AktualnościKryptoPółnocnokoreańscy hakerzy przenieśli 30 mln dolarów przez Hyperliquid w miarę postępów inicjatywy Trumpa dotyczącej powrotu giełdy do USA

Północnokoreańscy hakerzy przenieśli 30 mln dolarów przez Hyperliquid w miarę postępów inicjatywy Trumpa dotyczącej powrotu giełdy do USA

Autor: Cryptopolitan·

Najważniejsze informacje

  • Dane Arkham pokazują, że północnokoreańscy hakerzy, przypisywani grupie Lazarus, wyprałowali ponad 30 mln dolarów w Bitcoinie przez Hyperliquid w ciągu trzech tygodni.
  • Payward, spółka matka Krakena, zaproponował umożliwienie amerykańskim traderom dostępu do niektórych kontraktów wieczystych Hyperliquid przez podlegający CFTC dom rozliczeniowy Bitnomial, ale zatwierdzenie wciąż oczekuje.
  • Trump pochwalił przewodniczącego CFTC Michaela Seliga podczas spotkania w Białym Domu 19 sierpnia za pomoc w uczynieniu Hyperliquid „w pełni zgodnym z prawem i legalnym”, po czym HYPE wzrósł o prawie 17%.
  • Chainalysis szacuje, że Korea Północna ukradła około 2 mld dolarów w kryptowalutach w 2025 r., a CertiK ocenia łączne kradzieże KRLD na około 6,75 mld dolarów w 263 incydentach od 2016 r.
  • Hyperliquid nie wyjaśnił publicznie, jak jego architektura mogłaby wykrywać lub blokować powiązane z Lazarus portfele wskazane przez Arkham.
Północnokoreańscy hakerzy przenieśli 30 mln dolarów przez Hyperliquid w miarę postępów inicjatywy Trumpa dotyczącej powrotu giełdy do USA

Analiza blockchain przeprowadzona przez Arkham wskazuje, że północnokoreańscy hakerzy wyprałowali ponad 30 mln dolarów w Bitcoinie przez Hyperliquid w ciągu ostatnich trzech tygodni. Odkrycie to pojawia się w delikatnym momencie: prezydent Donald Trump oraz Commodity Futures Trading Commission (CFTC) starają się sprowadzić offshore'ową giełdę instrumentów pochodnych w granice regulacyjne Stanów Zjednoczonych.

Ustalenia Arkham zaostrzają nierozstrzygnięte pytanie: czy zdecentralizowaną platformę można objąć amerykańskimi regulacjami, nie dziedzicząc przy tym narażenia na sankcje i niezgodnego z prawem unikania ryzyka finansowego, które permissionless DeFi miało z założenia omijać?

Dane Arkham pojawiają się, gdy Hyperliquid zabiega o przychylność Waszyngtonu

Jak wcześniej donosiły Cryptopolitan i inne media, Hyperliquid spotykał się z podobną krytyką w grudniu 2024 r. w związku z portfelami powiązanymi z podmiotami północnokoreańskimi. Hyperliquid oświadczył wówczas, że nie doszło do żadnego włamania i że żadne środki nie zniknęły z kont użytkowników. Nowe transakcje pokazują, że powiązanie to trwa, mimo że Hyperliquid zyskuje coraz większą popularność w USA.

Omawiani sprawcy są powszechnie przypisywani grupie Lazarus — objętej sankcjami północnokoreańskiej jednostce cyber, którą zachodnie rządy i badacze blockchain powiązali z niektórymi z największych kradzieży kryptowalut w historii, w tym z włamaniem na giełdę Bybit w lutym 2025 r., przekraczającym 1 mld dolarów. Według Chainalysis reżim północnokoreański zgrabiono około 2 mld dolarów w kryptowalutach w 2025 r., co było jego najbardziej dochodowym rokiem w historii, a środki te rzekomo wsparły programy zbrojeniowe. CertiK szacuje, że Korea Północna ukradła łącznie około 6,75 mld dolarów w 263 incydentach od 2016 r. 11 sierpnia Royal United Services Institute opublikował raport opisujący, jak Pjongjang zamienia zrabowane kryptowaluty na waluty fiat w celu finansowania swoich programów, wzywając do zaostrzenia procesów onboardingu i zasad wymiany informacji dotyczących dostawców usług w zakresie wirtualnych aktywów.

Układ najmu za pośrednictwem spółki matkiej Krakena, a nie przejęcie

Hyperliquid Labs prowadzi rozmowy z Payward, spółką matką Krakena, w sprawie strategii na rynek USA. Zamiast przejmować licencjonowaną giełdę, plan zakładałby umożliwienie zarejestrowanym w USA traderom dostępu do niektórych powiązanych z Hyperliquid kontraktów wieczystych przez Bitnomial — podlegający regulacjom CFTC dom rozliczeniowy zarządzany przez Payward. Payward złożył już plan do CFTC, ale nie otrzymał jeszcze zatwierdzenia.

Struktura ta odpowiada szerszemu wzorcowi, w którym offshore'owe platformy kryptowalutowe docierają do użytkowników w USA za pośrednictwem licencjonowanych pośredników, a nie przez bezpośrednią rejestrację — to test tego, jak daleko sięgnąć mogą istniejące przepisy dotyczące instrumentów pochodnych wokół protokołu działającego na publicznych blockchainach. Sama aplikacja Hyperliquid pozostawałaby niedostępna dla użytkowników z USA, a zarejestrowani użytkownicy Bitnomial mieliby dostęp jedynie do małej części oferty kontraktów wieczystych Hyperliquid. Szczegółowe poziomy zgodności w aplikacji nie są znane.

1 maja Payward potwierdził zakończenie przejęcia Bitnomial o wartości 550 mln dolarów. Transakcja dała Payward dostęp do pełnego stosu instrumentów pochodnych Bitnomial, obejmującego Futures Commission Merchant, Designated Contract Market i Derivatives Clearing Organization — wszystkie zarejestrowane w CFTC.

Logika komercyjna przechodzi przez HYPE. Hyperliquid przeznacza 99% opłat protokołu do swojego Assistance Fund, który automatycznie konwertuje opłaty transakcyjne na HYPE. Zgodnie z dokumentacją projektu HYPE z funduszu jest spalany, co trwale usuwa go zarówno z obrotu, jak i z całkowitego zasobu. Z zgłoszeniu do SEC Hyperliquid Strategies podano, że na dzień 23 sierpnia fundusz nabył i trwale usunął 46,7 mln HYPE, co odpowiada 4,7% początkowego zasobu.

Pozostaje nieznane, czy wolumen kierowany przez Bitnomial zasilałby ten mechanizm, a szczegóły porozumienia komercyjnego między Payward a Hyperliquid nie zostały ujawnione. Płaska opłata licencyjna kontra procent przychodów z handlu w USA miałyby zupełnie różne znaczenie dla inwestorów HYPE. HYPE osiągnął historyczny szczyt 86,71 dol. 27 sierpnia — w czasie, gdy ani jeden amerykański trader nie korzystał z proponowanej ścieżki.

Pytanie o granice, które krytycy wciąż podnoszą

Podczas spotkania w Białym Domu 19 sierpnia Trump przypisał przewodniczącemu CFTC Michaelowi Seligowi istotną rolę w uczynieniu platformy handlu kryptowalutami Hyperliquid „w pełni zgodną z prawem i legalną”. Po tej wypowiedzi HYPE zyskał prawie 17%. Dalsze doniesienia Cryptopolitan wskazują, że w spotkaniu uczestniczyły też CME Group i ICE, przy obie firmy naciskają na regulatorów, aby zbadali Hyperliquid pod kątem manipulacji cenami i narażenia na sankcje.

To jest centralny konflikt: sprowadzenie zdecentralizowanej platformy do USA wymaga weryfikacji klientów, nadzoru nad rynkiem i kontroli sankcji — a są to dokładnie te procesy, które sektor DeFi ze swojej konstrukcji minimalizuje. Dane Arkham ilustrują, co takie środki musiałyby ujawnić na rynku.

Entuzjazm inwestorów rośnie niezależnie od tego. Bitwise uruchomił swój spotowy ETF na Hyperliquid, BHYP, 14 maja, notując go na NYSE Arca, z Anchorage Digital Banking jako depozytariuszem aktywów cyfrowych.

Co wniosek do CFTC rozstrzyga, a czego nie

Zgłaszane ruchy on-chain nie ustalają, kto kontrolował odbierające konta na giełdach ani czy giełdy wiedziały, że środki są powiązane z Lazarus. CoinDesk zauważa ponadto, że publiczne dane blockchain nie mogą ukazać wszystkich działań zgodności podjętych po trafieniu aktywów na scentralizowaną giełdę. Hyperliquid nie wyjaśnił jeszcze publicznie, jak jego architektura mogłaby wykrywać lub blokować powiązane z Lazarus portfele wskazane przez Arkham.

Wniosek to nie zatwierdzenie. Hyperliquid i Payward odmówili komentarza, a żadne ostateczne warunki rejestracji, harmonogram ani produktowy framework zgodności nie zostały upublicznione. Payward rzekomo przedstawił CFTC podstawową strukturę, ale ostateczne zatwierdzenie regulacyjne wciąż oczekuje na decyzję.

Dopóki regulatorzy nie podejmą działań, powrót platformy do USA pozostaje jedynie propozycją — a transfery z Korei Północnej przypominają, na co nadzorcy musieliby się zgodzić patrzeć.