AktualnościAkcjeOrmat zmienia strategię geotermalną pod kątem centrów danych AI dzięki ulepszonym systemom geotermalnym

Ormat zmienia strategię geotermalną pod kątem centrów danych AI dzięki ulepszonym systemom geotermalnym

Autor: Fortune Crypto·

Najważniejsze informacje

  • Ormat dysponuje globalnie 1,85 gigawata mocy i do 2028 roku celuje w poziom do 2,8 gigawata dzięki tradycyjnej geotermii i magazynowaniu energii w bateriach, bez uwzględnienia EGS.
  • Dwa pilotażowe projekty EGS Ormat w Nevadzie — z Sage Geosystems w Blue Mountain i z SLB w Desert Peak — mają zostać odwiertowane jako następne i mogą ruszyć do końca 2027 roku.
  • Prezes Doron Blachar twierdzi, że każdy projekt EGS realizowany z hyperscalerem może osiągnąć 500 megawatów, wobec około 100 megawatów rocznie rozwijanych przez Ormat w geotermii.
  • Ormat podała przychody za pierwsze półrocze 2026 roku na poziomie 662,7 mln dolarów, co oznacza wzrost o 43% rok do roku, oraz zysk netto 71,2 mln dolarów, wyższy o 4%, przy kapitalizacji rynkowej około 6,75 mld dolarów.
  • Geotermia korzysta obecnie z ponadpartyjnego poparcia politycznego: Demokraci wspierają jej czysty profil energetyczny, a Republikanie akceptują ekspansję firm takich jak SLB w tym sektorze.
Ormat zmienia strategię geotermalną pod kątem centrów danych AI dzięki ulepszonym systemom geotermalnym

Przez 60 lat Ormat Technologies strategicznie budowała elektrownie geotermalne tam, gdzie pozwala na to natura — nad podziemnymi zbiornikami wysokociśnieniowej wody lub pary — w tym wokół tzw. pacyficznego „Pierścienia Ognia” od Azji po obie Ameryki. To podejście uczyniło z Ormat największego operatora geotermalnego na świecie.

Teraz Ormat liczy na gwałtowny wzrost wraz z boomem na centra danych AI, planując budowę bazowych, czystych elektrowni w całych zachodnich Stanach Zjednoczonych z wykorzystaniem zarówno sprawdzonych metod, jak i nowszych technologii. Celem są ulepszone systemy geotermalne, czyli EGS, które łączą tradycyjny rozwój energetyki geotermalnej z technikami wierceń naftowych i szczelinowania. Ideą jest umożliwienie budowy geotermii nowej generacji w znacznie większej liczbie lokalizacji dzięki łatwiejszemu sięganiu po głębsze, gorętsze podziemne złoża.

Choć nauka stoi za tym rozwiązaniem, Ormat i konkurenci ścigają się, by pokazać, że potrafią budować takie elektrownie na tyle ekonomicznie i sprawnie, by konkurować z energetyką gazową, odnawialną i jądrową. To wyzwanie ma znaczenie, ponieważ popyt na energię napędzany przez AI coraz częściej zmusza operatorów sieci i deweloperów do zabezpieczania dużych ilości stabilnej mocy, a atutem geotermii jest możliwość pracy przez całą dobę bez zależności od pogody. W tym celu Ormat uruchamia dwa oddzielne pilotażowe projekty EGS z różnymi partnerami: Sage Geosystems, startupem geotermalnym, oraz SLB, stuletnią firmą świadczącą usługi naftowe. Ormat współpracuje także ściśle z Google oraz deweloperem centrów danych Switch.

„Jesteśmy w bardzo rzadkiej sytuacji, w której wszystkie gwiazdy układają się dokładnie na czas” — powiedział Fortune prezes Ormat Doron Blachar. „Mamy hyperscalerów i popyt ze strony AI. To zasadniczo stawia nas w sytuacji, w której widzimy nieskończony popyt na nasz produkt. Im więcej energii elektrycznej możemy wytworzyć, tym więcej sprzedajemy, a w ostatnich kilku latach prowadziliśmy w USA wiele prac poszukiwawczych”.

Teza Blachara zakłada, że Ormat już dziś łączy tradycyjny wzrost geotermii z nowszym biznesem magazynowania energii w bateriach, który rozwija się wraz z krajowymi instalacjami solarnymi. Twierdzi on, że nawet jeśli wejście w ulepszone systemy geotermalne się nie powiedzie, spółka i tak odniesie sukces. Jednocześnie Blachar jest przekonany, że działalność EGS — największy potencjalny motor wzrostu firmy — rozwinie się, a Ormat jest lepiej niż ktokolwiek inny przygotowany do wdrażania EGS na dużą skalę.

„Wiemy, jak kupować grunty. Mamy [kontrakty] z hyperscalerami, z operatorami użyteczności publicznej, na setki megawatów” — powiedział Blachar. „Wiemy, jak uzyskiwać pozwolenia. Wiemy, jak uzyskiwać przyłączenia do sieci”.

„Wyjątkowość polega na tym, że mamy wszystkie składniki potrzebne do rozwoju EGS. Gdy pilotaże zakończą się sukcesem, zaczniemy działać” — dodał.

Na Wall Street Ormat jest obecnie najczęściej porównywana ze startupem EGS Fervo, który zadebiutował na giełdzie w maju w ramach największego w historii USA IPO spółki z sektora czystej energii. Kapitalizacja rynkowa Fervo szybko wzrosła do 10 mld dolarów, lecz po kilku umiarkowanych niepowodzeniach spadła do 5 mld dolarów, mimo silnego długoterminowego potencjału.

Ormat z kolei zanotowała wzrost kursu akcji o niemal 20% w ciągu 12 miesięcy, do kapitalizacji rynkowej około 6,75 mld dolarów — nieco poniżej historycznego maksimum z początku czerwca. Blachar szybko podkreśla też, że Ormat jest rentowna poza projektami pilotażowymi. Spółka podała przychody za pierwsze półrocze 2026 roku na poziomie 662,7 mln dolarów, co oznacza wzrost o 43% rok do roku, przy zysku netto 71,2 mln dolarów, wyższym o 4% rok do roku.

„Nie ma w branży firmy, która mogłaby lepiej niż Ormat wykorzystać EGS” — powiedział. „Jesteśmy obecni od 60 lat. Jesteśmy duzi w budowie elektrowni. Wiemy, jak budować je efektywnie i jak je eksploatować. A gdy pilotaże zakończą się sukcesem — jeden lub oba — będziemy mogli rozwijać wiele projektów EGS”.

Stabilny wzrost przed sprintem

Ormat została założona w Izraelu i rozwijała się globalnie, zanim ponad 20 lat temu przeniosła siedzibę do Reno w stanie Nevada.

Nevada jest ważnym ośrodkiem energetyki geotermalnej, a oba pilotaże EGS Ormat znajdują się właśnie tam. Projekt z Sage realizowany jest w elektrowni Blue Mountain w Nevadzie, natomiast projekt z SLB w zakładzie Desert Peak. Ormat nabyła też nowe tereny w Nowym Meksyku, Oregonie i Idaho. Blachar powiedział, że jest również optymistycznie nastawiony do Teksasu.

Pierwszy pilotaż Sage — kamień milowy i poprzednik projektu Ormat — został uruchomiony w sierpniu w pobliżu San Antonio.

Blachar dołączył do Ormat w 2013 roku jako dyrektor finansowy, a w 2020 roku został prezesem. Nadal pracuje z Tel Awiwu, swojego rodzinnego miasta, i regularnie podróżuje w związku z projektami Ormat do takich miejsc jak Reno, Indonezja, Turcja i Nowa Zelandia. Poza USA największym obszarem wzrostu, na który celuje Ormat, jest Indonezja. „Rozwijamy się [w Indonezji], ale zajmuje to więcej czasu. Procesy są dłuższe, i jesteśmy znacznie ostrożniejsi, w porównaniu z USA, gdzie w obecnym otoczeniu jesteśmy gotowi podejmować większe ryzyko” — powiedział.

Globalny portfel operacyjny Ormat obejmuje 1,85 gigawata mocy — wystarczająco dużo, by zasilić 1,4 mln amerykańskich domów lub mniej więcej dwa duże kompleksy centrów danych. Celem wzrostu do 2028 roku jest osiągnięcie do 2,8 gigawata dzięki tradycyjnej geotermii i magazynowaniu energii w bateriach, bez uwzględnienia EGS.

To jednak wciąż niewiele w porównaniu z potencjałem, jaki EGS może zapewnić pod ziemią. Blachar powiedział, że Ormat rozwijała około 100 megawatów mocy geotermalnej rocznie, podczas gdy każdy projekt EGS z hyperscalerem mógłby z łatwością osiągać 500 megawatów.

Dodał, że geotermia napotyka obecnie mniejszy sprzeciw polityczny niż inne formy energii. Republikanie atakują energetykę wiatrową i słoneczną, a Demokraci koncentrują się na emisjach paliw kopalnych. Geotermia z kolei ma na razie poparcie obu partii: Demokraci cenią jej czysty profil energetyczny, a Republikanie akceptują rolę tradycyjnych firm naftowych i gazowych, które rozszerzają działalność na geotermię. SLB na przykład dąży do rozwoju w geotermii, wykorzystując swoje doświadczenie w analizie podziemnej i wierceniu otworów.

Blachar powiedział, że pilotażowe projekty Ormat z SLB i Sage zostaną teraz odwiertowane i mogą ruszyć do końca 2027 roku. „Gdy się zakończą, zaczniemy rozwijać projekty EGS” — powiedział.

Dwie dekady temu Ormat eksperymentowała z EGS, ale Blachar powiedział, że technologia była wówczas zbyt kosztowna i trudna. Od tamtego czasu technologia wierceń szybko się rozwinęła, ponieważ amerykańscy producenci ropy nauczyli się wiercić pod ziemią poziome odwierty o długości 5 mil, aby maksymalizować wydobycie ropy i gazu.

Na początku tego roku Ormat uruchomiła jednostkę elektrowni Ormega100 — standaryzowany, uproszczony projekt elektrowni z mniejszą liczbą ruchomych części, zaprojektowany tak, aby można go było ekonomicznie skalować wraz z EGS.

„EGS staje się dziś znacznie bardziej realnym scenariuszem” — powiedział Blachar. „Gdy połączy się doświadczenie Ormat i rozwój biznesu w projektowaniu elektrowni oraz ilość gruntów i pozycji, jakie mamy w USA, wykorzystamy tę nową technologię i będziemy rosnąć znacznie szybciej”.

Ten materiał pierwotnie ukazał się na Fortune.com