Libia rozważa force majeure po serii ataków dronów na terminal Zawiya
Najważniejsze informacje
- •Terminal Zawiya obsługuje około 120,000 baryłek dziennie i jest zasilany z pola naftowego Sharara, największego w Libii, o zdolności produkcyjnej do 300,000 baryłek dziennie.
- •Atak dronów zniszczył zbiornik magazynowy benzyny zawierający 4.5 mln litrów paliwa, a oddzielny dron zaatakował instalację do blendingu ropy w tym samym miejscu.
- •Nie zidentyfikowano grupy odpowiedzialnej za ataki, które stanowią trzeci nalot dronów na terminal Zawiya w ostatnich dniach.
- •NOC chce zwiększyć krajową produkcję ropy z 1.4 mln do 2 mln baryłek dziennie na początku lat 2030., wspierając się około 2 mld dolarów nowo przydzielonego budżetu operacyjnego.
- •NOC i austriacka spółka OMV uznały w zeszłym miesiącu odkrycie ropy Essar za komercyjnie opłacalne, gdy Libia stara się odbudować sektor energetyczny poprzez partnerstwa z międzynarodowymi koncernami naftowymi.

Narodowa Korporacja Naftowa Libii (NOC) rozważa, czy ogłosić force majeure w odniesieniu do eksportu z terminalu naftowego Zawiya po serii ataków dronów na ten obiekt, podał Reuters. Ogłoszenie force majeure pozwoliłoby NOC w sensie prawnym zawiesić zobowiązania związane z dostawami eksportowymi, sygnalizując nabywcom i partnerom, że okoliczności pozostające poza kontrolą spółki zakłóciły działalność.
Terminal Zawiya obsługuje około 120,000 baryłek dziennie i jest zaopatrywany z pola naftowego Sharara, największego w Libii, którego zdolność produkcyjna sięga do 300,000 baryłek dziennie. Samo pole Sharara było w ostatnich latach wielokrotnie wyłączane z pracy z powodu blokad zbrojnych i protestów, co sprawia, że obecne ataki wpisują się w szerszy wzorzec zakłóceń dotyczących najbardziej produktywnych aktywów Libii.
Według doniesień jeden z ataków dronów zniszczył zbiornik magazynowy na terminalu, w którym znajdowało się 4.5 mln litrów benzyny. Oddzielny dron zaatakował instalację do blendingu ropy w tym samym miejscu. Utrata zbiornika i jego zawartości paliwa może pogłębić lokalne niedobory paliwa.
To trzeci atak dronów na terminal naftowy w ostatnich dniach. W weekend dron uderzył w zbiornik na naftę w rafinerii Zawiya, powodując wyciek, który następnie został opanowany, podał Reuters. Nie wskazano żadnej grupy odpowiedzialnej za ataki. Infrastruktura naftowa Libii jest często celem różnych form presji ze strony grup walczących o kontrolę polityczną w trwających sporach o władzę, a NOC w poprzednich falach konfliktu ogłaszała force majeure w różnych zakładach.
Pomimo utrzymujących się wyzwań bezpieczeństwa NOC pozostaje optymistyczna co do zwiększenia wydobycia ropy w Libii. Spółka państwowa sygnalizuje pewność, że może podnieść krajową produkcję z obecnych 1.4 mln baryłek dziennie do 2 mln baryłek dziennie na początku lat 2030., czyli do poziomu niewidzianego od czasu wojny domowej w 2011 roku, która obaliła Muammara Kaddafiego i pogrążyła kraj w długotrwałej niestabilności.
Cel ten następuje po pilnie potrzebnej alokacji budżetowej w wysokości około 2 mld dolarów z najnowszego libijskiego budżetu. Jak powiedział Bloombergowi na początku tego miesiąca dyrektor generalny NOC Masoud Suleman, środki te będą stanowiły budżet operacyjny. "Era opóźnionego finansowania, które wcześniej powodowało problemy i obawy zarówno dla nas, jak i dla naszych partnerów, jest już za nami", powiedział Suleman.
W kolejnym sygnale dążeń Libii do ożywienia sektora energetycznego, NOC i austriacka spółka energetyczna OMV uznały w zeszłym miesiącu odkrycie ropy Essar za komercyjnie opłacalne. Ogłoszenie to pojawiło się, gdy drugi co do wielkości afrykański producent w OPEC dąży do odbudowy swojej branży poprzez partnerstwa z międzynarodowymi koncernami naftowymi.
Źródło: OilPrice.com | Reuters