AktualnościMakroEmerytowany admirał John Kirby krytykuje decyzje kadrowe Hegsetha w wojsku

Emerytowany admirał John Kirby krytykuje decyzje kadrowe Hegsetha w wojsku

Autor: Alternet·

Najważniejsze informacje

  • John Kirby napisał, że minister obrony Pete Hegseth zdymisjonował lub zablokował awanse ponad 80 generałów i admirałów, około 10 procent najwyższych oficerów wojskowych w kraju.
  • Kirby stwierdził, że Hegseth trzykrotnie w tym roku osobiście usunął kwalifikowanych oficerów z zatwierdzonych przez komisje list awansowych, a około połowa tych oficerów to czarnoskórzy lub kobiety.
  • Hegseth nakazał przegląd ról bojowych dla kobiet i rozwiązał DACOWITS, bezpartyjny doradczy komitet Departamentu Obrony ds. kobiet w służbie wojskowej, działający od 1951 roku.
  • Kirby wskazał dymisje adm. Lisy Franchetti, gen. por. Jennifer Short i wiceadm. Shoshany Chatfield jako utratę wyjątkowo kwalifikowanych przywódców, szacując, że uzupełnienie ich doświadczenia zajmie co najmniej dekadę.
  • Kirby argumentował, że obecne dane rekrutacyjne są wskaźnikami opóźnionymi, i ostrzegał, że działania Hegsetha grożą utrudnieniem rekrutacji i utrzymania kobiecych talentów w ochotniczych siłach zbrojnych.
Emerytowany admirał John Kirby krytykuje decyzje kadrowe Hegsetha w wojsku

Emerytowany admirał Marynarki Wojennej ostro skrytykował administrację Trumpa w nowym tekście dla MS NOW, twierdząc, że jej traktowanie niektórych oficerów podkopuje rekrutację w momencie, gdy wojsko najmniej może sobie na to pozwolić.

John Kirby, analityk ds. bezpieczeństwa narodowego MS NOW, zbudował długą karierę w dziedzinie obronności, zanim dołączył do sieci. Służył blisko trzy dekady w Marynarce Wojennej, przeszedł do rezerwy w stopniu kontradmirała, a następnie pełnił funkcję starszego rzecznika Departamentu Obrony, Departamentu Stanu oraz Rady Bezpieczeństwa Narodowego w administracjach Obamy i Bidena.

W artykule opinii opublikowanym w niedzielę Kirby wezwał czytelników, by niedawne odejście sekretarza armii Dana Driscolla nie odwracało ich uwagi od tego, co jego zdaniem stanowią szersze i bardziej doniosłe zmiany wprowadzane przez ministra obrony Pete'a Hegsetha. Hegseth, były oficer Armijnej Gwardii Narodowej i prezenter Fox News, przedstawiał wiele swoich posunięć kadrowych jako część wysiłku na rzecz wyeliminowania tego, co nazywa praktykami „DEI”, i ponownego skupienia Pentagonu na tym, co opisuje jako prowadzenie wojny i zasługę.

„Rezygnacja sekretarza armii Dana Driscolla nie powinna przesłonić niepokojących faktów: minister obrony Pete Hegseth zdymisjonował lub zablokował awanse ponad 80 generałów i admirałów, czyli około 10 procent najwyższych oficerów wojskowych naszego kraju” — napisał Kirby. „Jego decyzje personalne i polityczne zagrażają naszemu długoterminowemu bezpieczeństwu narodowemu”.

Kirby argumentował, że najbardziej niepokojącym aspektem tych decyzji jest traktowanie przez Hegsetha kobiet w siłach zbrojnych.

„Trzykrotnie w tym roku, w tym w ubiegłym tygodniu, Hegseth osobiście skreślił kwalifikowanych oficerów z zatwierdzonych przez komisje list awansowych po tym, jak dowódcy rodzajów sił odmówili jego prośby o ich usunięcie. Około połowa tych oficerów było czarnoskórymi lub kobietami” — pisał Kirby. „A teraz, jak donosi The New York Times, udział kobiet w nominacjach na najwyższe stopnie oficerskie jest najniższy od ponad dwóch dekad. Chociaż kobiety służą w rolach bojowych od ponad 30 lat, w tym w walkach lądowych przez ostatnią dekadę, Hegseth nakazał przegląd ról bojowych dla kobiet i rozwiązał bezpartyjny Doradczy Komitet Obrony ds. Kobiet w Służbie”.

Komitet rozwiązany przez Hegsetha, znany jako DACOWITS, działał od 1951 roku i przez dekady doradzał Departamentowi Obrony w sprawach dotyczących kobiet w służbie wojskowej.

Kirby stwierdził, że poza kwestiami sprawiedliwości istnieje „kilka powodów”, dla których ma to znaczenie. Zauważył, że wojsko wciąż opiera się na w pełni ochotniczym modelu, a kobiety stanowią „około 10 procent Marines i blisko 20 procent pozostałych rodzajów sił”, przy czym „bardzo few specjalności wojskowych” wciąż wyklucza kobiety w jakiś sposób. Ochotniczy model sił zbrojnych obowiązuje w armii USA od zniesienia poboru w 1973 roku, co czyni zdolność przyciągania kwalifikowanych rekrutów kluczową dla gotowości bojowej.

„Nasze wojsko nie może sobie pozwolić na pozbawienie się tego talentu” — napisał Kirby. „A istnieje wartość — wbrew protestom Hegsetha — w posiadaniu sił, które wyglądają jak ludzie, których bronią, i ich reprezentują, zwłaszcza gdy prosi się tych samych ludzi, by do nich dołączyli. To duża część tego, co oznacza w pełni «ochotnicza» armia”.

Odrzucił również zapewnienia Pentagonu, że rekrutacja pozostaje silna mimo zmian kadrowych i podejścia administracji do kobiet. Kirby stwierdził, że te liczby odzwierciedlają polityki wprowadzone przez poprzednie administracje oraz szersze warunki ekonomiczne, w tym to, co określił jako trudny stan gospodarki Trumpa, ponieważ trudne warunki tradycyjnie zwiększały liczbę ochotników do wojska. Dodał, że dane rekrutacyjne są „wskaźnikami opóźnionymi”, co oznacza, że skutki przywództwa Hegsetha mogą nie być jeszcze w pełni widoczne.

Kirby powiedział też, że zmiany pozbawiają wojsko „wyjątkowo kwalifikowanych przywódców w czasie wojny”. Wskazał na czterogwiazdkową adm. Lisę Franchetti, zdymisjonowaną przez Hegsetha miesiąc po jego nominacji. Franchetti była pierwszą kobietą na stanowisku szefa operacji morskich i pierwszą kobietą w Kole Połączonych Szefów Sztabów. Przywołał również gen. por. Jennifer Short z Sił Powietrznych, zdymisjonowaną mimo „ponad 1800 godzin nalotu na A-10 Warthog”, oraz wiceadm. Shoshanę Chatfield z Marynarki Wojennej, zdymisjonowaną po „objęciu stanowiska kierowniczego w kwaterze głównej NATO”.

„Hegseth lubi mówić o śmiercionośności. Te kobiety śmiercionośności dorównywały i przewyższały ją” — napisał Kirby. „Znałem każdą z nich i służyłem u ich boku. Były znakomitymi przywódcami i dobrymi ludźmi. A teraz, podobnie jak inne kobiety usunięte przez Hegsetha, one i ich doświadczenie odeszły z wojska. Uzupełnienie ich mądrości i doświadczenia zajmie co najmniej dekadę — jeśli będziemy mieli szczęście”.

Kirby zakończył, stwierdzając, że podejście Hegsetha ma na celu ograniczenie kobiecego przywództwa w siłach zbrojnych. Przywołał długotrwałe poglądy Hegsetha na temat kobiet w wojsku oraz to, co nazwał jego niedawnym „godnym potępienia zawstydzaniem ciała kanadyjskiej nastoletniej kadetki”. Hegseth wcześniej mówił, że sprzeciwia się kobietom w rolach bojowych, stanowisko to wyrażał przed objęciem urzędu i po nim.

„Rozpatrując to wszystko łącznie i w świetle jego długotrwałych poglądów na temat kobiet w wojsku — wzmocnionych jego niedawnym godnym potępienia zawstydzaniem ciała kanadyjskiej nastoletniej kadetki — jest jasne, że Hegseth przewodzi skoordynowanemu wysiłkowi zmierzającemu do osłabienia kobiecego przywództwa w siłach zbrojnych” — napisał Kirby. „To grozi utrudnieniem rekrutacji i utrzymania kobiecych talentów, pozbawieniem naszych wojsk prawdziwie wyjątkowych przywódców oraz upolitycznieniem zarówno procesu awansów, jak i najwyższych stopni. Hegseth nie prowadzi jedynie kampanii przeciwko DEI; prowadzi kampanię przeciwko DNA. Jeśli nie masz chromosomu Y, to nie masz wielkich szans na najwyższe stanowiska dowódcze. To zupełnie nowa i inna «wojna z wojownikami». I nikt jej nie wygra — nie Hegseth, nie wojsko i z pewnością nie naród amerykański”.