Daly i Musalem z Fed odrzucają obawy o wiarygodność w obliczy utrzymującej się wyprzedaży obligacji
Najważniejsze informacje
- •Mary Daly stwierdziła, że obecne wyceny na rynku obligacji skarbowych sugerują, że polityka pieniężna jest odpowiednio ustawiona, a ona nie widzi pilnej potrzeby wyprzedzającego ruchu stóp w żadnym kierunku.
- •Alberto Musalem uznaje inflację bazową na poziomie 2,5%–3% za zbyt wysoką, ocenia obecne ustawienia polityki jako neutralne do akomodacyjnych i argumentował, że podwyżka stóp teraz mogłaby zapobiec bardziej zdecydowanym działaniom później.
- •Musalem przypisał presję na rentowności konkurencji o kapitał między pożyczkami rządowymi a finansowaniem rozbudowy sztucznej inteligencji, a nie wątpliwościom co do wiarygodności Fed, i oświadczył, że oczekiwania inflacyjne pozostają zakotwiczone.
- •Implikowane przez traderów prawdopodobieństwo wrześniowej podwyżki stóp spadło do około 30% z ponad 70% pod koniec lipca.
- •Rentowność 30-letnich obligacji skarbowych wzrosła do najwyższego poziomu od 2007 roku, po tym jak w czwartek odwróciła się większość spadku wywołanego ogłoszeniem przez Departament Skarbu zwiększonych wykupów.

Dwóch urzędników Rezerwy Federalnej odrzuciło w czwartek narastające spekulacje, jakoby wiarygodność banku centralnego w walce z inflacją była zagrożona, choć jednocześnie wyrazili odmienne poglądy na temat tego, jak pilnie polityka powinna reagować na najnowsze ruchy rynkowe.
Prezes Fed w San Francisco Mary Daly oraz prezes Fed w St. Louis Alberto Musalem omówili niedawną wyprzedaż na rynku obligacji w osobnych wywiadach telewizyjnych — Daly w rozmowie z Bloomberg, a Musalem z CNBC.
Wypowiedzi te padają w momencie, gdy traderzy gwałtownie ograniczyli zakłady o podwyżce stóp we wrześniu. Wyceny spadły do około 30% z ponad 70% pod koniec lipca, co podkreśla, jak szybko zmieniły się oczekiwania, podczas gdy urzędnicy nadal ważą napływające dane względem wciąż podwyższonych kosztów pożyczek długoterminowych.
Daly stwierdziła, że obecne wyceny na rynku obligacji skarbowych sugerują, że polityka pieniężna jest odpowiednio ustawiona, a ona nie dostrzega zagrożenia dla wiarygodności Fed. Powiedziała, że słyszała wiele dyskusji o tym, czy bank centralny powinien podjąć wyprzedzający ruch — w dowolnym kierunku — ale nie widzi dowodów, że byłby to pilny problem do rozwiązania.
Daly, która w tym roku nie głosuje w Federalnym Komitecie Otwartego Rynku, wcześniej popierała utrzymanie stóp na niezmienionym poziomie, choć ostrzegała, że rośnie ryzyko rozszerzenia się inflacji i jej większej trwałości. Zauważyła, że ostatnie dane — w tym łagodniejące odczyty inflacji w czerwcu i lipcu, słabsza sprzedaż detaliczna oraz nieoczekiwany spadek zatrudnienia — zmniejszyły presję na Fed, by wkrótce podwyższył stopy.
Musalem zajął bardziej ostrożne stanowisko co do perspektyw inflacji, zgadzając się jednocześnie, że wiarygodność nie tłumaczy wyprzedaży. Powiedział, że nadal nie zdecydował, co będzie rekomendować na wrześniowym posiedzeniu, i woli podchodzić do każdego spotkania z otwartą głową, ale wciąż widzi wyższe prawdopodobieństwo, że inflacja pozostanie powyżej celu.
Oświadczył, że inflacja bazowa mieści się w przedziale od 2,5% do 3%, co określił jako poziom zbyt wysoki i wymagający obniżenia. Musalem dodał też, że obecne ustawienia polityki są neutralne do akomodacyjnych, a nie restrykcyjne. Argumentował, że podwyżka stóp teraz mogłaby zapobiec konieczności bardziej zdecydowanych działań później.
Musalem, który w lipcu popierał podwyżkę stóp i w tym roku nie ma głosu w komitecie, powiedział, że wolałby, aby stopy zostały wtedy podniesione. Dodał, że presja na rentowności wiąże się raczej z konkurencją o kapitał między pożyczkami rządowymi a potrzebami finansowania rozbudowy sztucznej inteligencji — zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i globalnie — niż z jakimikolwiek wątpliwościami co do wiarygodności Fed. Oświadczył, że oczekiwania inflacyjne pozostają zakotwiczone.
Trzech członków komitetu zgłosiło na lipcowym posiedzeniu sprzeciw na rzecz podwyżki stóp, podczas której Fed utrzymał stopy na niezmienionym poziomie po raz piąty z rzędu — co przypomina, że debata wewnątrz banku centralnego już się rozszerzyła, gdy urzędnicy równoważą postępy w walce z inflacją z ryzykiem zbyt daleko idącego zaostrzenia.
Ogłoszona w środę przez Departament Skarbu decyzja o zwiększeniu wykupów dłuższych papierów dłużnych krótkotrwale obniżyła rentowności, ale większość tego ruchu odwróciła się w czwartek. Rentowność 30-letnich obligacji wzrosła do najwyższego poziomu od 2007 roku.
Traderzy przypisują obecnie wrześniowej podwyżce stóp prawdopodobieństwo na poziomie około 30%, co oznacza wyraźny spadek z ponad 70% pod koniec lipca.