Panel konferencji HSC w Ho Chi Minh City pyta, dlaczego dojrzała infrastruktura Web3 nie dotarła jeszcze do masowego rynku
Najważniejsze informacje
- •Paneliści stwierdzili, że zaufanie pozostaje najbardziej kruchym problemem sektora, wskazując na włamania, pośpieszne wdrożenia i nowe ataki wspierane przez AI.
- •Uznali, że główną barierą szerszej adopcji jest dziś doświadczenie użytkownika, a nie sama wydajność infrastruktury.
- •Prelegenci powiedzieli, że licencjonowane rampy wejścia i ramy regulacyjne mogą zapewnić ochronę konsumenta oraz praktyczne punkty wejścia dla użytkowników spoza branży.
- •Wietnam przyjął w połowie 2025 roku Digital Technology Industry Law, a pierwszy krajowy framework dotyczący aktywów cyfrowych ma wejść w życie 1 stycznia 2026 roku.
- •Panel uznał, że współpraca międzyłańcuchowa zastępuje wcześniejszą plemienność, a prognozy masowej adopcji wahały się od dwóch lat do 2040 roku.

15 sierpnia konferencja HSC Conference powróciła do Ho Chi Minh City, gromadząc starszych przedstawicieli protokołów warstwy 1, giełd aktywów cyfrowych i bezpieczeństwa korporacyjnego, aby zmierzyć się z pytaniem, na które branża wciąż nie znalazła odpowiedzi: dlaczego coraz bardziej zaawansowana technologia Web3 nadal nie osiągnęła masowej adopcji wśród konsumentów i przedsiębiorstw? Wybór miejsca miał własne znaczenie: od 2021 roku Wietnam plasuje się w czołówce Global Crypto Adoption Index firmy Chainalysis lub blisko niej, co czyni go jednym z najbardziej aktywnych oddolnych rynków kryptowalutowych na świecie.
Najważniejsza sesja wydarzenia, „The Adoption Gap: Why Mature Web3 Infrastructure Has Not Yet Reached Mass Market”, była moderowana przez Bruce’a Kurtza, CMO Kanga Global. Na scenie dołączyli do niego Takatoshi Shibayama, Head of APAC w Ledger Enterprise; Hasu Nguyen, Marketing Manager for Vietnam w Bybit; Tom Ngo, CEO Metis, sieci Ethereum warstwy 2; oraz Edwin Lau, BD Southeast Asia Lead w Monad, blockchainie warstwy 1 zbudowanym wokół równoległego wykonywania transakcji.
Zamiast powielać znane narracje o transformacyjnym potencjale blockchaina, panel przeanalizował utrzymujący się rozdźwięk między solidną infrastrukturą bazową a rzeczywistą użytecznością — gdzie załamuje się zaufanie, dlaczego doświadczenie użytkownika pozostaje wąskim gardłem i co faktycznie będzie potrzebne, aby zamknąć lukę adopcyjną. Diagnoza zaczęła się od najbardziej kruchego zasobu sektora: zaufania.
Deficyt zaufania
Zaufanie szybko okazało się najtrwalszą słabością branży. Edwin Lau zauważył, że sektor faktycznie podzielił się na dwa światy: regulowaną sferę stablecoinów i aktywów ze świata rzeczywistego, gdzie tradycyjne instytucje zapewniają znane zabezpieczenia, oraz „dziki zachód” zdecentralizowanych finansów, gdzie włamania i pośpieszne wdrożenia podkopują zaufanie.
Takatoshi Shibayama powtórzył tę obawę, zauważając, że nawet po dekadzie w tym obszarze pozostaje ostrożny przy transferze środków między portfelami, ponieważ „there’s no safety blanket.” Tom Ngo ostrzegł, że sztuczna inteligencja nasiliła zagrożenie, a osoby działające w złej wierze wykorzystują dziś AI do przenikania do protokołów przez tak nieoczekiwane wektory jak RPC poisoning.
Hasu Nguyen dodał perspektywę skoncentrowaną na użytkowniku: ludziom potrzebne jest nie tylko zaufanie do instytucji, ale także pewność siebie — przekonanie, że potrafią poruszać się po tej technologii bez popełniania nieodwracalnych błędów.
Infrastruktura i doświadczenie użytkownika
Po zidentyfikowaniu zaufania jako podstawowej bariery panel przeszedł do pytania, dlaczego sam postęp techniczny nie przełożył się na intuicyjne doświadczenia. Branża wyszła już poza erę zaporowych opłat gas i powolnej finalizacji — paneliści zauważyli, że sieci takie jak Monad oferują dziś rozliczenia poniżej sekundy za mniej niż centa — więc wąskie gardło przesunęło się w stronę projektowania i dostępności.
Hasu Nguyen podkreślił, że przyciągnięcie użytkowników wymaga czegoś więcej niż zachęt handlowych; ich utrzymanie zależy od płynnych, kompleksowych platform, w których depozyty, handel, zarabianie i wydawanie współistnieją w intuicyjny sposób. Takatoshi Shibayama wyraźnie zestawił Web3 z tradycyjnymi finansami: podczas gdy startupy kryptowalutowe często priorytetowo traktują szybkie wejście na rynek, banki poddają się wyczerpującej weryfikacji bezpieczeństwa, ponieważ ich reputacja zależy od ochrony klientów.
Wniosek był jasny: blockchain musi stać się tak niewidoczny jak Wi-Fi, a abstrakcja łańcucha ma umożliwiać użytkownikom dokonywanie transakcji bez konieczności rozumienia podstawowej infrastruktury.
Regulacje i zaufanie instytucjonalne
Nawet najbardziej elegancki interfejs nie zrekompensuje jednak niejasności regulacyjnych, dlatego rola licencjonowania wywołała ożywioną debatę. Hasu Nguyen i Takatoshi Shibayama argumentowali, że ramy regulacyjne zapewniają niezbędną ochronę konsumenta, lokalne wsparcie i kanały dystrybucji, które łączą znajomość Web2 z innowacją Web3.
Edwin Lau wezwał publiczność do rozróżnienia między zdecentralizowanymi protokołami, które nie potrzebują licencji, a scentralizowanymi dostawcami usług działającymi na ich bazie. „Anyone that is holding other people’s money, doing payments, doing transactions—that is where there’s a blur line where license needs to come in,” wyjaśnił.
Takatoshi Shibayama stwierdził na zakończenie, że dla użytkowników spoza branży licencjonowane punkty wejścia pozostają najbardziej praktycznym rozwiązaniem. Kraj-gospodarz już podąża w tym kierunku: w połowie 2025 roku Zgromadzenie Narodowe Wietnamu przyjęło Digital Technology Industry Law, pierwszą ustawę kraju definiującą aktywa cyfrowe, a ramy mają wejść w życie 1 stycznia 2026 roku.
Droga naprzód
Patrząc poza najbliższe przeszkody, paneliści omówili strukturalny i czasowy horyzont potrzebny do rzeczywistej integracji z głównym nurtem. Jeden z uczestników publiczności poruszył kluczową kwestię interoperacyjności, co skłoniło panelistów do stwierdzenia, że współpraca międzyłańcuchowa zastępuje plemienność wcześniejszych lat.
Zapytani, kiedy masowa adopcja w końcu nastąpi, podawali bardzo różne terminy. Tom Ngo stwierdził, że proces już trwa i przyspieszy w ciągu dwóch lat. Edwin Lau wskazał rok 2030 jako moment, w którym dojrzeją sandboxowe regulacje i niewidoczna integracja zaplecza. Hasu Nguyen zasugerował rok 2040, kiedy produkty blockchain nie będą już w ogóle wyglądać jak produkty blockchain. Takatoshi Shibayama argumentował, że luka zaczęła się zamykać w momencie, gdy do sektora weszli giganci tradycyjnych finansów, tacy jak BlackRock. BlackRock's iShares Bitcoin Trust, spotowy ETF na bitcoina uruchomiony przez zarządzającego aktywami w Stanach Zjednoczonych w styczniu 2024 roku, stał się jednym z najszybciej rosnących ETF-ów w historii w swoim pierwszym roku.
Gdy sesja dobiegła końca, Bruce Kurtz ujął ukryty optymizm panelu w lokalnym marzeniu: mieć nadzieję, że przed końcem dekady kupi egg coffee za kryptowaluty. Niezależnie od tego, który harmonogram okaże się najbliższy prawdy, przedstawione przez panel mierniki — licencjonowane rampy wejścia, niewidoczna infrastruktura i współpraca międzyłańcuchowa — stanowią konkretne punkty odniesienia do śledzenia postępów. Dla każdego, kto chce zrozumieć kierunek rozwoju finansów cyfrowych, ta szczera wymiana oferuje lekturę obowiązkową.
Artykuł po raz pierwszy opublikowano przez Metaverse Post.