Obawy o podaż napędzają gwałtowny wzrost cen kawy, raportuje ICO
Najważniejsze informacje
- •Złożony wskaźnik cenowy ICO osiągnął w lipcu 2026 roku średnio 287,26 centa USA za funt, o 15,4% więcej niż w czerwcu – największy miesięczny wzrost od 2021 roku.
- •Certyfikowane zapasy Arabiki w Stanach Zjednoczonych spadły o 30%, do 290 tys. worków – najniższego poziomu od stycznia 2024 roku.
- •Zbiory 2026/27 w Brazylii były w połowie lipca zakończone tylko w 64%, poniżej pięcioletniej średniej 70%, z powodu nietypowo wilgotnych warunków.
- •Prawdopodobieństwo kontynuacji zjawiska El Niño do początku 2027 roku oszacowano na 97%, przy 81% szansie wzmocnienia do poważnego zjawiska.
- •Eksport ziarna zielonego wzrósł w czerwcu o 0,8% rok do roku, do 10,48 mln worków, wspierany przez większe wysyłki Brazilian Naturals.

Światowe ceny kawy gwałtownie wzrosły w lipcu, ponieważ narastające obawy o dostępność podaży, niekorzystna pogoda w Brazylii oraz malejące zapasy Arabiki napędziły jedno z najsilniejszych wzrostów, jakie rynek widział w ostatnich latach.
Zgodnie z lipcowym raportem rynkowym Międzynarodowej Organizacji Kawy (ICO) na 2026 rok, złożony wskaźnik cenowy ICO (I-CIP) osiągnął w tym miesiącu średnio 287,26 centa USA za funt – o 15,4% więcej niż w czerwcu, co stanowi największy miesięczny wzrost od 2021 roku.
Wzrost objął szeroko segment Arabiki. Colombian Milds zyskały 18,1% miesiąc do miesiąca, osiągając 383,39 centa USA za funt, natomiast Brazilian Naturals wzrosły o 17,9%, do 320,69 centa USA za funt. Other Milds podrożały o 16,5%, do 358,65 centa USA za funt. Dla porównania, wzrost cen Robusty był znacznie skromniejszy – o 9,1%, do 184,78 centa USA za funt. Ta rozbieżność odzwierciedla strukturę dwóch głównych komercyjnych gatunków: Arabika, dominująca w bardziej wartościowych mieszankach i notowana na rynku nowojorskim, stanowiła epicentrum napięć zapasowych, podczas gdy Robusta, szeroko stosowana w kawie rozpuszczalnej i mieszankach espresso oraz notowana w Londynie, podlega odmiennym dynamikom podaży związanym z producentami takimi jak Wietnam.
Obawy o dostępne zasoby kawy uważa się za kluczowy czynnik wzrostów we wszystkich kategoriach. Certyfikowane zapasy Arabiki w Stanach Zjednoczonych spadły o 30%, do 290 tys. worków – najniższego poziomu od stycznia 2024 roku. Zapasy certyfikowane – inwentarze zabezpieczające kontrakty notowane na giełdzie – są ściśle obserwowanym wskaźnikiem podaży natychmiast dostępnej do dostawy, dlatego spadek tej skali zwiększa wrażliwość rynku na wszelkie dalsze sygnały niedoboru. Brazylia jest największym na świecie producentem i eksporterem kawy, dlatego warunki zbiorów w tym kraju mają nieproporcjonalnie duży wpływ na ceny globalne.
Na ceny oddziaływały także sytuacja pogodowa w Brazylii i możliwość wystąpienia istotnego zjawiska El Niño. Zbiory 2026/27 w Brazylii były w połowie lipca zakończone jedynie w 64%, znacznie poniżej pięcioletniej średniej wynoszącej 70%, a nietypowo wilgotne warunki spowalniały prace żniwne. Poza samym opóźnieniem, przedłużająca się wilgoć w okresie zbiorów zwiększa ryzyko utraty jakości Arabiki, ponieważ owoce pozostające na drzewach lub suszące się na placach suszarniczych są bardziej podatne na wady. Prawdopodobieństwo kontynuacji zjawiska El Niño do początku 2027 roku oszacowano na 97%, przy 81% szansie, że warunki wzmocnieją się do poziomu poważnego zjawiska. Epizody El Niño historycznie zakłócały wzorce opadów w kluczowych regionach uprawy kawy w Brazylii i Azji Południowo-Wschodniej.
Mimo rosnących cen i uporczywych obaw o podaż, ogólny handel pozostał silny. Eksport ziarna zielonego wzrósł w czerwcu o 0,8% rok do roku, do 10,48 mln worków, a fundamentem tego wzrostu były większe wysyłki Brazilian Naturals. Dla palaczy kawy, detalistów i konsumentów utrzymująca się presja cenowa na poziomie surowcowym w poprzednich cyklach przenosiła się na wyższe koszty kawy detalicznej, a najbliższe miesiące danych o zbiorach i ruchach zapasów certyfikowanych będą głównym wskaźnikiem tego, czy niedobór podaży zelżeje, czy pogłębi się.