AktualnościMakroDepartament Sprawiedliwości Trumpa wycofuje wezwania skierowane przeciwko dziennikarzom „New York Timesa” w sprawie katarskiego odrzutowca

Departament Sprawiedliwości Trumpa wycofuje wezwania skierowane przeciwko dziennikarzom „New York Timesa” w sprawie katarskiego odrzutowca

Autor: Rawstory·

Najważniejsze informacje

  • DOJ wycofało wezwania skierowane przeciwko trzem reporterom „New York Timesa”, którzy ujawnili obawy dotyczące bezpieczeństwa w związku z katarskim odrzutowcem o wartości 400 milionów dolarów, proponowanym do użycia jako Air Force One.
  • Sędzia Arun Subramanian wskazał, że unieważniłby wezwania, ponieważ przepisy federalne wymagają, aby wezwania wobec dziennikarzy były stosowane wyłącznie jako ostateczność.
  • Próba DOJ zmuszenia reporterów do ujawnienia poufnych źródeł spotkała się z krytyką za potencjalne naruszenie własnych wytycznych departamentu dotyczących wolności prasy.
  • Obecna polityka DOJ wymaga, aby prokurator generalny osobiście autoryzował każde wezwanie wydane wobec członka środków przekazu — zabezpieczenie to zostało wzmocnione w 2015 roku za prokuratora generalnego Erica Holdera.
  • Sprawa odzwierciedla szersze napięcia między administracją Trumpa a organizacjami informacyjnymi, których relacjonowanie administracja próbowała kwestionować.
Departament Sprawiedliwości Trumpa wycofuje wezwania skierowane przeciwko dziennikarzom „New York Timesa” w sprawie katarskiego odrzutowca

Federalni prokuratorzy w Departamencie Sprawiedliwości prezydenta Donalda Trumpa wycofali kontrowersyjny zestaw wezwań wydanych przeciwko reporterom „New York Timesa” — informuje Associated Press.

Wezwania zostały skierowane do trzech dziennikarzy „New York Timesa”, którzy ujawnili historię dotyczącą problemów z bezpieczeństwem związanych z katarskim odrzutowcem przeznaczonym do pełnienia roli nowego Air Force One prezydenta. Odrzutowiec, Boeing 747-8 o wartości około 400 milionów dolarów, został zaoferowany w darze przez rząd Kataru w celu zastąpienia starzejącej się obecnej floty Air Force One — propozycja, która sama w sobie wzbudziła znaczne zaniepokojenie ze względu na potencjalne obawy bezpieczeństwa i konstytucyjne. Ujawnienie relacji o problemach z bezpieczeństwem wywołało intensywne działania wewnątrz DOJ w celu zidentyfikowania źródła przecieku, a śledczy próbowali zmusić samych reporterów do ujawnienia ich poufnych źródeł — taktyka, która zdaniem krytyków najprawdopodobniej naruszyła własne wytyczne DOJ dotyczące wolności prasy.

Według Associated Press wycofanie wezwań „nastąpiło po niezwykłej wymianie zdań między wyraźnie poirytowanym sędzią Arunem Subramanianem a prawnikami rządu. Przypada to na czas, gdy administracja Trumpa energicznie rozprawia się z organizacjami informacyjnymi, których relacjonowanie i sprawozdawczość jej się nie podoba — a także próbuje stłumić przecieki wewnątrz rządu.”

W trakcie rozprawy sądowej sędzia Subramanian wskazał, że „w przeciwnym razie uwzględniłby wniosek gazety o odrzucenie wezwań, ponieważ przepisy i regulacje dotyczące wezwań wydawanych wobec dziennikarzy stanowią, że powinny one być stosowane jedynie jako ostateczność w toku śledztwa.” To stanowisko skutecznie zmusiło DOJ do wycofania wezwań, zanim mogło zostać wydane formalne orzeczenie.

Incydent ten podkreśla szersze napięcia między obecną administracją a prasą. Zgodnie z od dawna obowiązującą polityką DOJ, wezwania kierowane do przedstawicieli mediów powinny być stosowane wyłącznie jako środek ostateczny, po wyczerpaniu wszystkich alternatywnych ścieżek śledczych. Ramy te zostały znacząco zaostrzone w 2015 roku za czasów ówczesnego prokuratora generalnego Erica Holdera, po tym jak DOJ za prezydentury Obamy spotkało się z ostrą krytyką za potajemne uzyskanie nagrań rozmów telefonicznych dziennikarzy Associated Press oraz e-maili reportera Fox News — kontrowersje, które doprowadziły do obecnego wymogu, zgodnie z którym prokurator generalny musi osobiście autoryzować każde wezwanie skierowane do członka środków przekazu. Decyzja DOJ Trumpa o zastosowaniu takich wezwań wobec pracujących reporterów poddała zatem próbie zabezpieczenia zaprojektowane dokładnie po to, aby zapobiec konfrontacji na tle dziennikarskim, jaka rozegrała się w sali rozpraw sędziego Subramaniana.

Źródła: Associated Press, Raw Story