AktualnościAkcjeEuropejskie fintechy stają przed przeszkodami w staraniach o amerykańską kartę bankową w USA, przy rekordowych zyskach brytyjskich banków

Europejskie fintechy stają przed przeszkodami w staraniach o amerykańską kartę bankową w USA, przy rekordowych zyskach brytyjskich banków

Autor: City AM Markets·

Najważniejsze informacje

  • OCC zablokował w ciągu dwóch tygodni wnioski o amerykańską kartę bankową złożone przez Wise i Bunq.
  • Wise odrzucono z powodu obaw nadzorczych i zgodnościowych związanych z kontrolami przeciwdziałania praniu pieniędzy.
  • Bunq polecono przygotować plan specjalnie dostosowany do rynku amerykańskiego, a obie firmy planują złożyć ponowny wniosek.
  • Żaden duży europejski neobank nie uzyskał jeszcze amerykańskiej krajowej karty bankowej mimo lat prób.
  • Wielka czwórka brytyjskich banków zarobiła 29.2 mld funtów w pierwszym półroczu, a niemal 13.7 mld funtów zwrócono akcjonariuszom w dywidendach i skupie akcji.
Europejskie fintechy stają przed przeszkodami w staraniach o amerykańską kartę bankową w USA, przy rekordowych zyskach brytyjskich banków

Dwa odmowy w sprawie wniosków bankowych w USA podważyły powszechne założenie wśród europejskich fintechów, że zdobycie przyczółka na Wall Street jest osiągalnym celem w krótkim terminie. W swojej cotygodniowej kolumnie Samuel Norman analizuje plany ekspansji wiodących europejskich fintechów oraz rosnącą debatę wokół wyjątkowych zysków ujawnionych w półrocznych wynikach brytyjskich banków.

OCC blokuje wnioski o kartę bankową Wise i Bunq

Odrzucone, odrzucone, wycofane — to ostatni bilans najbardziej rozpoznawalnych europejskich spółek fintech starających się o amerykańską kartę bankową.

W ciągu dwóch tygodni Office of the Comptroller of the Currency (OCC), amerykański organ nadzoru odpowiedzialny za zatwierdzanie krajowych zezwoleń bankowych, zablokował wnioski zarówno Wise, jak i Bunq.

Wise, notowany w Wielkiej Brytanii fintech, który w zeszłym roku przeniósł główny listing do USA, został odrzucony z powodu „istotnych zastrzeżeń nadzorczych i zgodnościowych” związanych z kontrolami przeciwdziałania praniu pieniędzy. Spółka działa w USA od 2015 roku na podstawie licencji money transmitter.

Bunq natomiast otrzymał polecenie przygotowania planu „bardziej konkretnie zbudowanego dla rynku amerykańskiego”. OCC miał też niezbyt przychylnie ocenić zamiar prezesa Ali Niknama, by zarządzać amerykańskim oddziałem w niepełnym wymiarze czasu. Obie firmy oświadczyły, że zamierzają złożyć ponowny wniosek.

Krajowa karta bankowa pozwoliłaby tym firmom przyjmować depozyty i udzielać kredytów we wszystkich 50 stanach w ramach jednego federalnego systemu, zamiast składać z wielu stanowych licencji i odrębnych wymogów kapitałowych, zgodnościowych oraz ochrony konsumenta. To właśnie taki jednolity dostęp do amerykańskiej bazy depozytowej — największej na świecie — sprawia, że karta ma tak duże znaczenie strategiczne, a kolejne odmowy wykraczają poza los pojedynczych spółek.

Jedna po drugiej odmowy skłoniły do ponownej oceny scenariusza ekspansji, z którego korzysta wiele najszybciej rosnących firm w Europie. Wyniki te osłabiły też przekonanie, że amerykański sektor bankowy to obszar deregulacji, czekający jedynie na europejskich uczestników.

Jeden z prawników w City powiedział w tym tygodniu, że będzie musiał podkreślać klientom fintechowym, iż debiut giełdowy w USA nie jest celem nadrzędnym i ostatecznym, zwłaszcza w przypadku firm nadal pozostających w segmencie mid-cap.

Zilch ogranicza działalność w USA

Niektóre fintechy wydają się korygować swoje amerykańskie ambicje. Dogłębny materiał o Zilch ujawnił, że założyciel firmy płatniczej początkowo liczył na ekspansję za Atlantyk, ale szybko zweryfikował tę ocenę po rozmowach z prezesem Monzo TS Anilem, który uznał, że bardziej ostrożnym wyborem będzie skupienie się bliżej domu.

Zilch potwierdził w sprawozdaniu za 2024 rok, że „ograniczył” swoją działalność w USA. Wcześniej spółka uruchomiła ofertę buy now, pay later dla listy oczekujących liczącej ponad 150,000 Amerykanów w 2022 roku.

Zainteresowanie napędzane reformami zderza się z rzeczywistością regulacyjną

Zainteresowanie uzyskaniem amerykańskiego zezwolenia bankowego nadal się utrzymuje, częściowo dzięki probankowym reformom administracji Trumpa. Zmiany podniosły próg, przy którym firmy podlegają surowszym standardom ostrożnościowym, oraz złagodziły ograniczenia dotyczące ocen spekulacyjnych.

W krótkim czasie zainteresowanie uzyskaniem amerykańskiej karty zgłosiły PayPal, Nubank, Coinbase, Revolut i Bunq.

Jednak wejście na rynek amerykański — nie mówiąc już o zbudowaniu wystarczającej skali lokalnej, by zadowolić inwestorów — okazuje się wyczerpującym maratonem regulacyjnym. USA funkcjonują w dualnym systemie bankowym, podzielonym między regulatorów federalnych i poszczególne stany. Bez krajowej karty firmy muszą poruszać się wśród 50 odrębnych systemów licencjonowania i zgodności.

Revolut porzucił swoje początkowe plany w USA w 2023 roku po latach tarć z kalifornijskim regulatorem stanowym. Gdy firma podjęła drugą próbę, złożyła wniosek na poziomie krajowym.

Monzo wycofał wniosek o amerykańskie zezwolenie bankowe w październiku 2021 roku, a następnie zakończył całą działalność w tym regionie. Łączny efekt jest taki, że ani jeden duży europejski neobank nie uzyskał jeszcze amerykańskiej krajowej karty bankowej, mimo niemal dekady prób ze strony najlepiej skapitalizowanych challengerów z kontynentu.

Inwestorzy bankowi w Wielkiej Brytanii ostrzegani przed samozadowoleniem

Wielka czwórka brytyjskich banków — NatWest, HSBC, Lloyds i Barclays — odnotowała 29.2 mld funtów zysku w pierwszych sześciu miesiącach roku. Prawie połowa tej kwoty, 13.7 mld funtów, została dotychczas w tym roku zwrócona akcjonariuszom w formie dywidend i skupu akcji własnych.

Gary Greenwood, analityk akcji w Shore Capital, powiedział, że rośnie obawa, iż inwestorzy i część zarządów „stają się zbyt pewni siebie, ekstrapolując obecne warunki bez końca”.

„Trudno spojrzeć na takie liczby i dojść do wniosku, że banki nie zarabiają obecnie ponad miarę”, dodał.

Wyższe stopy procentowe, sprzyjające efekty strukturalnych zabezpieczeń oraz trudne warunki kredytowe pomogły podnieść stopę zwrotu z kapitału materialnego (RoTE) w sektorze, która mierzy dochód spółki jako procent jej kapitału własnego. Shore Capital szacuje RoTE jednostki detalicznej Lloyds na 32 procent za pierwsze półrocze, podczas gdy w przypadku NatWest wynosi ona 27 procent. Dla porównania, średni RoTE brytyjskich banków w latach niskich stóp przed 2022 rokiem był bliższy poziomom jednocyfrowym.

„Kluczowe pytanie dla inwestorów brzmi, czy te wyniki oznaczają nową normalność, czy szczyt cyklu”, powiedział Greenwood.

Część tego impetu wynika z podnoszenia przez banki prognoz dochodów na cały rok w związku z utrzymującą się wysoką ścieżką stóp procentowych. Lloyds nie oczekuje, że Bank of England obniży stopy z poziomu 3.75 procent aż do końca 2027 roku. Gwałtowna zmiana kierunku polityki pieniężnej nastąpiła po wojnie z Iranem, która wywindowała ceny ropy i na nowo rozpaliła presję inflacyjną na całym świecie.

Lewicowi posłowie i grupy lobbystyczne wykorzystują tę argumentację, aby uzasadniać żądania wprowadzenia nowego podatku od sektora bankowego.

„Inwestorzy ryzykują pomylenie cyklicznych sprzyjających warunków ze zmianą strukturalną”, podsumował Greenwood.