AktualnościSurowce i ForexCeny ropy rosną, a giełdy chwieją się po wznowieniu przemocy na Bliskim Wschodzie, co pogłębia niepewność

Ceny ropy rosną, a giełdy chwieją się po wznowieniu przemocy na Bliskim Wschodzie, co pogłębia niepewność

Autor: Yahoo Finance·

Najważniejsze informacje

  • Ropa Brent zdrożała we wtorek o 0,8% do 91,23 USD za baryłkę po amerykańskim ataku na wyrzutnie rakiet na irańskiej wyspie i irańskim ostrzale rakietowym celów amerykańskich w Jordanii, które przechwycono.
  • Akcje Shein spadły o nawet 10% podczas debiutu w Hongkongu, po czym do południa ograniczyły spadek do 5%.
  • Zakłócenia w Cieśninie Ormuz, przez którą niegdyś przepływało około 20% światowych dostaw ropy, utrzymują na wysokim poziomie koszty ropy, frachtu i ubezpieczeń.
  • Edison International potaniał o 23,1%, a PG&E o 20,1% po doniesieniach o możliwej kalifornijskiej ustawie pozwalającej ubezpieczycielom pozywać spółki użyteczności publicznej o roszczenia.
  • Podwyższone ceny energii utrzymują inflację znacznie powyżej 2-procentowego celu Fed, a w tym tygodniu USA opublikują dane o zatrudnieniu za sierpień po lipcowym spadku zatrudnienia o 23 000 miejsc.
Ceny ropy rosną, a giełdy chwieją się po wznowieniu przemocy na Bliskim Wschodzie, co pogłębia niepewność

BANGKOK (AP) — Ceny ropy przedłużyły wtorkowe wzrosty, a akcje azjatyckich spółek notowane były nierówno, po tym jak odnowiony wybuch przemocy w wojnie z Iranem — po ponad miesiącu bez istotnych walk — zaostrzył niepewność co do dalszego kierunku konfliktu.

Akcje Shein, internetowego sprzedawcy szybkiej mody, spadły o nawet 10% podczas wtorkowego debiutu na giełdzie w Hongkongu, po czym do południa ograniczyły spadek do 5%. Był to jeden z najczęściej komentowanych debiutów giełdowych w Hongkongu w tym roku, a wczesny spadek nastąpił mimo szerszych starań giełdy, by ożywić duże pierwsze oferty publiczne.

Ropa Brent zdrożała o 0,8% do 91,23 USD za baryłkę, budując na poniedziałkowym wzroście o 2,7%. Ruch ten nastąpił po niedzielnym amerykańskim ataku na wyrzutnie rakiet na irańskiej wyspie, które — według Waszyngtonu — przygotowywały się do zaminowania Cieśniny Ormuz. Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym celów amerykańskich w Jordanii, przy czym wszystkie rakiety zostały przechwycone.

Wojna ograniczyła ruch przez Cieśninę Ormuz, którą niegdyś przepływało około 20% światowych dostaw ropy. Po początkowym skoku na początku konfliktu ceny ropy pozostały na podwyższonym poziomie, podnosząc koszty wszystkiego — od benzyny po towary transportowane drogą morską. Amerykańska ropa benchmarkowa zdrożała o 1% do 86,62 USD za baryłkę. Cieśnina jest również kluczową trasą eksportu skroplonego gazu ziemnego z regionu, a trwające zakłócenia utrzymują na wysokim poziomie także koszty frachtu i ubezpieczeń tankowców.

W handlu azjatyckim hongkoński Hang Seng stracił 0,9%, do 25 332,10 pkt, a indeks Shanghai Composite pozostał niemal bez zmian, na poziomie 3 985,93 pkt. Tokijski Nikkei 225 zyskał 0,2%, do 66 420,26 pkt, a południowokoreański Kospi dodał ponad 0,2%, do 6 835,51 pkt. Australijski S&P/ASX 200 stracił 0,1%, do 9 066,40 pkt. Tajwański Taiex zyskał 0,2%, a indyjski Sensex wzrósł o 0,3%. Kontrakty terminowe na indeksy amerykańskie były wyższe o 0,1%.

Wall Street zakończyło poniedziałkiem sierpień na niepomyślnym tonie. S&P 500 stracił 0,3%, Dow Jones Industrial Average spadł o 0,7%, a Nasdaq composite utracił 0,1%. Straty były szerokie — niemal każdy sektor w benchmarkowym S&P 500 zakończył sesję na minusie.

Edison International potaniał o 23,1%, a PG&E stracił 20,1%, co były dwoma największymi spadkami, po doniesieniach o możliwej kalifornijskiej ustawie o pożarach lasów, która pozwoliłaby ubezpieczycielom pozywać spółki użyteczności publicznej w związku z roszczeniami. Obie firmy zmagały się w przeszłości z miliardowymi zobowiązaniami z tytułu pożarów, dlatego każda zmiana zasad odpowiedzialności jest kluczową kwestią dla inwestorów w tym sektorze.

W kontraste akcje spółek energetycznych odnotowały wzrosty — Exxon Mobil zyskał 2,7%, a Chevron 2,1%, co jest schematem powtarzającym się podczas całego konfliktu: podwyższone ceny ropy podnoszą przychody producentów, jednocześnie dosięgając firm o dużym zużyciu paliwa, takich jak linie lotnicze i armatorzy.

Wyższe ceny energii podsycają już uporczywą inflację, pozostającą znacznie powyżej 2-procentowego celu Rezerwy Federalnej. Oba te czynniki wywierają presję na wydatki gospodarstw domowych i zaufanie konsumentów, a jednocześnie komplikują ścieżkę polityki stóp procentowych Fed.

Rentowność dwuletnich obligacji skarbowych, ściśle odzwierciedlająca oczekiwania co do działań Fed, utrzymała się w poniedziałek na poziomie 4,34%, bez zmian względem piątkowego wieczoru i znacząco powyżej około 3,50% na początku 2026 roku. Rentowność dziesięcioletnich obligacji wzrosła do 4,75% z 4,73% pod koniec piątku, wracając mniej więcej do poziomu sprzed dwóch tygodni, gdy administracja Trumpa podjęła nietypowy krok, ogłaszając interwencję na rynku obligacji.

Każde podniesienie stóp procentowych mające ostudzić inflację niesie również ryzyko dla rynku pracy. W piątek Stany Zjednoczone opublikują dane o zatrudnieniu za sierpień — raport, z którego inwestorzy odczytają sygnały, jak gospodarka znosi presję wyższych kosztów energii i kredytu. W lipcu rynek pracy niespodziewanie stanął w miejscu — pracodawcy zredukowali 23 000 miejsc pracy, a rewizje Departamentu Pracy ujęły dodatkowo 103 000 miejsc z danych za maj i czerwiec.

We wczesnych wtorkowych transakcjach dolar amerykański wzrósł do 159,94 jena z 159,74 jena, a euro osłabło do 1,1604 USD z 1,1619 USD.

Autorzy AP z działu biznesowego Alex Veiga, Damian Troise i Michelle Chapman wnieśli wkład w ten reportaż.