AktualnościMakroMichael Wolff: sojusznicy Trumpa są „naprawdę przerażeni” Petem Hegsethem

Michael Wolff: sojusznicy Trumpa są „naprawdę przerażeni” Petem Hegsethem

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Michael Wolff informuje, że przedstawiciele Waszyngtonu i przemysłu obronnego uważają, iż sekretarz obrony Pete Hegseth powinien zostać odwołany.
  • Według Wolffa najbliżsi doradcy prezydenta chcą natychmiastowego odwołania Hegsetha, podczas gdy Donald Trump pozostaje jego jedynym zwolennikiem.
  • Wolff twierdzi, że życiorys Hegsetha nie obejmuje doświadczenia wojskowego, korporacyjnego ani politycznego, które mieli poprzedni sekretarze obrony.
  • Wolff twierdzi, że Hegseth dążył do usunięcia starszych rangą dowódców Pentagonu, których wiedza mogłaby stanowić przeciwwagę dla braku wiedzy prezydenta.
  • Wolff twierdzi, że malejące zapasy amunicji i seria błędów przedłużają konflikt z Iranem do listopadowych wyborów śród kadencji.
Michael Wolff: sojusznicy Trumpa są „naprawdę przerażeni” Petem Hegsethem

Biograf prezydenta Donalda Trumpa, Michael Wolff, twierdzi, że „nie ma nikogo w Waszyngtonie ani w całym przemyśle obronnym, kto nie uważałby, że sekretarz obrony Trumpa, Pete Hegseth, musi odejść”.

„Wszyscy uważają, że jest zagrożeniem, nieobliczalnym niebezpieczeństwem, egzystencjalnym zagrożeniem” — relacjonuje Wolff. „Codzienne przecieki dotyczące jego błędów, głupoty, nadużyć i dziwnego zachowania — jego żona przeniosła się do Pentagonu i faktycznie pełni funkcję jego zastępcy — stały się częścią narastającego buntu tylnej straży, którego celem jest usunięcie go ze stanowiska”.

Wolff powiedział, że najbliżsi doradcy prezydenta również uważają, iż Hegseth powinien zostać odwołany. „Ich termin to wczoraj” — powiedział. „Wszyscy są zaniepokojeni — naprawdę przerażeni. Nigdzie nie ma już żadnych jego zwolenników. Poza Donaldem Trumpem”.

Relacja Wolffa pojawia się po kilku doniesieniach, w których informatorzy zwracali się do prasy z zarzutami dotyczącymi skandalicznego zachowania, bezpodstawnych zwolnień oraz serii błędów w polityce. Zarzuty i oceny przedstawione w tej relacji są przypisywane Wolffowi oraz źródłom, na które się powołuje; artykuł nie weryfikuje ich niezależnie.

Według Wolffa, zanim Trump powrócił do Białego Domu na drugą kadencję, każda osoba odpowiedzialna wcześniej za największy budżet wojskowy na świecie miała „rozległe doświadczenie wojskowe, korporacyjne lub polityczne”, niezależnie od tego, czy wyborcy oceniali ją jako skuteczną. Ich kariery i życiorysy „logicznie predestynowały ich do objęcia tego stanowiska”.

„Ponieważ jest to praca, w której stawką jest życie lub śmierć, żaden prezydent we współczesnej epoce nie zdecydował się mianować kogoś, kogo można by uznać za outsidera” — powiedział Wolff. „Ale oczywiście tak było przed Trumpem”.

Wolff opisał życiorys Hegsetha jako „nie tylko skromny”, lecz także pozbawiony odpowiedniego doświadczenia zwykle kojarzonego z kierowaniem złożoną organizacją, „nie wspominając już o największej organizacji na świecie”. Powiedział, że jest on „w większości naznaczony znaczącymi porażkami”, powołując się na wyniki badań i informacje od źródeł. Wolff dodał, że kariera polityczna Hegsetha, a następnie jego praca przy kierowaniu organizacjami weteranów po służbie w Gwardii Narodowej, były przede wszystkim naznaczone alkoholizmem i niegospodarnością finansową.

„Jego życie osobiste, również naznaczone alkoholizmem, obejmuje wiele zarzutów dotyczących wykorzystywania seksualnego, trzy małżeństwa oraz spłodzenie dziecka z jedną kobietą, gdy był żonaty z inną” — powiedział Wolff. Opisał najważniejsze zatrudnienie Hegsetha jako współprowadzenie weekendowego programu telewizyjnego w Fox News, gdzie jego przełożony Roger Ailes nazywał go „Pułkownikiem Wódką”, ponieważ często mówił o swojej służbie w Gwardii Narodowej, a następnie, według Wolffa, zasypiał w stanie upojenia alkoholowego.

Wolff powiedział, że Hegseth zajmuje obecne stanowisko nie ze względu na wiedzę, doświadczenie czy zwycięstwa, „lecz właśnie dlatego, że ich nie posiada”. Podczas pierwszej kadencji Trumpa, jak twierdził Wolff, urzędnicy kierujący siłami zbrojnymi byli wyraźnie inteligentniejsi od prezydenta i nie potrafili ukryć pogardy dla tego, co nazywał głupotą Trumpa.

„Prawie każdy dowódca najwyższego szczebla był uderzony determinowaną ignorancją głównodowodzącego — i zbyt często nie ukrywał swoich uczuć” — powiedział Wolff. „Dlatego Trump, podejmując drugą próbę sprawowania prezydentury, zatrudnia «Pułkownika Wódkę» do kierowania swoim Departamentem Obrony”.

Wolff powiedział, że Hegseth następnie przystąpił do usuwania z Pentagonu osób inteligentniejszych od Trumpa. „Hegseth rozumiał, że częścią jego pracy jest oczyszczenie Pentagonu z kolejnych warstw dowódców, którzy mogliby uważać, że ich wiedza powinna logicznie stanowić przeciwwagę dla braku wiedzy prezydenta (i jego sekretarza obrony)” — powiedział.

Wolff twierdzi, że Pentagon ma obecnie problemy, ponieważ kończą się zapasy amunicji, a seria błędów i złych decyzji sprawia, że całkowicie dobrowolna wojna Trumpa z Iranem przedłuża się do listopadowych wyborów śród kadencji.

„Nie ma nikogo, kto uważałby, że Pete Hegseth nadaje się do tej pracy” — powiedział Wolff, dodając, że osoby wewnątrz administracji coraz częściej przekazują prasie swoje opinie.

Źródło: Alternet