NFL przywraca sponsoring DraftKings, FanDuel i Fanatics, ale trzyma predykcje na dystans
Najważniejsze informacje
- •NFL podpisała 27 sierpnia wieloletnie umowy sponsorskie z DraftKings, FanDuel i Fanatics Betting and Gaming, kończąc przerwę w sponsoringu, która zaczęła się po wygaśnięciu 31 marca poprzednich umów o wartości blisko 1 miliarda dolarów.
- •Nowe umowy wyłączają oferty rynków predykcyjnych – prawa do danych i własności intelektualnej nie obejmują tych produktów, mimo że wszyscy trzej partnerzy je prowadzą.
- •Ligowa lista zakazanych zakładów, obejmująca zakłady na sędziowanie, kontuzje i łatwe do manipulacji wyniki, ściśle pokrywa się z proponowanymi 10 czerwca przepisami CFTC dla rynków predykcyjnych.
- •Do startu sezonu 9 września nie będzie żadnych umów NFL z giełdami predykcyjnymi, takimi jak Kalshi czy Polymarket, mimo miesięcznych rozmów.
- •Inne ligi, w tym NHL z Kalshi i Polymarket oraz MLB z Polymarket, wkroczyły na rynki predykcyjne szybciej niż NFL.

NFL przywraca sponsoring DraftKings, FanDuel i Fanatics, ale trzyma rynki predykcyjne na dystans
NFL zakazuje zakładów, które CFTC chce ograniczyć
National Football League ogłosiła 27 sierpnia umowy handlowe z DraftKings, FanDuel i Fanatics Betting and Gaming, przywracając kategorię sponsorską, która pozostawała pusta od końca marca. Wszystkie trzy firmy podpisały wieloletnie umowy przyznające prawa do znaków ligowych, obecności przy Super Bowl i Drafcie NFL oraz dostęp do danych play-by-play w czasie rzeczywistym, Next Gen Stats i BetVision poprzez Genius Sports. Warunki finansowe nie zostały ujawnione.
Każdy z partnerów zgodził się na kluczowe zasady integralności gry ligi oraz na współpracę w celu "zakazania zakładów, które liga uznaje za niewłaściwe, w tym zakładów powiązanych z sędziowaniem i kontuzjami, a także takich, których wynik można znać z wyprzedzeniem lub które mogą być łatwo zmanipulowane przez jedną osobę". Renie Anderson, wiceprezes wykonawczy ligi i dyrektor ds. przychodów, powiedział, że te trzy firmy "dzielą naszą wizję innowacji i zaangażowania kibiców, ale co najważniejsze – nasze zobowiązanie do ochrony integralności gry".
Lista zakazanych zakładów ściśle pokrywa się z proponowanymi przepisami Komisji Handlu Futurami Terminowymi (CFTC) dotyczącymi rynków predykcyjnych. Ogłoszone 10 czerwca zawiadomienie o wszczęciu procedury legislacyjnej przewiduje zezwolenie na standardowe kontrakty sportowe – zwycięzców meczów, futures na mistrzostwa i większość tego, co obecnie jest przedmiotem obrotu – jako służące interesowi publicznemu, przy jednoczesnym zakazie kontraktów na kontuzje zawodników, wyniki sędziowskie, pojedyncze akcje w trakcie gry (takie jak konkretny rzut lub strzał wymienionego z nazwiska zawodnika), przepychanki fizyczne oraz sporty przedakademickie. To rozróżnienie ma znaczenie, ponieważ giełdy rynków predykcyjnych działają pod federalnym nadzorem nad instrumentami pochodnymi, a nie w ramach licencjonowania stanowego, które dotyczy bukmacherów – i właśnie tę lukę próbuje zaadresować propozycja CFTC.
Zapytana o kategorię rynków predykcyjnych, Anderson powiedziała ESPN: "To nie jest przestrzeń, którą obecnie rozważamy komercyjnie". DraftKings, FanDuel i Fanatics prowadzą własne produkty rynków predykcyjnych, ale prawa do danych i własności intelektualnej w nowych umowach nie obejmują tych ofert, doniósł Front Office Sports. Takie wyłączenie oznacza, że liga może nadal czerpać przychody od ugruntowanych partnerów bukmacherskich, wstrzymując jednocześnie znak oficjalnych danych, o który zabiegają giełdy predykcyjne.
Liga prowadzi od miesięcy rozmowy z Kalshi, Polymarket i CFTC bez rezultatów i do startu sezonu 9 września nie będzie podpisanych żadnych umów, donoszą źródła. "Nie widzę scenariusza, w którym NFL będzie gotowa na początek sezonu" – powiedział jedno ze źródeł z branży rynków predykcyjnych. "Byłbym niesamowicie zszokowany, gdyby cokolwiek wydarzyło się w tym sezonie".
Źródło zaznajomione z tokem myślenia ligi powiedziało FOS, że NFL lobbuje w komisji za przyjęciem zasad odzwierciedlających ochronę integralności i konsumentów obowiązującą w legalnym zakładach bukmacherskich oraz że alarmują ją rynki związane z kontuzjami, które liga uważa za "łatwe do manipulacji i obraźliwe" dla zawodników. W lipcu liga poinformowała CFTC, że propozycja komisji istotnie nie spełnia wymogów w zakresie integralności, ochrony konsumentów i przeciwdziałania manipulacjom. Anderson dodała również ESPN, że "aby reklamować się w naszych rozgrywkach, trzeba też posiadać oficjalne dane, ponieważ trzeba zgodzić się na nasze wymogi dotyczące integralności".
Kalshi nie prowadzi rynku wprost powiązanego z kontuzją, oferuje jednak kontrakty na to, czy dany zawodnik wystąpi – w tym czy Patrick Mahomes, który w grudniu zerwał więzadło krzyżowe przednie, zagra w 1. tygodniu. Polymarket US 25 sierpnia samocertyfikował niemal identyczny produkt i wycofał go następnego dnia. Obie giełdy mają miejsca w Komitecie Doradczym ds. Innowacji CFTC, podobnie jak dyrektor generalny DraftKings Jason Robins.
Poprzednie pięcioletnie umowy ligi z FanDuel, DraftKings i Caesars, łącznie warte blisko 1 miliard dolarów, wygasły 31 marca po tym, jak rozmowy z dwoma największymi partnerami utknęły w martwym punkcie w sprawie podwyżki ceny za oficjalne dane streamingowe dystrybuowane przez Genius Sports. Genius pozostaje wyłącznym partnerem dystrybucji danych ligi w ramach nowych umów i zapewnia monitorowanie wzorców zakładów w czasie rzeczywistym, na które liga powołuje się w swoim programie integralności. Co istotne, Caesars nie znalazło się w nowym gronie partnerów, pozostawiając NFL z trzema oficjalnymi partnerami bukmacherskimi, tak jak wcześniej.
Inne ligi szybciej wkroczyły na rynki predykcyjne: NHL nawiązała współpracę zarówno z Kalshi, jak i Polymarket w październiku zeszłego roku, a MLB zawarła umowę z Polymarket w marcu, z pojedynczymi klubami podążającymi za trendem. Poszczególne franchise'y NFL pytały o własne ustalenia – zgodnie ze źródłem z firmy rynku predykcyjnego, które powiedziało Front Office Sports, że "każdy chce mieć partnera w tej przestrzeni" – ale obecnie nie byłyby dozwolone żadne umowy na poziomie zespołów. To, jak CFTC sfinalizuje swoje przepisy – oraz czy giełdy zaakceptują ograniczenia dla kontraktów związanych z kontuzjami – prawdopodobnie przesądzi, czy NFL wróci do tej kategorii w przyszłych sezonach.
Źródło: CryptoNewsNet