Malone Lam przyzna się do winy w pierwszej sprawie RICO dotyczącej Bitcoina, w momencie gdy możliwości egzekwowania prawa przez Departament Sprawiedliwości w zakresie krypto słabną
Najważniejsze informacje
- •Malone Lam, domniemany przywódca, ma przyznać się do winy i byłby jedenastym z osiemnastu oskarżonych, którzy to zrobili, przy czym wytyczne wymiaru kary szacowane są na minimum 14 lat więzienia.
- •Złodzieje ukradli ponad 4100 bitcoinów (o wartości ponad 240 milionów dolarów), podszywając się pod przedstawicieli Google i Gemini, aby nakłonić ofiarę do ujawnienia dostępu do konta.
- •Prokuratorzy zastosowali ustawę RICO, przepis uchwalony w 1970 r. do walki z przestępczością zorganizowaną, co oznacza rzadkie użycie wobec grupy zajmującej się kradzieżą kryptowalut.
- •Schemat rozpadł się częściowo dlatego, że Jeandiel Serrano nie ukrył swojego adresu IP, który śledczy wyśledzili do jego wynajmowanego za 47 500 dolarów miesięcznie domu w Encino.
- •Sprada zbiega się w czasie z blisko 50-procentowym wzrostem zgłoszeń oszustw inwestycyjnych kryptowalutowych do FBI w 2025 r., mimo liberalizacji regulacji krypto przez administrację Trumpa i rozwiązania przez Departament Sprawiedliwości zespołu ds. przestępczości kryptowalutowej.

Sieć młodych mężczyzn w późnych nastoletnich latach i na początku dwudziestki życia dokonała jednej z największych kradzieży kryptowalut w historii USA, wyłudzając od obcej osoby bitcoiny o wartości ponad 240 milionów dolarów. Po podjęciu działań w celu ukrycia swoich cyfrowych śladów za pomocą wyrafinowanego schematu prania pieniędzy grupa uczciła sierpniowy skok z 2024 r. rozrzutną szałem wydatków: flotami samochodów sportowych, lotami prywatnymi odrzutowcami, wynajętymi ochroniarzami i rezydencjami w Miami i Hamptons. Malone Lam, 22-letni domniemany przywódca, wydał ponad 569 000 dolarów w ciągu jednego wieczoru w klubie nocnym w Los Angeles.
Ten trwający miesiąc okres szaleństwa zakończył się, gdy agenci FBI aresztowali Lama pod zarzutem zorganizowania ataku typu „socjotechnika” przeciwko mieszkańcowi Waszyngtonu. Lam, uczeń, który porzucił szkołę po ósmej klasie, pochodzący z Singapuru, ma we wtorek przesłuchanie w sprawie ugody proczesowej. Jego skazanie byłoby ukoronowaniem rządowego śledztwa. Sprawa jest godna uwagi nie tylko ze względu na swoją skalę, ale także na konstrukcję prawną: prokuratorzy prowadzili ją na podstawie ustawy RICO (Racketeer Influenced and Corrupt Organizations Act), przepisu uchwalonego w 1970 r. w celu rozbicia rodzin przestępczych, rzadko wcześniej stosowanego wobec grup zajmujących się kradzieżą kryptowalut.
Zarzuty przeciwko Lamowi i 17 innym osobom stanowią skrajny przykład coraz powszechniejszej formy cyberprzestępczości. Liczba zgłoszeń oszustw inwestycyjnych związanych z kryptowalutami do FBI wzrosła w 2025 r. o prawie 50%, mimo że administracja prezydenta Donalda Trumpa z Partii Republikańskiej w dużej mierze zrezygnowała z regulacyjnej rozprawy z niestabilną branżą. W zeszłym roku Departament Sprawiedliwości rozwiązał zespół wyspecjalizowany w ściganiu przestępstw związanych z kryptowalutami. Tymczasem firmy kryptowalutowe, które skarżyły się na nieuczciwe traktowanie za prezydentury Joe Bidena z Partii Demokratycznej, cieszą się obecnie liberalnym podejściem rządu za Trumpa, który w 2025 r. uzyskał około 1,2 miliarda dolarów ze swoich firm kryptowalutowych.
Badaczka cyberbezpieczeństwa Allison Nixon, która od lat śledzi The Com — podziemną subkulturę młodych hakerów zjednoczonych przez „szalone pieniądze”, jakie może generować oszustwo kryptowalutowe — postuluje zwiększenie zasobów organów ścigania do walki z nimi.
„Jeśli nie zwiększymy poważnie zasobów, żeby tych ludzi dopaść i zrobić to szybciej, problem będzie się rozprzestrzeniać coraz bardziej” — powiedziała.
Skok
Mężczyzna określany w dokumentach sądowych jako „Ofiara 7” był 18 sierpnia 2024 r. w domu w Waszyngtonie, gdy zadzwonił jego telefon. Pierwszy dzwoniący przedstawił się jako przedstawiciel Google i pytał o próby włamania do jego konta. Drugi, podając się za pracownika giełdy kryptowalut Gemini, ostrzegał mężczyznę przed atakiem złośliwego oprogramowania dotykającym jego portfela kryptowalutowego.
Dzwoniący manipulowali mężczyzną tak, aby udostępnił im swój Dysk Google i ujawnił kody bezpieczeństwa, które pozwoliły Lamowi przejąć ponad 4100 bitcoinów — zgodnie z relacją prokuratorów. Lam i jego znajomi uczestniczący w rozmowach — Veer Chetal i Jeandiel Serrano — wybrali tego mężczyznę na cel, ponieważ był zamożnym, wieloletnim inwestorem kryptowalutowym. Ta metoda — podszywanie się pod zaufane firmy, aby nakłonić ofiary do przekazania dostępu do kont — jest znakiem rozpoznawczym socjotechniki, która opiera się na manipulowaniu ludźmi, a nie na wykorzystywaniu luk technicznych w oprogramowaniu.
Prywatne nagranie uchwyciło moment, w którym przyjaciele uświadomili sobie, ile pieniędzy właśnie ukradli — wynika z filmu opublikowanego przez ZachXBT, znanego prywatnego śledczego zajmującego się przestępczością kryptowalutową.
„O mój Boże! Stary, stary, zaraz oszaleję!” — powiedział głos na filmie.
Po przejęciu oszczędności mężczyzny grupa zatrudniła specjalistów od prania pieniędzy, aby przepuścić środki przez wiele platform wymiany i zamienić walutę wirtualną na rządowe pieniądze gotówkowe.
Nie było to pierwsze oszustwo socjotechniczne tej grupy przyjaciół, którzy poznali się na forach do gier online. Od końca 2023 r. współpracowali przy innych kradzieżach wielomilionowych, stosując podobny schemat — powiedzieli prokuratorzy.
Tym razem jednak jeden z nich popełnił kosztowny błąd. Serrano nie ukrył swojego adresu IP podczas zakładania konta na giełdzie kryptowalut w celu przechowania niemal 30 milionów dolarów w skradzionych kryptowalutach — zgodnie z relacją prokuratorów. Śledczy powiązali adres IP z domem w Encino w Kalifornii, który Serrano wynajmował za 47 500 dolarów miesięcznie.
Serrano wypoczywał na Malediwach, gdy śledczy zidentyfikowali go jako podejrzanego. Lam był w Los Angeles, gdzie według organów ścigania on i jego znajomi wydali w ciągu miesiąca 4 miliony dolarów w klubach nocnych. Chetal podarował rodzicom Lamborghini i ukrył torbę wypełnioną 500 000 dolarów w gotówce w ich pralce.
Porwanie i rozpad planu
Wieść o fortunie szybko rozeszła się w kręgach oszustów kryptowalutowych. Tydzień po wielkim skoku rodzice Chetala jechali samochodem w Danbury w Connecticut, gdy kilku zamaskowanych mężczyzn zepchnęło ich z drogi, zmusiło do wyjścia z ich nowego auta, pobiło ojca Chetala kijem bejsbolowym, wepchnęło parę do vana i związało im ręce.
Porywacze z Miami zamierzali wykorzystać rodziców Chetala jako kartę przetargową, aby wydobyć od niego zrzeczenie się jego części skradzionych kryptowalut. Plan porwania dla okupu rozpadł się, gdy świadkowie powiadomili policję, która zatrzymała porywaczy.
FBI przeszukała mieszkanie Chetala w Brunswick w New Jersey 9 września 2024 r. i znalazła w jego posiadaniu 37 milionów dolarów w skradzionych kryptowalutach. Zgodził się współpracować ze śledztwem.
Lam również przyciągał uwagę, wydając setki tysięcy dolarów na noc w klubach i rzucając kobietom w tłumie torebki o wartości dziesiątek tysięcy dolarów. Według FBI używał również skradzionych kryptowalut do kupna zegarka za 2 miliony dolarów i ponad 30 samochodów, w tym spersonalizowanych Porsche, Lamborghini i Ferrari.
„Ten luksusowy styl życia, o jakim tylu młodych ludzi mogło tylko marzyć, był zbudowany po prostu na fundamencie oszustwa” — powiedział prokurator William Hart podczas niedawnego przesłuchania w sprawie wymiaru kary dla współoskarżonego o pranie pieniędzy.
Aresztowania
Serrano miał na nadgarstku zegarek za 500 000 dolarów, gdy agenci FBI aresztowali go na lotnisku Los Angeles International Airport 18 września 2024 r. Początkowo twierdził, że jest niewinny, ale wkrótce przyznał, że miał około 20 milionów dolarów ze skradzionych kryptowalut mężczyzny z Waszyngtonu — powiedzieli prokuratorzy.
Lam został aresztowany w jednej ze swoich rezydencji w Miami tego samego dnia. Zgodnie z aktem oskarżenia funkcjonariusz organów ścigania po służbie ostrzegł Lama, że organy są w drodze, aby go aresztować.
„Zawsze rozmawialiśmy o tym, jakby to było, gdybym miał zostać skazany, ale nigdy nie myślałem, że będzie tak szalenie” — powiedział Lam znajomym z więzienia w nagrywanej rozmowie telefonicznej, zgodnie z aktem oskarżenia.
Sędzia podczas pierwszego wystąpienia Lama w sądzie w Miami brzmiała na zdumionej streszczeniem prokuratora dotyczącym jego rozrzutnych wydatków.
„Mogłam myśleć tylko o Ferrisie Buellerze, który poszedł na złą drogę” — powiedziała sędzia federalna Alicia Valle, nawiązując do wagarującego bohatera filmu z 1986 r. „Ferris Bueller's Day Off”.
Aresztowanie Lama nie powstrzymało rozrzutnych wydatków. Ferro, który w zeszłym roku przyznał się do zarzutu spisku w ramach przestępczości zorganizowanej, używał skradzionych środków na pokrycie kosztów prawnych Lama.
Stan sprawy
Postawiono zarzuty osiemnastu oskarżonym, a Lam byłby jedenastym, który przyzna się do winy. Na pierwszym wystąpieniu Lama w sądzie prokurator oszacował, że wytyczne w sprawie wymiaru kary zalecałyby karę więzienia wynoszącą co najmniej 14 lat w razie skazania.
Sędzia sądu okręgowego USA Colleen Kollar-Kotelly, która przewodniczy sprawie Lama, skazała już trzech jego współspiskowców, wymierzając dwóm praniu pieniędzy kary więzienia wynoszące po około sześć lat.
Chetal przyznał się w listopadzie 2024 r. do zarzutów spisku i czeka na wymiar kary. Zarzuty przeciwko Serrano wciąż czekają na rozstrzygnięcie.
Tucker Desmond, który przyznał się do zniszczenia dowodów przestępstw innych spiskowców, otrzymał karę w zawieszeniu (probację). Desmond przeprosił na przesłuchaniu w sprawie wymiaru kary w marcu, mówiąc, że „był zaabsorbowany wizerunkiem sukcesu, zamiast faktycznie stać się pracowitym człowiekiem”.
Ferro odmówił wystąpienia przed sądem podczas przesłuchania w sprawie wymiaru kary w maju. Jego adwokat Kevin Wilson określił współoskarżonych jako psotne „młode dzieci”, ale sędzia nie przyjęła tego jako usprawiedliwienia.
„Młodość wystarczy tylko na pewien czas” — powiedziała Kollar-Kotelly.
Ten artykuł ukazał się pierwotnie na stronie Fortune.com.