Były policjant postawiony w zarzut w śledztwie ws. Zondacrypto, policja przeszukuje skład paliw
Najważniejsze informacje
- •Byłemu polskiemu policjantowi, Arturowi K., postawiono zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, a w drugim punkcie zarzuty spowodowania znacznej szkody majątkowej, pomocy w przywłaszczeniu środków użytkowników Zondacrypto, pomocy we wprowadzeniu w błąd systemu komputerowego oraz prania pieniędzy.
- •Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymało Artura K. we wtorek na polecenie Prokuratury Krajowej, a przeszukanie jego domu ujawniło dokumenty związane z działalnością giełdy.
- •Po przesłuchaniu Artura K. prokuratorzy zdecydują, czy wnioskować o tymczasowe aresztowanie; decyzja ta zadecyduje, czy pozostanie w areszcie w toku postępowania.
- •Policjanci z Katowic, współpracując z prokuratorami i biegłymi korzystającymi ze specjalistycznego sprzętu, przeszukują skład paliw, w którym założyciel Sylwester Suszek był widziany po raz ostatni przed zniknięciem w marcu 2022 roku; sprawa jest prowadzona jako bezprawne pozbawienie wolności, a nie zaginięcie.
- •Zondacrypto, założona jako BitBay w 2014 roku i deklarująca 1,3 miliona klientów głównie z Polski, zamroła wypłaty i przestała działać w kwietniu, a estońska jednostka wywiadu finansowego cofnęła licencję operatora 29 czerwca.

Polska prokuratura postawiła byłemu policjantowi zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, przestępstw o charakterze oszustwa oraz prania pieniędzy w śledztwie dotyczącym upadłej giełdy kryptowalut Zondacrypto. Śledczy przeszukują również skład paliw, w którym po raz ostatni widziano założyciela giełdy, Sylwestra Suszka, przed jego zniknięciem w marcu 2022 roku.
Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali Artura K. we wtorek na polecenie Wydziału do spraw Zorganizowanej Przestępczości Prokuratury Krajowej. Prokuratorzy poinformowali, że stawiane są mu dwa zarzuty. Komunikat urzędu jest dostępny tutaj.
Dziś funkcjonariusze CBZC na polecenie Śląskiego Wydziału Zamiejscowego PK zatrzymali Artura K. Zarzuty dla Artura K. to udział w grupie przestępczej, pomoc w przywłaszczeniu pieniędzy użytkowników giełdy kryptowalutowej ZondaCrypto i pranie pieniędzy pochodzących z tego… — Waldemar Żurek (@w_zurek) September 22, 2026
https://x.com/w_zurek/status/2102384642594627701?ref_src=twsrc%5Etfw
Pierwszy zarzut dotyczy udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Drugi obejmuje zarzuty spowodowania znacznej szkody majątkowej BitBay, BB Trade Estonia i podmiotowi trzeciemu; pomocy w przywłaszczeniu powierzonego mienia; pomocy we wprowadzeniu w błąd systemu komputerowego; oraz prania pieniędzy. W swoim wpisie Żurek opisał przywłaszczone mienie jako pieniądze należące do użytkowników giełdy.
Zgodnie z polską konwencją podejrzani są identyfikowani imieniem i inicjałem nazwiska. Artur K. jest byłym policjantem, poinformowało Polskie Radio, powołując się na państwową agencję PAP. Przeszukanie jego domu ujawniło dokumenty dotycce działalności giełdy.
Artur K. był przesłuchiwany w charakterze podejrzanego. Prokuratorzy następnie zdecydują, czy wnioskować o jego tymczasowe aresztowanie, powiedziała Anna Adamiak, rzeczniczka prokuratora generalnego. Ta decyzja zadecyduje, czy pozostanie w areszcie w toku postępowania. Prokuratura nie podała, czy odniósł się do zarzutów. Raport Polskiego Radia jest dostępny tutaj.
Tymczasem policjanci z Katowic przeszukują i badają skład paliw, w którym Suszek był widziany po raz ostatni. Działania prowadzone są z udziałem zespołu prokuratorów, biegłych oraz, jak opisała prokuratura, zaawansowanego specjalistycznego sprzętu kryminalistycznego.
Akta sprawy traktują zniknięcie Suszka jako bezprawne pozbawienie wolności, a nie przypadek zaginięcia. Jednemu z wcześniejszych podejrzanych zarzuca się wyjęcie dysku twardego z rejestratora monitoringu na stacji paliw.
Suszek założył giełdę w Katowicach w 2014 roku pod nazwą BitBay. W 2020 roku przeniosła ona rejestrację do Estonii jako BB Trade Estonia, przyjęła nazwę Zondacrypto i deklarowała 1,3 miliona klientów, w większości z Polski — bazy użytkowników, której środki są przedmiotem zarzutów przywłaszczenia i prania pieniędzy. Giełda zamroziła wypłaty i przestała działać w kwietniu. estońska jednostka wywiadu finansowego cofnęła licencję operatora 29 czerwca.
Od sierpnia zarzuty postawiono co najmniej pięciu innym osobom, w tym Radosławowi P., byłemu szefowi Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Każda z osób, która wypowiedziała się publicznie, zaprzeczyła zarzutom. Żadne z oskarżeń nie zostało jeszcze zweryfikowane przez sąd.
Oryginalny raport: Decrypt