Libia celuje w produkcję ropy naftowej na poziomie 2 mln b/d do początku lat 30. XXI wieku po przywróceniu finansowania
Najważniejsze informacje
- •Narodowa Korporacja Naftowa Libii celuje w produkcję 2 mln baryłek dziennie do początku następnej dekady, wobec około 1,4 mln bpd obecnie.
- •Zjednoczony budżet na 2026 rok, wsparty przez USA, zapewnia NOC ponad 2 mld dolarów finansowania operacyjnego po całkowitym braku środków w budżecie na 2025 rok.
- •NOC podpisała umowy na poszukiwania i podział produkcji z rundy ofertowej 2025 roku z firmami m.in. Repsol, Eni, QatarEnergy, Turkish Petroleum i MOL, co oznacza pierwszą dużą ofensywę licencyjną od 17 lat.
- •NOC i OMV uznały w lipcu odkrycie ropy Essar za komercyjnie opłacalne, wspierając odbudowę libijskiego sektora wraz z dużymi koncernami naftowymi.
- •Libia ma największe potwierdzone rezerwy ropy w Afryce, szacowane na około 48 mld baryłek, i pozostaje zwolniona z limitów produkcyjnych OPEC+.

Narodowa Korporacja Naftowa Libii (NOC) jest przekonana, że kraj może zwiększyć produkcję ropy do 2 mln baryłek dziennie (bpd) do początku następnej dekady, z obecnych około 1,4 mln bpd — powiedział przewodniczący NOC Masoud Suleman w rozmowie z Bloomberg opublikowanej w piątek.
Zjednoczony budżet Libii na 2026 rok, wynegocjowany przy wsparciu Stanów Zjednoczonych, zapewnia NOC to, co Suleman określił jako „koło ratunkowe” w postaci ponad 2 mld dolarów (13 mld libijskich dinarów) na finansowanie operacyjne. Państwowa spółka naftowa nie otrzymała żadnych środków w budżecie na 2025 rok. Luka w finansowaniu odzwierciedlała lata paraliżu instytucjonalnego wynikającego z podziału Libii między rywalizujące administracje na wschodzie i zachodzie, co wielokrotnie opóźniało zatwierdzanie budżetu i zakłócało funkcjonowanie państwa.
„Era opóźnionego finansowania, która powodowała problemy i obawy zarówno u nas, jak i u naszych partnerów, jest już za nami” — powiedział Suleman w rozmowie w Trypolisie.
Przywrócone alokacje budżetowe i płatności zwiększyły pewność NOC co do możliwości przyciągania inwestycji do libijskiego sektora ropy i gazu. Zainteresowanie wzrosło, ponieważ liczne międzynarodowe spółki naftowe i gazowe wróciły do kraju, wznawiając działalność i partnerstwa. Libia posiada największe potwierdzone rezerwy ropy w Afryce, szacowane na około 48 mld baryłek, a jako drugi co do wielkości afrykański producent w OPEC pozostaje zwolniona z limitów produkcyjnych OPEC+ ze względu na swoją sytuację polityczną — status ten daje jej swobodę dążenia do wzrostu wydobycia bez ograniczeń wynikających z cięć nałożonych na innych członków.
W lipcu NOC i austriacka spółka energetyczna OMV uznały odkrycie ropy Essar za komercyjnie opłacalne, gdy drugi co do wielkości afrykański producent w OPEC dąży do odbudowy swojej branży we współpracy z największymi koncernami naftowymi.
Po latach wojny domowej i politycznych zawirowań Libia i jej narodowa spółka naftowa rozpoczęły kampanię mającą na celu ponowne przyciągnięcie największych globalnych firm naftowych do segmentu upstream, organizując pierwsze przetargi na ropę od prawie dwóch dekad.
W zeszłym roku Libia przeprowadziła pierwszą od 18 lat rundę ofertową dotyczącą poszukiwań ropy i gazu. Poprzednia taka runda odbyła się w 2007 roku, cztery lata przed obaleniem Muammara Gaddafiego w 2011 roku — wydarzeniem, które pogrążyło kraj w długotrwałym konflikcie wewnętrznym, gdy rywalizujące frakcje i interesy plemienne walczyły o kontrolę nad kluczowymi instytucjami i głównymi polami naftowymi. Osiągnięcie poziomu 2 mln bpd przewyższyłoby produkcję Libii sprzed konfliktu, która przed powstaniem w 2011 roku osiągała szczyt na poziomie około 1,6–1,7 mln bpd.
Na początku tego roku NOC formalnie podpisała umowy na poszukiwania i podział produkcji z rundy ofertowej 2025 roku z międzynarodowymi spółkami, w tym Repsol, Turkish Petroleum, Eni, QatarEnergy i MOL, co oznaczało pierwszą dużą ofensywę licencyjną kraju od 17 lat.
Autor: Charles Kennedy dla Oilprice.com