Lot linii Frontier z ogłoszonym alarmem medycznym po wystąpieniu bólów głowy i nudności u czterech członków załogi
Najważniejsze informacje
- •Czterech członków załogi pokładowej lotu Frontier Airlines 1046 z Cleveland do Fort Lauderdale odczuło bóle głowy i nudności, gdy samolot zbliżał się do miejsca przeznaczenia.
- •Piloci ogłosili alarm medyczny i poprosili o obecność ratowników medycznych przy bramce dla dziesięcioletniego Airbusa A321; samolot wylądował bez przeszkód.
- •Planowany na godzinę 11:30 lot powrotny do Cleveland został odwołany, a w materiale nie podano przyczyny odwołania.
- •Przyczyna zachorowań członków załogi nie była od razu znana, a ich stan zdrowia po lądowaniu pozostawał niejasny.
- •W tej sprawie nie wskazano żadnego podejrzanego czynnika, a FOX Business zwrócił się do Frontier Airlines o komentarz.

W czwartek załoga pokładowa linii Frontier Airlines zachorowała w trakcie lotu, w związku z czym piloci lotu 1046 ogłosili alarm medyczny tuż przed lądowaniem na Florydzie.
Czterech członków załogi pokładowej na trasie z Cleveland do międzynarodowego lotniska Fort Lauderdale-Hollywood odczuło bóle głowy i nudności, gdy samolot zbliżał się do miejsca przeznaczenia. Piloci poprosili kontrolę ruchu lotniczego o zapewnienie obecności ratowników medycznych przy bramce dla Airbusa A321 – wynika to z komunikacji z kontrolą ruchu lotniczego przytoczonej przez PYOK. Powitanie przylatującego samolotu przez służby ratunkowe przy bramce to standardowy środek bezpieczeństwa, gdy załoga zgłasza zachorowanie w trakcie lotu, ponieważ pozwala rozpocząć udzielanie pomocy medycznej natychmiast po zatrzymaniu maszyny. Frontier, należąca do segmentu ultra-tanich przewoźników linia z siedzibą w Denver, operuje flotą złożoną wyłącznie z odrzutowców Airbus z rodziny A320.
Samolot wylądował na międzynarodowym lotnisku Fort Lauderdale-Hollywood bez przeszkód, a po przybyciu czekały na niego służby ratunkowe – podał serwis.
Gdy maszyna zbliżała się do południowej Florydy, jeden z pilotów powiadomił kontrolerów o „rozwijającej się sytuacji medycznej” na pokładzie.
„Jeśli można, proszę połączyć z wieżą i poprosić, żeby spotkali nas przy naszej bramce z powodu rozwijającej się sytuacji medycznej” – powiedział pilot w rozmowie radiowej.
Zapytany o charakter zagrożenia medycznego, pilot odpowiedział, że kilku członków załogi pokładowej odczuwa objawy.
„Cała moja załoga pokładowa ma bóle głowy, a teraz trzy osoby, teraz cztery, odczuwają nudności” – powiedział pilot.
Dziesięcioletni Airbus A321 wystartował z Cleveland w czwartek tuż przed godziną 8 rano. Maszyna miała odlecieć z powrotem do Cleveland o 11:30, jednak lot powrotny został odwołany – podaje PYOK. W materiale nie podano przyczyny odwołania.
Przyczyna zachorowań nie była od razu znana, a stan zdrowia członków załogi pokładowej po lądowaniu pozostawał niejasny. Gdy kilku członków załogi zgłasza jednocześnie podobne objawy, linie lotnicze i organy regulacyjne badały w podobnych sprawach w innych częściach branży układ dostarczania powietrza do kabiny, który w samolotach z rodziny A320 łączy powietrze pobierane z silników z powietrzem recyrkulowanym, przepuszczanym przez wysokoefektywne filtry powietrza typu HEPA. Związki zawodowe personelu pokładowego, w tym Association of Flight Attendants, od lat domagają się wzmożonego monitorowania i raportowania takich epizodów zachorowań w trakcie lotu. W tej sprawie nie wskazano żadnego podejrzanego czynnika.
Reakcja linii lotniczej, stan zdrowia załogi oraz przyczyna odwołania lotu powrotnego pozostają otwartymi pytaniami. FOX Business zwrócił się do Frontier Airlines o komentarz.