Południowokoreańscy inwestorzy indywidualni posiadają obecnie do 40% niektórych amerykańskich lewarowanych ETF-ów
Najważniejsze informacje
- •Koreańscy inwestorzy posiadali SOXL firmy Direxion o wartości 5,24 mld USD, co odpowiada 27 procentom kapitalizacji rynkowej funduszu wynoszącej 19,3 mld USD, a szacuje się, że ulokowali około 10 mld USD w lewarowane ETF-y w pierwszym półroczu tego roku.
- •Ostrzejsze wymagania koreańskiego regulatora dotyczące krajowych lewarowanych ETF-ów na pojedyncze akcje, w tym zasady minimalnych depozytów i wolumenu zleceń, skierowały popyt na produkty notowane w USA, zamiast go wyeliminować.
- •Blue Ocean ATS zawiesił handel 18 instrumentami, w tym SOXL i KORU, począwszy od sesji 1 września, aby zgodzić się z zasadą Fair Access SEC, która ma zastosowanie, gdy alternatywny system transakcyjny odpowiada za co najmniej 5 procent wolumenu handlu instrumentem w czterech z poprzednich sześciu miesięcy.
- •Koreańskie domy maklerskie, takie jak Samsung Securities i Toss Securities, nadal przyjmują zlecenia przez alternatywne systemy, takie jak MOON i Bruce, ale brakuje tam notowań w czasie rzeczywistym, przez co inwestorzy nie widzą bieżących cen kupna i sprzedaży.
- •Blue Ocean nie wyznaczył daty wznowienia handlu, a koreańskie domy maklerskie badają dodatkowe platformy i systemy zapasowe do realizacji zleceń i danych rynkowych na wypadek podobnych ograniczeń ze strony innych platform.

Południowokoreańscy inwestorzy indywidualni mogą ochłonąć z zainteresowania lewarowanymi ETF-ami na pojedyncze akcje na rynku krajowym po zaostrzeniu przez regulatora zasad handlu, ale ich apetyt na lewarowane zakłady nie zniknął. Znaczna część tego popytu przeniosła się zamiast tego na produkty notowane w USA, gdzie koreańscy inwestorzy posiadają obecnie nietypowo duże udziały w kilku lewarowanych ETF-ach — nadmierną obecność w zakątkach rynku amerykańskiego, która mogła również przyczynić się do wolumenów handlu stojących za niedawną zakłóconą dziennego dostępu do popularnych produktów.
Ta zmiana to najnowszy rozdział w szerszym wzroście koreańskiej rzeszy inwestorów indywidualnych, często nazywanych „mrówkami” ze względu na ich rojący się, skoordynowany styl handlu, która rozwinęła się szybko podczas pandemicznego boomu na samodzielne inwestowanie.
Jak duży jest ślad Korei?
Najjaśniejszym przykładem jest Direxion Daily Semiconductor Bull 3X Shares, czyli SOXL, którego celem jest osiągnięcie trzykrotności dziennej wydajności indeksu Philadelphia Semiconductor Index. Według Korea Securities Depository koreańscy inwestorzy posiadali SOXL o wartości 5,24 mld USD na koniec zeszłego miesiąca — co odpowiadało 27 procentom kapitalizacji rynkowej funduszu wynoszącej 19,3 mld USD.
Ich netto zakupy SOXL w tym roku wynoszą 2,43 mld USD, co stanowi 1,5-krotność ich inwestycji w drugim w kolejności Invesco Nasdaq 100 ETF.
Koreańskie udziały wykraczają daleko poza półprzewodniki. Na koniec zeszłego miesiąca Koreańczycy posiadali 12,6 procenta ProShares UltraPro QQQ oraz 20,9 procenta ProShares Ultra QQQ. Ich udziały w Direxion Daily TSLA Bull 2X Shares oraz Direxion Daily MSCI South Korea Bull 3X Shares (KORU) były jeszcze wyższe — odpowiednio 38,8 i 37,6 procenta. Szacuje się, że koreańscy inwestorzy indywidualni ulokowali około 10 mld USD w lewarowane ETF-y w pierwszym półroczu tego roku.
Lewarowane ETF-y wykorzystują instrumenty pochodne i dźwignię finansową, aby zwielokrotnić dzienną stopę zwrotu z bazowego indeksu lub akcji. Zyski są powiększane, gdy rynek porusza się zgodnie z oczekiwaniami inwestora, ale straty są w takim samym stopniu wzmacniane. A ponieważ cele resetują się każdego dnia, zwroty w dłuższych okresach mogą znacząco odbiegać od deklarowanego mnożnika — cecha strukturalna, która czyni te produkty lepiej dostosowanymi do krótkoterminowego handlu niż do pozycji kup i trzymaj, a jednak nie zniechęciła koreańskich kupujących.
Dlaczego popyt przeniósł się za granicę?
Koreańskie władze niedawno wprowadziły ostrzejsze wymagania dotyczące krajowych lewarowanych ETF-ów na pojedyncze akcje, w tym zasady dotyczące minimalnych depozytów i wolumenu zleceń. Ograniczenia te zdają się stłumić lokalny handel, nie eliminując jednak popytu na produkty o wysokim ryzyku i wysokim zysku.
ETF-y notowane w USA dają koreańskim inwestorom znacznie szerszy zakres ekspozycji lewarowanej, obejmujący pojedyncze akcje, indeksy technologiczne, półprzewodniki, a nawet sam rynek koreański.
Agresywne zakupy przyciągnęły uwagę globalnych zarządzających aktywami. Owen Lamont, starszy wiceprezes i szef badań w amerykańskim zarządzającym Acadian, porównał to zachowanie do serialu Netflixa „Squid Game” w ubiegłorocznym raporcie zatytułowanym „The Squid Game Stock Market”. Lamont zauważył, że Koreańczycy często posiadają ponad 20 procent lewarowanych ETF-ów notowanych w USA, a w przypadku niektórych produktów nawet do 40 procent. Zanim lewarowane ETF-y na pojedyncze akcje stały się dostępne w Korei, argumentował, że poszukujący ryzyka koreańscy inwestorzy już wtedy kierowali ten popyt na rynek amerykański. Wzrost spekulacji napędzanych przez inwestorów indywidualnych w USA opisał jako „korealizację” rynku.
Posiadłości akcji amerykańskich koreańskich inwestorów o wartości 112 mld USD stanowią jedynie około 0,2 procenta całkowitej kapitalizacji rynkowej USA. Ale „w niektórych małych zakątkach rynku koreańscy inwestorzy indywidualni są głównymi graczami” — napisał Lamont.
Jak to doprowadziło do „ślepego” handlu?
Ten skoncentrowany popyt mógł również przyczynić się do niedawnego zakłócenia w nocnym handlu w USA. Blue Ocean ATS zawiesił handel 18 instrumentami, w tym SOXL i KORU, począwszy od sesji 1 września. Większość dotkniętych instrumentów stanowiły produkty lewarowane lub inwersyjne.
Operator oświadczył, że działanie podjęto w celu zgodności z zasadą Fair Access amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC). Zgodnie z tą zasadą alternatywny system transakcyjny staje się objęty dodatkowymi wymogami — w tym ustanowieniem obiektywnych standardów regulujących dostęp do platformy — gdy odpowiada za co najmniej 5 procent wolumenu handlu danym instrumentem w czterech z poprzednich sześciu miesięcy.
„Blue Ocean ATS w ciągu miesiąca osiąga próg Fair Access dla wielu akcji” — oświadczył rzecznik Blue Ocean Technologies. „Choć zwykle dotyczy to instrumentów o niskim wolumenie, w tym miesiącu zaobserwowaliśmy wyższy wolumen w produktach lewarowanych”.
Blue Ocean nie wskazał koreańskiego handlu jako przyczyny. Jednak skala koreańskiego posiadania i handlu produktami takimi jak SOXL i KORU sugeruje, że mogła pomóc przesunąć wolumeny w kierunku progu regulacyjnego.
Zawieszenie ma znaczenie, ponieważ koreańskie domy maklerskie w dużym stopniu polegają na Blue Ocean, aby oferować handel akcjami amerykańskimi w koreańskich godzinach dziennych, pokrywających się z amerykańską sesją nocną — jedynym oknem, w którym koreańscy inwestorzy mogą handlować instrumentami notowanymi w USA bez konieczności nocnego czuwania. Samsung Securities, Toss Securities i inne domy maklerskie nadal przyjmują zlecenia na dotknięte instrumenty przez alternatywne systemy transakcyjne, takie jak MOON i Bruce. Platformy te jednak nie zapewniają notowań w czasie rzeczywistym w koreańskich aplikacjach maklerskich. Inwestorzy mogą nadal składać zlecenia z limitem, ale nie widzą bieżących cen kupna i sprzedaży — sytuację, którą uczestnicy rynku opisują jako „ślepy” handel.
„Pomimo braku notowań inwestorzy mogą nadal zawierać transakcje na podstawie ostatniej dostępnej ceny, a zwroty są wyświetlane na platformach maklerskich” — oświadczył urzędnik lokalnego domu maklerskiego. „Popyt na handel wydaje się utrzymywać na silnym poziomie mimo braku danych rynkowych”.
Blue Ocean przegląda wolumeny handlu w ciągu całego miesiąca, aby ustalić, kiedy zawieszone instrumenty mogą powrócić, ale nie wyznaczył daty wznowienia handlu. Koreańskie domy maklerskie badają obecnie dodatkowe miejsca handlu i systemy zapasowe do realizacji zleceń i danych rynkowych, szczególnie na wypadek, gdyby inne platformy wprowadziły podobne ograniczenia.
Ta sytuacja pokazuje, jak południowokoreańscy inwestorzy indywidualni, choć stanowią jedynie ułamek rynku amerykańskiego, stali się na tyle wpływowi, że kształtują warunki handlu w niektórych z jego najbardziej spekulacyjnych zakątków — i rodzi pytanie, czy inne niszowe produkty faworyzowane przez inwestorów indywidualnych mogą wywołać podobne ograniczenia dostępu wraz ze wzrostem skoncentrowanych przepływów.