Irański czarny wykaz zagraża kluczowemu szlakowi tankowców wahadłowych przez Hormuz
Najważniejsze informacje
- •Iran wpisał na czarną listę 12 VLCC, które przewoziły około 900 000 baryłek dziennie, czyli 16% całej ropy wywiezionej z rejonu Zatoki Perskiej na Bliskim Wschodzie od załamania porozumienia USA-Iran na początku lipca.
- •Objęte sankcjami jednostki odpowiadały za około 750 000 baryłek dziennie, czyli 24%, ropy przeładowywanej ship-to-ship poza Hormuzem, a Iran ostrzegł, że statki prowadzące z nimi operacje STS również mogą zostać wpisane na listę.
- •Reuters podał, że co najmniej trzy indyjskie rafinerie i globalny koncern energetyczny planują przestać korzystać z objętych czarną listą statków z powodów bezpieczeństwa.
- •Dane Vortexa pokazują, że ropa z Bliskiego Wschodu eksportowana poprzez przeładunki STS w Zatoce Omańskiej wynosi średnio 3,1 mln baryłek dziennie od początku lipca, czyli niemal 30% regionalnego eksportu ropy na poziomie 5,6 mln baryłek dziennie.
- •MB Shipbrokers odnotował 284 tranzyty związane z STS przez Hormuz od początku wojny, z czego 54% wykonały jednostki dokonujące co najmniej czterech przepraw, co uzależnia odporność przepływów od niewielkiej grupy powracających statków.

Powstający i coraz ważniejszy handel tankowcami wahadłowymi, który przewozi ropę z Bliskiego Wschodu przez Cieśninę Ormuz do przeładunku ship-to-ship w Zatoce Omańskiej — staje wobec nowego zagrożenia po tym, jak Iran w tym tygodniu wpisał na czarną listę część jednostek znajdujących się w centrum tej operacji.
Broker Braemar ostrzegł, że 12 VLCC wskazanych przez Teheran przewoziło około 900 000 baryłek dziennie, co odpowiada 16% całej ropy wywiezionej z rejonu Zatoki Perskiej na Bliskim Wschodzie od upadku memorandum o porozumieniu między USA a Iranem na początku lipca. Jeszcze ważniejsze było to, że statki te odpowiadały za około 750 000 baryłek dziennie, czyli 24%, ropy następnie przeładowywanej metodą ship-to-ship poza Hormuzem.
Iran zagroził objętym czarną listą statkom grzywnami, zatrzymaniem i konfiskatą ładunku oraz ostrzegł, że jednostki prowadzące z nimi operacje STS mogą same trafić na listę. Zagrożenie już wywołuje skutki. Reuters podał w tym tygodniu, że co najmniej trzy indyjskie rafinerie i globalny koncern energetyczny planują przestać korzystać z objętych czarną listą jednostek z powodów bezpieczeństwa.
„Jeśli armatorzy zaczną unikać tych bardzo aktywnych tankowców wahadłowych, statki jeszcze nie wskazane przez Iran, a nadal gotowe do tranzytu przez Hormuz, prawdopodobnie będą osiągać wyższe premie” — zauważył Braemar.
Niezbędne obejście
System wahadłowy stał się w kryzysie niezbędnym rozwiązaniem dla eksporterów z Zatoki Perskiej. Ugruntował się po tym, jak wojna sprawiła, że wielu armatorów niechętnie wysyłało w pełni załadowane tankowce przez cieśninę, a stawki ubezpieczenia wojennego dla tranzytów przez Hormuz gwałtownie wzrosły.
Według Vortexa ropa z Bliskiego Wschodu eksportowana poprzez przeładunki STS w Zatoce Omańskiej wynosiła średnio 3,1 mln baryłek dziennie od początku lipca — niemal 30% regionalnego eksportu ropy na poziomie 5,6 mln baryłek dziennie. ZEA odpowiadały za około 1,3 mln baryłek dziennie, a Kuwejt za 940 000 baryłek dziennie, przy czym dodatkowe wolumeny pochodziły z Arabii Saudyjskiej, Iraku i Kataru.
Na celowniku znalazły się także tankowce produktowe. Wśród jednostek wskazanych przez Iran były LR2 przewożący paliwo lotnicze i diesla oraz LR1 używany do wahadłowych rejsów z dieslem.
Skala tego obejścia została pokazana w tym tygodniu przez TankerTrackers.com, które odnotowało we wtorek co najmniej 20 operacji STS prowadzonych jednocześnie w Zatoce Omańskiej, obejmujących ropę, produkty rafinowane oraz LPG.
Skoncentrowane ryzyko
Handel wahadłowy działa poprzez skupienie najbardziej ryzykownej części rejsu w stosunkowo niewielkiej grupie statków wielokrotnie przepływających przez Hormuz.
„Aktywność STS odegrała kluczową rolę w kierowaniu wolumenów spoza Hormuzu do Azji, podnosząc w sierpniu import ropy do Azji powyżej sezonowych średnich” — zauważył MB Shipbrokers w raporcie opublikowanym w zeszły piątek.
MB Shipbrokers wyjaśnił, że większość tranzytów związanych z STS jest wykonywana przez tę samą niewielką grupę jednostek realizujących powtarzalne rejsy wahadłowe. Na 21 sierpnia od początku wojny odnotowano 284 takie rejsy, z czego 54% wykonały jednostki powtarzające cztery lub więcej tranzytów.
„Ponieważ najbardziej ryzykowna część rejsu jest coraz bardziej skoncentrowana w rękach niewielu powracających jednostek, odporność przepływów zależy w nieproporcjonalnym stopniu od ich gotowości do dalszego powrotu. Jeśli te statki zostaną zaatakowane, a następnie zaczną unikać tego handlu, przepływy przez Hormuz jeszcze bardziej się skurczą z już i tak niskich poziomów” — ocenił MB Shipbrokers.
A busy day in the Gulf of Oman, where there are at least fifteen sets of STS transfer sessions taking place. We count 25 million barrels of crude oil; plus some refined products. The oil originates from almost every country in the region, minus Iran. #OOTT #IranWar #Tankers pic.twitter.com/TAba26mJiW
— TankerTrackers.com, Inc. (@TankerTrackers), August 25, 2026
Source: Splash247