Prezydent Iranu przyznaje: „mamy wiele problemów”, gdy amerykańska blokada dławi gospodarkę i osłabia kontrolę Teheranu nad Ormuzem
Najważniejsze informacje
- •Pezeszkian przyznał, że Iran mierzy się z poważnymi problemami gospodarczymi, w tym inflacją powyżej 80%, podwojeniem cen niektórych podstawowych produktów spożywczych oraz prognozowanym przez MFW spadkiem gospodarczym o 6,1% w tym roku.
- •Irański handel spadł o 25%–35%, a sierpniowe załadunki ropy na eksport zmalały o ponad 80% rok do roku według Kpler.
- •Amerykańska blokada morska odcięła import paliw do Iranu, obnażając zależność kraju od importowanej benzyny mimo ogromnych rezerw ropy, co skutkuje niedoborami i kolejkami na stacjach benzynowych.
- •Siły USA oczyściły Cieśninę Ormuz z min morskich, a przepływy ropy z Zatoki Perskiej odbudowały się do około 70% poziomów sprzed wojny, przy około 10 milionach baryłek dziennie przemieszczających się korytarzem omańskim.
- •Od ponownego wprowadzenia blokady siły USA przekierowały 82 statki handlowe, unieruchomiły trzy i dokonały abordażu dwóch w celu egzekwowania przestrzegania zasad.

Prezydent Iranu Masud Pezeszkian otwarcie przyznał, jak poważny jest kryzys gospodarczy jego kraju, w sytuacji gdy amerykańska presja dławi irański handel, a jednocześnie zabezpiecza tankowce innych państw przewożące ropę przez Cieśninę Ormuz — strategiczny punkt, którym normalnie przepływa około jedna piąta światowej podaży ropy.
W ostatnich tygodniach Teheran stracił wpływ na ten kluczowy dla energetyki węzeł, ponieważ ruch żeglugowy się odradza, zwłaszcza na południowej trasie wzdłuż wybrzeża Omanu. Jednocześnie ostrzeżenia dotyczące stanu irańskiej gospodarki formułowane przez Pezeszkiana i innych względnych umiarkowanych w ramach reżimu stają się coraz bardziej dosadne.
W wywiadzie udzielonym w piątek mediom państwowym Pezeszkian zachował buntownczy ton wobec narastającej presji gospodarczej, przypisując odporność Iranu jedności narodowej.
„Mamy wiele problemów” — powiedział Pezeszkian według tłumaczenia Google. „Jest inflacja, kwestie gospodarcze, zatrudnienie i wiele innych problemów, ale ludzie są z nami”.
Liczby mu to potwierdzają. Inflacja przekroczyła 80%, a ceny niektórych podstawowych produktów spożywczych wzrosły o 100%. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ogłosił w kwietniu, że gospodarka Iranu skurczy się w tym roku o 6,1% — najgorszy spadek od dziesięcioleci — a urzędnik ministerstwa pracy oszacował, że do końca maja utracono ponad 1 milion miejsc pracy.
W pozornym uszczypliwości wobec irańskich twardogłowych, którzy odrzucają negocjacje z USA i opowiadają się za kontynuacją wojny, Pezeszkian dodał: „Może mamy wiele rzeczy; może mamy nawet rakiety i bomby, ale one się do niczego nie przydają”.
Niedobory paliw i kolejki na stacjach benzynowych
Pezeszkian zauważył również, że import, w tym benzyny, przestał napływać do kraju. Blokada morska nie tylko uniemożliwiła Iranowi eksport ropy przez jego porty — odcięła także import rafinowanych paliw, od których kraj zależy, mimo że jest dużym producentem ropy. Iran dysponuje jednymi z największych światowych rezerw ropy naftowej, ale lata niedoinwestowania w moce przerobowe od dawna czyniły go zależnym od importowanej benzyny i innych produktów rafinowanych — podatność strukturalną, którą blokada teraz obnażyła.
Skutkiem są niedobory i długie kolejki na stacjach benzynowych, pogłębiane przez głębokie subsydia zachęcające do nadmiernej konsumpcji. Pezeszkian opisał działania na rzecz ograniczenia popytu na paliwo i podniesienia cen, ale zasugerował, że rząd nie może iść zbyt daleko.
„Nie powinno się powodować cierpienia kogoś, czyje życie kręci się wokół benzyny” — wyjaśnił. „Nie powinniśmy dokładać presji tym, którzy już są pod presją. Ludzie są teraz na krawędzi; jeśli dołożę im presji, mogą spaść z krawędzi. Musimy uważać, żeby nikt nie spadł”.
Pezeszkian oszacował, że irański handel spadł o 25%–35%, przy czym import zmalał znacznie bardziej niż eksport. Firma analityczna Kpler podała, że sierpniowe załadunki irańskiej ropy na eksport runęły o ponad 80% w porównaniu z rokiem wcześniej.
Od ponownego nałożenia blokady morskiej siły USA przekierowały 82 statki handlowe, unieruchomiły trzy i dokonały abordażu dwóch w celu zapewnienia przestrzegania zasad — poinformowało w piątek Dowództwo Centralne.
„Niektórzy mówią, że sankcje w ogóle nie działają” — powiedział Pezeszkian. „Naprawdę nie wiem, co tym ludziom powiedzieć. Chcę tylko powiedzieć tyle: twierdzenie, że sankcje nie działają, nie jest zgodne z tymi faktami”.
USA osłabiają kontrolę Iranu nad Ormuzem
Podczas gdy amerykańska armia zacieśnia gospodarczy uścisk na Iranie, jednocześnie osłabia chwyt Teheranu na Cieśninę Ormuz. W zeszłym tygodniu Dowództwo Centralne poinformowało, że siły USA zakończyły oczyszczanie międzynarodowych szlaków żeglugowych cieśniny z min morskich.
Szacunki co do dokładnej ilości ropy, która się przedostaje, są różne, ale wolumeny są znaczne, choć wciąż daleko im do normy. Według Goldman Sachs łączny eksport ropy naftowej i produktów naftowych z regionu wzrósł do 15–16 milionów baryłek dziennie. Kpler podał z kolei, że przepływy ropy z Zatoki Perskiej odbudowały się do około 70% poziomów sprzed wojny.
Amerykańscy urzędnicy przekazali Axios, że około 10 milionów baryłek ropy dziennie jest wyprowadzanych z cieśniny korytarzem omańskim, który broni amerykańska armia.
Dwutygodniowa fala amerykańskich nalotów w zeszłym miesiącu zdegradowała irańskie systemy radarowe i morskiego nadzoru, podał raport Axios, co ułatwiło tankowcom nocne przemykanie się niewykrytymi z wyłączonymi transponderami. Pozwoliło to statkom wykonywać kursy wahadłowe do i z cieśniny, przeładowując ropę na inne tankowce, które następnie dostarczają ładunek odbiorcom.
Iran wciąż atakuje statki, ale to nie wystarczyło, by zatrzymać ruch. Amerykańska armia nadal degraduje zdolność Iranu do zamknięcia cieśniny: w niedzielę siły USA uderzyły w irańskie wyrzutnie rakietowe, które przygotowywały się do rozmieszczenia min morskich w tym szlaku wodnym.
Gregory Brew, ekspert ds. Iranu i ropy w Eurasia Group, powiedział w piątek na X, że Iran przeholował w lipcu, gdy wznowił ataki na żeglugę na południowej trasie cieśniny.
„Rezultat: memorandum porozumienia jest martwe, blokada wróciła, a USA odnoszą sukces (częściowy, ale zauważalny) w otwieraniu cieśniny bez kolejnej umowy” — dodał. „Może status quo z powrotem przechyli się na korzyść Iranu, ale teraz wygląda to dla mnie na błąd w kalkulacji”.
Ten artykuł ukazał się pierwotnie na Fortune.com.