AktualnościMakroMichael Cohen odmawia potwierdzenia zeznań pod przysięgą, że Trump nakazał mu popełnić przestępstwa

Michael Cohen odmawia potwierdzenia zeznań pod przysięgą, że Trump nakazał mu popełnić przestępstwa

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • Michael Cohen odmówił powtórzenia złożonych w 2019 roku przed Komisją Nadzoru Izby Reprezentantów zeznań, że Trump nakazał mu popełnić przestępstwa, mówiąc Jake'owi Tapperowi z CNN, że nie będzie omawiał swoich dawnych zeznań pod przysięgą.
  • Cohen był głównym świadkiem w sprawie o płatności za milczenie z 2024 roku, w której Trump został uznany za winnego na 34 zarzutach fałszowania dokumentów biznesowych i otrzymał w styczniu 2025 roku bezwarunkowe zwolnienie od kary — wyrok, od którego złożył apelację.
  • Cohen przyznał się w 2018 roku do winy wobec zarzutów federalnych, w tym naruszeń przepisów o finansowaniu kampanii związanych z płatnościami za milczenie oraz kłamstw przed Kongresem, i odbył około trzech lat kary więzienia oraz aresztu domowego.
  • Cohen złożył wniosek o ułaskawienie do prezydenta Bidena przed objęciem urzędu przez Trumpa, a następnie przesłał te same materiały Trumpowi, który na dzień czwartek nie udzielił odpowiedzi.
  • Ponieważ wyroki Cohena z 2018 roku dotyczyły przestępstw federalnych, główny świadek stojący za jedynym skazaniem prezydenta USA czeka teraz na decyzję o łasce od tego samego prezydenta, przygotowując jednocześnie z nim nagrany wywiad radiowy.
Michael Cohen odmawia potwierdzenia zeznań pod przysięgą, że Trump nakazał mu popełnić przestępstwa

Michael Cohen, były adwokat prezydenta Donalda Trumpa, odmówił potwierdzenia złożonych pod przysięgą zeznań przed Kongresem, że Trump nakazał mu popełnić przestępstwa, wymijając pytania, gdy prowadzący CNN Jake Tapper dopytywał go o te twierdzenia.

Cohen był głównym świadkiem w prowadzonej przez prokuratorów z Nowego Jorku sprawie z 2024 roku dotyczącej płatności za milczenie, w której chodziło o nielegalne wykorzystanie pieniędzy na wykupienie milczenia pracownicy seksualnej. Płatności, dokonane w ostatnich tygodniach kampanii 2016 roku, stały się podstawą zarzutów, które uczyniły Trumpa pierwszym byłym prezydentem USA uznanym za winnego przestępstwa — został uznany za winnego na 34 zarzutach fałszowania dokumentów biznesowych, aby informacja o jego romansie ze Stormy Daniels nie wyszła na jaw. Trump, który zaprzecza romansowi i nazwał ściganie motywowanym politycznie, został w styczniu 2025 roku skazany na bezwarunkowe zwolnienie od kary — orzeczenie, które utrzymało w mocy wyroki skazujące za przestępstwa, nie nakładając przy tym ani kary więzienia, grzywny, ani probacji — na kilka dni przed powrotem do Białego Domu; od wyroku złożył apelację.

Cohen później odwrócił się od swojego byłego szefa, zeznając, że w czasie pracy w Trump Organization kłamał i stosował zastraszanie dla Trumpa. Jego rozłam z Trumpem nastąpił po jego własnych przyznaniach się do winy w 2018 roku wobec zarzutów federalnych, w tym naruszeń przepisów o finansowaniu kampanii związanych z płatnościami za milczenie oraz kłamstw przed Kongresem, za które odbył około trzech lat kary więzienia i aresztu domowego. W lutym 2019 roku oświadczył na posiedzeniu Komisji Nadzoru Izby Reprezentantów, że Trump nakazał mu popełnić przestępstwa — i to właśnie te złożone pod przysięgą zeznania stanowią teraz sedno pytania Tappera. Ten rejestr przyznanych oszustw sprawił również, że wiarygodność Cohena stała się centralnym punktem argumentacji obrony w procesie Trumpa. Wśród jego wypowiedzi dla dziennikarzy znalazło się ostrzeżenie, że „nie będzie już nigdy więcej wyborów w Ameryce”, jeśli Trump zostanie ponownie wybrany.

Po latach kolejnej krytyki byłego pracodawcy, znaczna część której ukazała się w jego podcaście „Mea Culpa”, Cohen ma teraz zostać prowadzącym audycję radiową — z nagranym i gotowym do emisji wywiadem z Trumpem.

Lecz gdy Tapper poprosił Cohena o powtórzenie złożonych przed Kongresem twierdzeń dotyczących Trumpa, Cohen odmówił.

„Pozwól, że zapytam, bo mówisz, że nie zapomniałeś przeszłości. Zeznawałeś oczywiście pod przysięgą, że prezydent Trump nakazał ci popełnić przestępstwa. Czy podtrzymujesz to?” — zapytał Tapper.

„Powiem tak: nie będę omawiać tego, co mówiłem w przeszłości, czego zeznałem pod przysięgą” — powiedział szybko Cohen. „Nie będę tego rozgrzebywał, ponieważ chcę żyć przyszłością. Odmawiam, by wciągano mnie z powrotem w wczorajsze wiadomości i wczorajsze nagłówki po to, żeby rzesza ludzi mogła to wszystko rozdrabiać.”

Cohen dodał, że jego zdaniem „istnieje przebaczenie”, i przyznał, że przed objęciem urzędu przez Trumpa „złożyłem u prezydenta Bidena wniosek o ułaskawienie”.

Były prawnik potwierdził następnie — po dopytywaniu przez Tappera — że z tym samym wnioskiem zwrócił się też do Trumpa.

„Zrobiłem tak: wziąłem ten sam wniosek z tą samą dokumentacją i po prostu przepisałem list przewodni, usuwając nazwisko prezydenta Joe Bidena i wpisując nazwisko prezydenta Donalda Trumpa” — powiedział Cohen.

Cohen dodał, że na dzień czwartek nie otrzymał jeszcze odpowiedzi Białego Domu na swój wniosek.

Ta wymiana pokazuje nietypową pozycję Cohena: główny świadek stojący za jedynym wyrokiem skazującym prezydenta USA czeka teraz na decyzję tego samego prezydenta w sprawie prawa łaski — jego wyroki z 2018 roku dotyczyły przestępstw federalnych, objętych prezydenckim prawem łaski — przygotowując się jednocześnie do wywiadu z nim na antenie.

Wideo: YouTube