AktualnościKryptoDeweloperzy Ethereum proponują przebudowę kontraktu depozytowego pod postkwantowy staking

Deweloperzy Ethereum proponują przebudowę kontraktu depozytowego pod postkwantowy staking

Autor: Decrypt·

Najważniejsze informacje

  • Propozycja zastąpiłaby obecny kontrakt depozytowy, który sztywno koduje rozmiary BLS12-381, zbyt małe dla postkwantowych schematów podpisów.
  • Nowy kontrakt pozwalałby na klucze i metadane poświadczeń o rozmiarze do 8192 bajtów oraz wymagałby od każdego depozytu wskazania schematu poświadczeń.
  • Schemat zero reprezentowałby BLS, podczas gdy żadne inne wartości schematów nie zostały jeszcze przypisane do przyszłych definicji postkwantowych.
  • Kontrakt miałby trzy stany: wyłączony, BLS włączony i BLS wycofany, a po przejściu w stan wycofania nie można byłoby przywrócić rejestracji BLS.
  • Szkic wciąż oczekuje na przegląd redaktorów EIP, a adres kontraktu, kod wdrożeniowy i znaczniki czasu aktywacji nie zostały jeszcze ustalone.
Deweloperzy Ethereum proponują przebudowę kontraktu depozytowego pod postkwantowy staking

Deweloperzy Ethereum zaproponowali przebudowę kontraktu, przez który przechodzi każdy walidator w drodze do stakingu, co stanowi pierwszy konkretny krok w przygotowaniu liczącej ponad 100 miliardów dolarów warstwy stakingu sieci na kryptografię postkwantową.

Szkicowa propozycja, złożona w poniedziałek do repozytorium Ethereum Improvement Proposal, celuje w ograniczenie wbudowane w obecny kontrakt: sztywno koduje on wymiary BLS12-381, ustalając klucze publiczne na 48 bajtów, a metadane podpisu na 96 bajtów. Schematy postkwantowe wymagają znacznie więcej miejsca, którego istniejący kontrakt nie posiada.

Zastępczy kontrakt akceptowałby klucze i metadane poświadczeń o rozmiarze do 8192 bajtów każdy i wymagałby, aby każdy depozyt deklarował, jakiego „schematu poświadczeń" używa. Schemat zero oznaczałby BLS. Propozycja nie przypisuje żadnych innych wartości schematów, pozostawiając przyszłemu EIP określenie, jak powinien wyglądać postkwantowy klucz walidatora.

Kontrakt działałby w trzech trybach: wyłączony, BLS włączony i BLS wycofany. Gdy wywołanie systemowe przeniesie go w stan wycofania, według autorów żadne późniejsze wywołanie nie będzie mogło przywrócić rejestracji BLS.

Propozycja przekazywałaby dane depozytów do warstwy konsensusu i pozostawiałaby kryptografię do późniejszego określenia, co podkreśla, że infrastruktura stakingu może zostać przeprojektowana, zanim zostanie sfinalizowany nowy system podpisów. Wejście w życie wymagałoby skoordynowanego forka na obu warstwach, co czyni tę zmianę kwestią koordynacji całej sieci, a nie jedynie aktualizacją samego kontraktu.

To nie jest „prosta aktualizacja"

Pull request jest oznaczony jako szkic oczekujący na przegląd ze strony redaktorów EIP, przy czym adres kontraktu, kod wdrożeniowy oraz oba znaczniki czasu aktywacji pozostają nierozstrzygnięte.

Jeden z trzech autorów, Thomas Coratger, jeszcze tego samego dnia wyjaśniał w wątku na Twitterze, jak bardzo nierozstrzygnięta pozostaje podstawowa kryptografia.

Is crypto prepared for the quantum threat? Recently, legendary cryptographer @danboneh broke down the massive challenge of post-quantum (PQ) signatures for blockchains. Let's summarize the findings about hash-based signatures, SHRINCS, and the threshold problem. 🧵👇 — Thomas Coratger (@tcoratger) August 24, 2026

Is crypto prepared for the quantum threat?

Recently, legendary cryptographer @danboneh broke down the massive challenge of post-quantum (PQ) signatures for blockchains.

Let's summarize the findings about hash-based signatures, SHRINCS, and the threshold problem. 🧵👇

— Thomas Coratger (@tcoratger) August 24, 2026

Streszczając wykład kryptografa ze Stanford, Dana Boneha, Coratger napisał, że zarówno Bitcoin, jak i Ethereum są „zdecydowanie skłonne" ku podpisom opartym na funkcjach skrótu, które opierają się wyłącznie na założeniach, którym sieci już ufają. Bezstanowe wersje znormalizowane przez NIST mają po około 8 KB każda, co odpowiada limitowi ustalonemu przez nowy kontrakt, natomiast bardziej kompaktowe alternatywy wykorzystują licznik, który może ujawnić klucz prywatny, jeśli podpisujący kiedykolwiek użyje go ponownie.

„Kryptografia postkwantowa nie jest prostą aktualizacją" — napisał Coratger.

Fundacja Ethereum zeszłego roku powołała zespół, którego zadaniem jest zaplanowanie postkwantowej transformacji sieci. Majowy raport firmy zajmującej się bezpieczeństwem kwantowym, Project Eleven, stwierdził, że szanse na powstanie maszyny zdolnej złamać podpisy krzywej eliptycznej są większe niż przeciwne do 2033 roku, przy czym rok 2030 również jest możliwy. Według tej analizy ponad 65% całej puli ETH znajduje się na adresach, których klucze publiczne są już ujawnione onchain.