AktualnościSurowce i ForexCeny ropy skoczyły po wymianie ciosów między USA a Iranem

Ceny ropy skoczyły po wymianie ciosów między USA a Iranem

Autor: OilPrice.com·

Najważniejsze informacje

  • W niedzielę siły amerykańskie zaatakowały dwie irańskie wyrzutnie rakiet na wyspie Larak w Cieśninie Ormuz — pierwszy taki atak od ponad miesiąca — po tym, jak zaobserwowano przygotowania IRGC do stawiania min morskich.
  • Iran odpowiedział pociskami balistycznymi i dronami na dwie amerykańskie bazy w Jordanii; jordańska obrona przeciwlotnicza przechwyciła i zniszczyła osiem pocisków.
  • WTI wzrosło o 2,47% do 85,46 USD za baryłkę, a Brent o 2,71% do 90,49 USD, choć oba kontrakty straciły ponad 4% w poprzednim tygodniu i pozostają poniżej wcześniejszych poziomów z okresu wojny.
  • Widoczny ruch statków towarowych przez Cieśninę Ormuz spadł do około pięciu jednostek dziennie, a UKMTO zgłosił trafienie kolejnego tankowca przez nieznany pocisk.
  • CENTCOM poinformował, że według stanu na 30 sierpnia blokada irańskich portów objęła 83 przekierowane jednostki handlowe, trzy unieruchomione i dwie poddane abordażowi.
Ceny ropy skoczyły po wymianie ciosów między USA a Iranem

Ceny ropy wzrosły w poniedziałek na początku sesji azjatyckiej po tym, jak Stany Zjednoczone po raz pierwszy od ponad miesiąca uderzyły w Iran, co skłoniło Teheran do odwetowego ataku na amerykańskie bazy w Jordanii.

W momencie pisania kontrakty terminowe WTI na najbliższy miesiąc notowano po 85,46 USD za baryłkę, co oznaczało wzrost o 2,47%, natomiast kontrakty terminowe Brent zyskały 2,71%, osiągając 90,49 USD za baryłkę.

Najnowsza rundę eskalacji rozpoczęła się w niedzielę, gdy siły amerykańskie zaatakowały dwie irańskie wyrzutnie rakiet na wyspie Larak, położonej wewnątrz Cieśniny Ormuz. Według rzecznika Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) atak nastąpił po tym, jak zaobserwowano Korpus Strażników Rewolucji (IRGC) „przygotowującego się do wystrzelenia rakiet z minami morskimi w stronę Cieśniny Ormuz”.

CENTCOM później określił operację jako „ograniczone, precyzyjne działanie przeciwko siłom IRGC stawiającym miny, które stwarzały bezpośrednie zagrożenie w Cieśninie Ormuz”.

Atak miał miejsce zaledwie tydzień po tym, jak prezydent Trump ogłosił, że USA zakończyły oczyszczanie Cieśniny z min, i ostrzegł, że każdy statek lub łódź stawiająca nowe miny zostanie „natychmiast i systematycznie zniszczona”.

Iran odpowiedział na atak na wyspę Larak, wystrzeliwując pociski balistyczne i drony na amerykańskie instalacje wojskowe w Jordanii. Jordańskie Siły Zbrojne poinformowały w poniedziałek rano, że ich obrona przeciwlotnicza przechwyciła i zniszczyła osiem pocisków po tym, jak te weszły w przestrzeń powietrzną Jordanii.

IRGC potwierdził, że zaatakował infrastrukturę techniczną i utrzymaniową oraz stanowiska samolotów myśliwskich na dwóch amerykańskich bazach w Jordanii, i ostrzegł, że Iran „siłą odpowie” na każdy nowy atak USA.

Ta wymiana ciosów stawia rynek ropy w dobrze znanym położeniu: próbuje on ustalić, czy jest to kolejna kontrolowana runda eskalacji, czy początek kolejnej poważnej zakłóceń w eksporcie ropy z Zatoki Perskiej. O stawkach decyduje rola Cieśniny Ormuz jako najważniejszego na świecie węzła przewężenia transportu ropy: w normalnych warunkach szacunkowo jedna piąta światowego obrotu płynami naftowymi przepływa przez tę wąską drogę wodną, dlatego powtarzające się próby minowania i ataki na tankowce w tym rejonie odbijają się echem na światowych kontraktach na ropę.

Powrót Brent powyżej 90 USD ma znaczenie, ale ceny pozostają znacznie poniżej poziomów z wcześniejszych faz wojny. Oba kontrakty straciły ponad 4% w zeszłym tygodniu, a wczesny wzrost o 2% niewiele zrobił, by zrekompensować szersze straty na rynku.

Niemniej jednak ruch przez Cieśninę pozostaje daleko poniżej poziomów sprzed wojny, a narastają obawy, że ostatnia wyprzedaż ropy mogła wyprzedzić rzeczywistość obecnego rynku fizycznego.

W weekend widoczny ruch statków towarowych przez Cieśninę spadł do około pięciu jednostek dziennie, a brytyjska UK Maritime Trade Operations wydała ostrzeżenie, że kolejny tankowiec przepływający przez Cieśninę został trafiony przez nieznany pocisk.

Tymczasem CENTCOM przedstawił aktualizację dotyczącą blokady irańskich portów: według stanu na 30 sierpnia przekierowano 83 jednostki handlowe, trzy unieruchomiono, a dwie abordażowano.

Połączenie niskiego ruchu, ataków na żeglugę, amerykańskiej blokady i ponownych prób minowania Cieśniny przez IRGC sugeruje, że premia geopolityczna raczej w najbliższym czasie nie zniknie.

Najnowsze ataki zwracają też uwagę swoim momentem — nastąpiły właśnie wtedy, gdy USA próbowały odejść od operacji wojskowych ku naciskom ekonomicznym, a Departament Skarbu USA uruchomił to, co określono mianem „ekonomicznego dnia D”.

Na razie traderzy będą obserwować dalsze oznaki eskalacji, ze szczególną uwagą śledząc przepływy ropy przez Cieśninę w najbliższych dniach — a także to, czy kampania sankcyjna prowadzona przez Departament Skarbu, obejmująca blokadę portów, zacznie wpływać na wolumen irańskiego eksportu.

Autor: Josh Owens dla Oilprice.com