Paryż stawia na Mistral, a nie OpenAI, do testowania systemów rządowych pod kątem luk cyberbezpieczeństwa
Najważniejsze informacje
- •Minister budżetu David Amiel powiedział, że Francja będzie korzystać z suwerennych firm AI, takich jak Mistral, do wykrywania luk w systemach rządowych, wyraźnie wykluczając z tego OpenAI.
- •Włamanie do francuskiej Dyrekcji Generalnej Finansów Publicznych ujawniło dane około 700 000 podatników po tym, jak napastnik użył naruszonego wewnętrznego VPN i skradzionej tożsamości, aby uzyskać dostęp do narzędzia do wyszukiwania danych podatników.
- •Wśród ujawnionych informacji znalazły się nazwiska, dane urodzeniowe, adresy, numery telefonów, numery identyfikacji podatkowej, stawki potrąceń i korespondencja z urzędnikami, ale nie nazwy użytkowników ani hasła.
- •Szefowa administracji skarbowej Amelie Verdier poinformowała o wykryciu drugiego włamania, które nadal jest oceniane, a organ CNIL został powiadomiony; DGFiP zapowiedziała złożenie zawiadomienia o przestępstwie.
- •Plan opiera się na inicjatywie „Notre IA”, której centralnym elementem jest asystent „L’Assistant” oparty na modelu Mistrala, opracowany przez DINUM i hostowany w centrach danych certyfikowanych SecNumCloud, wdrażany dla blisko miliona pracowników państwowych.

Francja sięgnie po „suwerennych” dostawców AI, takich jak Mistral — a nie OpenAI — aby testować systemy rządowe pod kątem luk bezpieczeństwa, powiedział we wtorek minister budżetu David Amiel.
Ogłoszenie pojawiło się kilka dni po włamaniu do krajowej administracji skarbowej, w wyniku którego ujawniono dane około 700 000 podatników, podkreślając, dlaczego francuscy urzędnicy łączą prace nad cyberbezpieczeństwem z narzędziami, które — jak twierdzą — mogą być hostowane i kontrolowane zgodnie z krajowymi zasadami.
„To wyklucza OpenAI”
Odpowiadając dziennikarzom po posiedzeniu rządu w Paryżu, Amiel powiedział, że państwo powierzy to zadanie tym, co nazwał suwerennymi firmami AI, „takimi jak Mistral”. „To wyklucza OpenAI” — dodał.
Amiel potwierdził plan wcześniej tego samego dnia: rząd wdroży narzędzia AI, aby identyfikować podatności własnych usług na cyberataki. Bezpośrednim impulsem było włamanie do administracji skarbowej ujawnione w poprzedni czwartek, gdy francuskie Ministerstwo Finansów podało, że dane około 700 000 podatników zostały skradzione.
Mistral, paryski startup wspierany przez dostawcę sprzętu do produkcji chipów ASML, stał się firmą pierwszego wyboru we Francji, gdy rząd chce pokazać, że potrafi obsługiwać krytyczne systemy bez polegania na amerykańskiej technologii. To pozycjonowanie wpisuje się również w szerszy paryski nacisk na AI dla sektora publicznego, z której można korzystać w zaufanej infrastrukturze, a nie za pośrednictwem zagranicznych dostawców chmury i modeli.
W czerwcu Amiel przedstawił plan rządowy o nazwie „Notre IA”, czyli „Nasza AI”, mający rozprzestrzenić suwerenne narzędzia w całych usługach publicznych. Jego centralnym elementem był asystent „L’Assistant”, opracowany przez państwową agencję cyfrową DINUM na bazie modelu Mistrala i hostowany w centrach danych certyfikowanych SecNumCloud. Narzędzie było wdrażane dla blisko miliona pracowników państwowych.
Włamanie, które wciąż się rozszerza
Szefowa francuskiej administracji skarbowej Amelie Verdier powiedziała w poniedziałek, że jej zespoły wykryły drugie włamanie. Jak zaznaczyła, incydent nadal jest analizowany.
Pierwsze włamanie, w Dyrekcji Generalnej Finansów Publicznych, zostało opisane wcześniej w tym miesiącu przez Cryptopolitan. Według DGFiP napastnik wykorzystał naruszony wewnętrzny VPN oraz skradzioną tożsamość, aby dostać się do narzędzia do wyszukiwania danych podatników.
Dostęp został powiązany z końcem czerwca 2026 i zamknięty do końca miesiąca — do tego czasu atakujący zdążył już zobaczyć i pobrać rekordy.
Ujawnione dane obejmują nazwiska, dane dotyczące urodzenia, adresy pocztowe i e-mail, numery telefonów, numery identyfikacji podatkowej, stawki potrąceń oraz korespondencję z urzędnikami — podała DGFiP. Agencja podkreśliła, że wśród ujawnionych danych nie było nazw użytkowników ani haseł.
Francuski organ nadzoru nad prywatnością CNIL został powiadomiony, a DGFiP zapowiedziała złożenie zawiadomienia o przestępstwie. Ponieważ dokumenty podatkowe należą do najbardziej wrażliwych zbiorów danych państwowych, sprawa prawdopodobnie będzie nadal zwracać uwagę nie tylko na samo włamanie, ale także na sposób, w jaki francuskie instytucje testują, zabezpieczają i izolują systemy, które prowadzą.
Włamania pojawiają się w czasie, gdy Francja w 2026 roku mierzy się z falą brutalnych ataków na właścicieli kryptowalut, jak informował Cryptopolitan. W kwietniu założyciel Telegrama Pavel Durov napisał na X, że kraj odnotował 41 porwań posiadaczy kryptowalut w pierwszych trzech i pół miesiąca roku. Winą obarczył wyciek danych osobowych, w tym rejestrów przechowywanych przez organy podatkowe.