narodowa Administracja ds. Oceanów i Atmosfery (NOAA) podniosła w zeszłym tygodniu prawdopodobieństwo bardzo silnego zjawiska El Niño jesienią i zimą na półkuli północnej do ponad 90%. Co bardziej uderzające, jej Centrum Prognoz Klimatycznych szacuje prawdopodobieństwo wydarzenia przewyższającego siłą każde zjawisko El Niño zarejestrowane od 1950 roku w okresie październik–grudzień na 69%.
Administrator ACP Ricaurte Vásquez Morales już ostrzegał, że jeśli warunki się pogorszą, prawdopodobne będą dalsze ograniczenia przepustowości, w tym dodatkowe obniżki limitów zanurzenia oraz cięcia dziennej liczby slotów rezerwacyjnych.
Przewoźnicy zaczęli uwzględniać to ryzyko w cenach. MSC wprowadziła od dziś dopłatę za przejście Kanałem Panamskim w wysokości 100 USD za TEU dla ładunków płynących z Azji na wschodnie i zatokowe wybrzeże Stanów Zjednoczonych, a CMA CGM również podniosła opłaty związane z kanałem.
W segmencie żeglugi masowej suchej powrót poważnych ograniczeń mógłby w rzeczywistości przynieść istotny wzrost popytu mierzonego w tonomilach.
Według szacunków Braemar objazdy Panamy podczas suszy w 2023 roku dodały około 1,1% do ogólnego popytu tonomilowego masowców, przy czym największy wzrost — około 2,2% — odnotowały statki typu supramax i ultramax, kierowane na znacznie dłuższe trasy.
W 2023 roku liczba przejść masowców gwałtownie spadała od czwartego kwartału, gdyż armatorzy ważali kosztowne sloty aukcyjne i długie kolejki przeciwko żegludze wokół Ameryki Południowej lub wyborowi alternatywnych tras.