AktualnościAkcjeDaimler Truck otrzymał zgodę na budowę największej fabryki ciężarówek w USA

Daimler Truck otrzymał zgodę na budowę największej fabryki ciężarówek w USA

Autor: FreightWaves·

Najważniejsze informacje

  • Rada nadzorcza Daimler Truck zatwierdziła plany budowy nowego zakładu greenfield do produkcji ciężarówek w USA, który stanie się największą fabryką ciężarówek DTNA w tym kraju.
  • Oczekuje się, że budowa rozpocznie się pod koniec 2026 roku, a uruchomienie operacji zaplanowano na 2029 rok. Konkretna lokalizacja jest nadal oceniana, a decyzja spodziewana jest w ciągu kilku miesięcy.
  • Nowy zakład ma na celu rekalibrację proporcji produkcji DTNA poprzez zwiększenie udziału pojazdów zmontowanych w USA, ponieważ większość obecnych operacji montażowych firmy odbywa się w Meksyku.
  • Fabryka zostanie zaprojektowana z myślą o maksymalnej elastyczności, w tym o możliwości produkcji pojazdów zeroemisyjnych, a jej zatrudnienie ma wynieść tysiące pracowników.
  • Zarząd DTNA oświadczył, że inwestycja była podyktowana przede wszystkim dążeniem do posiadania najnowocześniejszych i najbardziej efektywnych kosztowo operacji produkcyjnych, a nie względami celnymi.
Daimler Truck otrzymał zgodę na budowę największej fabryki ciężarówek w USA

To, co stanie się jedną z największych fabryk ciężarówek w Stanach Zjednoczonych, nie ma jeszcze adresu. Ma za to podpis rady nadzorczej — budowę planuje się rozpocząć pod koniec 2026 roku, a prognozowana liczba pracowników wyniesie tysiące.

Daimler Truck North America, długotrwały lider amerykańskiego rynku sprzedaży detalicznej pojazdów klasy 8 dzięki marce Freightliner, ogłosił w czwartek, że rada nadzorcza Daimler Truck zatwierdziła plany budowy nowego zakładu greenfield w USA, zaprojektowanego specjalnie pod produkcję pojazdów specjalistycznych i drogowych. Oczekuje się, że budowa rozpocznie się pod koniec tego roku, a uruchomienie operacji zaplanowano na 2029 rok. Firma nadal ocenia lokalizacje i odmówiła wskazania preferowanego miejsca.

„Mieliśmy posiedzenie rady nadzorczej na koniec kwartału i z dumą ogłaszam, że otrzymaliśmy zgodę na plany budowy nowej fabryki ciężarówek w USA” — powiedział dziennikarzom podczas konferencji prasowej John O'Leary, prezes i CEO DTNA. „To będzie nasza największa fabryka ciężarówek w USA”.

Projekt stanowi część regionalnej strategii wzrostu spółki-matki. Daimler Truck, który pod koniec 2021 roku stał się niezależną spółką giełdową po wydzieleniu z Mercedes-Benz Group, generuje największą część przychodów w Ameryce Północnej. „Ta nowa fabryka wspiera nasze długoterminowe plany wzrostu w Ameryce Północnej” — powiedziała Karin Rådström, CEO Daimler Truck.

Dla przewoźników kluczowym wskaźnikiem nie jest powierzchnia w metrach kwadratowych, lecz termin dostawy — i to właśnie ten punkt O'Leary postawił w centrum argumentacji biznesowej.

„Klienci, zamawiając ciężarówkę, potrzebują jej w określonym terminie. Jeśli dostarczysz ją dwa tygodnie później, dla nich to nie jest dobre, bo mieli kierowcę czekającego, by usiąść za kierownicą tej ciężarówki, prawdopodobnie właśnie ukończył szkolenie, a teraz musi czekać” — powiedział. „Więc nawet takie rzeczy jak dostawa są niezwykle ważne”.

Wewnętrzna inicjatywa budowy zakładu wyprzedza decyzję rady nadzorczej o kilka lat. „Od kilku lat przekonuję Johna, że musimy coś zrobić, a przy wszystkim, co się dzieje — środowisku, technologii, która jest tym ważnym elementem — nadszedł czas, by naprawdę zacząć przygotowywać się na przyszłość” — powiedział Jeff Allen, starszy wiceprezes ds. operacyjnych DTNA.

Rekalibracja proporcji produkcji w Meksyku

Podział produkcji DTNA odzwierciedla szerszy trend w północnoamerykańskiej branży ciężkich ciężarówek, gdzie wielu producentów utrzymuje znaczną zdolność montażową w Meksyku w ramach umowy handlowej USMCA. Większość montażu DTNA odbywa się obecnie w Meksyku. Nowy zakład ma na celu zmianę tej proporcji.

„Po zakończeniu budowy zdecydowanie da nam możliwość elastycznego przesuwania produkcji i poprawy tego odsetka w USA” — powiedział O'Leary. „Dla nikogo nie jest tajemnicą, że obecnie większość naszej produkcji znajduje się w Meksyku, choć nie jest to ogromna większość, ale jednak większość, i to jest w porządku. Jednak, jak wiecie, miło jest również móc oferować produkty wyprodukowane w USA, szczególnie w dzisiejszych czasach”.

Zapytany, czy cła wpłynęły na decyzję, O'Leary wskazał raczej na kalendarz.

„Ale znowu, to 2029 rok, więc kto wie, jaka będzie sytuacja” — powiedział. „I jeszcze raz, to wcale nie chodzi o kwestię ceł. Chodzi o to, że chcemy mieć najlepsze, najnowocześniejsze zakłady, ponieważ wiemy, że ostatecznie da nam to najlepszą pozycję kosztową, co z kolei jest ogromną częścią równania TCO — a to jest coś, co każdy nasz klient traktuje bardzo poważnie”.

Wskazówki dotyczące lokalizacji i istniejący ślad produkcyjny

Obecne zakłady DTNA w USA znajdują się w Cleveland, Gastonia, Mount Holly i High Point w Karolinie Północnej oraz w Gaffney w Karolinie Południowej. Dziennikarze z południowo-wschodnich stanów próbowali wydobyć informację o regionie. O'Leary odmówił potwierdzenia, ale zostawił wskazówkę.

„Przyznaję wam pełne punkty za kreatywność i zadanie pytania, na które nie zamierzam odpowiedzieć” — powiedział. „Powiedziałbym jednak, że jesteście wszystkimi mądrymi ludźmi i wiecie, jak obecnie konfiguruje się łańcuchy dostaw i gdzie firmy zazwyczaj lokują swoje zakłady. Nie widzicie ich wielu w New Hampshire, na przykład”.

Allen powiedział, że krótka lista lokalizacji będzie determinowana przez dostęp logistyczny do klientów i dostawców, dostępnością ziemi w odpowiedniej skali, bliskością talentów technicznych i dużych zasobów siły roboczej oraz przyjaznym dla biznesu środowiskiem — kategorią, która w przypadku projektów produkcyjnych na dużą skalę obejmuje zazwyczaj struktury podatkowe stanowe i lokalne oraz zachęty w zakresie rozwoju gospodarczego. Ramy czasowe decyzji są krótkie.

„Wciąż jesteśmy w procesie zawężania zakresu” — powiedział Allen. „Mamy nadzieję, że zostanie to uregulowane w ciągu najbliższych kilku miesięcy”.

Portland w stanie Oregon zachowa swoje obecne operacje. „Tunel aerodynamiczny tam zostanie, a także siedziba korporacyjna, centra inżynieryjne, centrum gwarancyjne i wszystko inne, co tam mamy” — powiedział O'Leary.

Zaprojektowana dla maksymalnej elastyczności

Firma podkreśliła, że będzie to fabryka ciężarówek — nie autobusów i nie układów napędowych. Poza tym założenia projektowe są celowo otwarte.

„Zdecydowanie projektujemy ten zakład z myślą o najwyższej elastyczności na to, co przyniesie przyszłość” — powiedział Allen. „I to jest wielka sprawa, z którą John mnie wyzwał. Nie wiemy, co wydarzy się w przyszłości, a w przeszłości istniały znacznie bardziej sztywne systemy transportu wewnętrznego i systemy malarskie”.

Elastyczność obejmuje również układy napędowe, których DTNA obecnie nie produkuje w dużych ilościach.

„Nowy zakład z pewnością będzie miał takie możliwości, także w zakresie pojazdów zeroemisyjnych, jeśli rynek znów zacznie rosnąć” — powiedział O'Leary. „Więc tak, będziemy mieć pełną elastyczność”.

Gotowość na szybkie skalowanie w szczycie rynku

Oczekuje się, że automatyzacja zwiększy produkcję na pracownika bez zmniejszania zatrudnienia. Nawet przy nowej technologii i wzroście wydajności zakład ma, według Allena, zatrudniać tysiące osób.

Allen ocenia zakłady według systemu SQDCM — karty wyników produkcji DTNA obejmującej bezpieczeństwo, jakość, dostawy, koszty i morale. Zauważył, że rosnąca złożoność produktów stale podnosi wymagania jakościowe.

„Produkty, które budujemy, stają się znacznie bardziej złożone, a wraz z funkcjami bezpieczeństwa w pojazdach musimy być po prostu przygotowani na rzeczy takie jak systemy wizyjne i systemy bezpieczeństwa w ciężarówce” — powiedział.

Ogłoszenie padło w momencie, gdy przewoźnicy patrzą w stronę książek zamówień na 2027 rok — temat, który pojawił się podczas tej samej rozmowy. Uruchomienie operacji w 2029 roku daje DTNA zdolność do odpowiedzi na kolejny wzrost rynkowy bez kar za wydłużony czas dostawy.

„Rynek jest bardzo cykliczny, a gdy osiąga szczyt, musimy być gotowi — musimy być gotowi szybko, by dostarczać produkty na czas” — powiedział Allen. „A potem na pewno koszty. To bardzo konkurencyjny rynek, więc wszystko, co możemy zrobić, by uczynić z tego najefektywniejszej fabryki ciężarówek — nie tylko w naszej sieci, ale na świecie — jest naszym absolutnym celem”.