CZ apeluje o „tokenizację wszystkiego”, wspierając tokenizację wielołańcuchową
Najważniejsze informacje
- •CZ stwierdził, że tokenizacja powinna rozwijać się w wielu sieciach blockchain, zamiast opierać się na jednej dominującej sieci.
- •Wskazał fragmentaryzację płynności jako poważne wyzwanie, jeśli aktywa tokenizowane będą emitowane w wielu oddzielnych ekosystemach.
- •Artykuł wskazuje, że stablecoiny, tokenizowane złoto i tokenizowane fundusze dowodzą, że tokenizacja działa już na niektórych rynkach.
- •Adopcja instytucjonalna rośnie, a przykładami są fundusz BUIDL BlackRock, on-chainowy fundusz pieniężny Franklin Templeton oraz platforma Kinexys JPMorgan.
- •Działania regulacyjne i interoperacyjne, w tym unijny DLT Pilot Regime oraz singapurski Project Guardian, wskazano jako istotne dla szerszej adopcji.

Założyciel Binance, Changpeng Zhao, powszechnie znany jako CZ, wezwał do szerszego rozwoju tokenizacji, argumentując, że docelowo praktycznie wszystko mogłoby być reprezentowane jako aktywo oparte na blockchainie.
Jego komentarze podkreślają poparcie dla tokenizacji w różnych sieciach blockchain, przy jednoczesnym uznaniu jednego z największych wyzwań stojących przed sektorem: fragmentaryzacji płynności. Wypowiedź została wyróżniona przez skoncentrowane na kryptowalutach konto @coinbureau na X, co dodało rozpędu rosnącej dyskusji o tym, jak tokenizacja mogłaby przekształcić rynki finansowe i szerszą gospodarkę cyfrową.
Zamiast opowiadać się za dominacją jednego blockchaina w sektorze, CZ wydaje się popierać podejście wielołańcuchowe, w którym różne sieci i emitenci rozwijają własne aktywa tokenizowane. W jego ocenie obecność wielu uczestników, którzy jednocześnie konkurują i budują, może przyspieszyć ogólny rozwój tokenizacji.
Wezwanie do tokenizacji wszystkiego
Tokenizacja odnosi się do procesu reprezentowania realnych lub cyfrowych aktywów na blockchainie. Aktywa te mogą obejmować instrumenty finansowe, nieruchomości, surowce, papiery wartościowe, własność intelektualną i inne formy wartości. Zamiast polegać wyłącznie na tradycyjnych bazach danych i infrastrukturze finansowej, aktywa tokenizowane mogą potencjalnie wykorzystywać technologię blockchain do rejestrowania własności i ułatwiania transferów. Najbardziej utrwalony przykład działa już na dużą skalę: stablecoiny takie jak USDT i USDC są w istocie tokenizowanymi dolarami o łącznej wartości rynkowej liczonej w setkach miliardów, podczas gdy tokenizowane produkty złote, takie jak PAXG i XAUT, są przedmiotem obrotu na publicznych blockchainach.
Przekaz CZ „tokenizujcie wszystko” odzwierciedla rosnące przekonanie, że technologia blockchain może docelowo stać się częścią infrastruktury wspierającej znacznie szerszy zakres aktywności gospodarczej. Koncepcja ta już przyciągnęła zainteresowanie banków, zarządzających aktywami, firm technologicznych i rządów. Tokenizacja pozostaje jednak na wczesnym etapie w porównaniu z tradycyjnymi rynkami finansowymi, a jednym z największych pytań pozostaje kwestia, jak osobne rynki tokenizowane będą ze sobą oddziaływać.
Fragmentaryzacja płynności pozostaje poważnym wyzwaniem
CZ przyznał, że środowisko tokenizacji wielołańcuchowej może stworzyć problem fragmentaryzacji płynności. Jeśli aktywa będą emitowane na dziesiątkach lub setkach sieci blockchain, płynność może rozproszyć się między różne ekosystemy, co skomplikuje rynki dla inwestorów i użytkowników. Aktywo wyemitowane na jednym blockchainie może mieć ograniczoną płynność w porównaniu z identycznym lub podobnym aktywem wyemitowanym gdzie indziej.
Różne sieci mogą również stosować odmienne standardy, portfele i systemy rozliczeniowe, co może utrudniać użytkownikom sprawne przemieszczanie aktywów między ekosystemami. Mimo tego wyzwania CZ argumentuje, że budowanie infrastruktury tokenizacyjnej przez wielu uczestników może ostatecznie okazać się najszybszą drogą do rozwoju sektora.
Dlaczego wiele blockchainów może przyspieszyć tokenizację
Branża blockchain historycznie rozwijała się poprzez konkurencję między różnymi sieciami. Bitcoin ustanowił zdecentralizowane pieniądze cyfrowe, podczas gdy Ethereum i inne sieci rozszerzyły zastosowanie smart kontraktów i zdecentralizowanych aplikacji. Dziś liczne blockchainy konkurują, oferując szybsze transakcje, niższe opłaty, większą skalowalność i specjalistyczne funkcje.
Stanowisko CZ sugeruje, że tokenizacja może podążać podobną ścieżką. Zamiast czekać, aż jedna sieć stanie się uniwersalnym standardem, wiele firm i ekosystemów blockchain może eksperymentować jednocześnie — niektóre projekty mogą odnieść sukces, a inne zniknąć. Ta konkurencja może ostatecznie przynieść lepszą technologię i wydajniejszą infrastrukturę, a także stymulować innowacje w obszarach takich jak emisja aktywów, przechowywanie aktywów, rozliczenia i finanse zdecentralizowane.
Wymienność jako potencjalne rozwiązanie
CZ wskazał również na większą wymienność między różnymi emitentami jako potencjalną odpowiedź na fragmentaryzację płynności. Wymienność oznacza, że aktywa lub instrumenty tokenizowane z różnych platform mogłyby potencjalnie łatwiej ze sobą współdziałać. Jeśli sieci blockchain zostaną lepiej połączone, użytkownicy mogą nie musieć pozostawać zamknięci w jednym ekosystemie: aktywa mogłyby przemieszczać się między kompatybilnymi sieciami lub być reprezentowane na wielu platformach, przy zachowaniu przejrzystych zapisów własności. Mogłoby to pomóc w stworzeniu głębszych i lepiej połączonych rynków płynności.
Interoperacyjność stała się zatem jednym z najważniejszych obszarów rozwoju w całej branży blockchain. Deweloperzy pracują nad technologiami mającymi umożliwić różnym sieciom komunikację i transfer informacji lub aktywów, w tym protokołami komunikacji międzyłańcuchowej, takimi jak Chainlink CCIP oraz Inter-Blockchain Communication wykorzystywanym w ekosystemie Cosmos, a także standardami tokenów, jak ERC-3643, zaprojektowanym dla realnych aktywów objętych kontrolą dostępu na Ethereum. Aby tokenizacja osiągnęła skalę globalną, te systemy mogą zyskiwać coraz większe znaczenie.
Potencjalny wpływ na rynki finansowe
Znaczenie tokenizacji wykracza daleko poza handel kryptowalutami. Tradycyjne rynki finansowe opierają się na pośrednikach, bazach danych i systemach rozliczeniowych, które mogą czynić transakcje kosztownymi lub powolnymi. Tokenizacja może potencjalnie uprościć niektóre z tych procesów, umieszczając zapisy własności i transakcji w sieciach blockchain.
Tokenizowane papiery wartościowe mogłyby na przykład podlegać obrotowi z szybszym rozliczeniem. Nieruchomości można potencjalnie podzielić na cyfrowe jednostki właścicielskie, a surowce — reprezentować za pomocą tokenów opartych na blockchainie. Nawet prywatne aktywa, którymi dziś trudno handlować, mogłyby stać się bardziej dostępne dzięki tokenizacji. Ramy regulacyjne odegrają jednak kluczową rolę w określeniu tempa rozwoju tych rynków, a niektórzy regulatorzy już rozpoczęli ich testowanie: Unia Europejska prowadzi dedykowany program DLT Pilot Regime dla infrastruktury rynkowej opartej na blockchainie, podczas gdy Monetary Authority of Singapore realizuje projekt Project Guardian — wspólny pilotaż z bankami i zarządzającymi aktywami, badający tokenizowane fundusze i rynki.
Rosnące zainteresowanie instytucjonalne
Duże instytucje finansowe w ostatnich latach coraz intensywniej eksplorują aktywa tokenizowane. Banki i zarządzający aktywami eksperymentowali z opartymi na blockchainie wersjami tradycyjnych produktów finansowych, w tym funduszy, obligacji i innych instrumentów. Przykłady są konkretne: BlackRock uruchomił w 2024 roku na Ethereum fundusz BUIDL — tokenizowany fundusz płynności denominowany w dolarach amerykańskich; Franklin Templeton prowadzi on-chainowy fundusz rynku pieniężnego oparty na amerykańskich papierach skarbowych; a platforma blockchain JPMorgan, przemianowana na Kinexys, przetworzyła ponad bilion dolarów skumulowanego wolumenu płatności. Boston Consulting Group przewiduje, że tokenizowane realne aktywa mogą osiągnąć około 16 bilionów dolarów do 2030 roku, co ilustruje skalę ocenianą przez instytucje. Sugeruje to, że tokenizacja wykracza poza pierwotne skupienie branży krypto i jest coraz częściej rozważana jako potencjalna modernizacja istniejącej infrastruktury finansowej.
Ta transformacja nie nastąpi z dnia na dzień. Instytucje finansowe muszą sprostać wymogom z zakresu zgodności regulacyjnej, przechowywania aktywów, ochrony inwestorów i regulacji, zanim aktywa tokenizowane trafią do głównego nurtu rynków. Kierunek rozwoju staje się jednak coraz wyraźniejszy.
Co tokenizacja oznacza dla krypto
Dla branży kryptowalut powszechna tokenizacja mogłaby znacząco rozszerzyć zastosowanie technologii blockchain. Sieci krypto nie byłyby już wykorzystywane przede wszystkim do natywnych walut cyfrowych; mogłyby również stać się infrastrukturą dla tradycyjnych aktywów i produktów finansowych. Mogłoby to potencjalnie zwiększyć aktywność transakcyjną w sieciach blockchain i wytworzyć nowy popyt na usługi sieciowe.
Mogłoby to również przyciągnąć do ekosystemu krypto więcej użytkowników. Ktoś, kto nigdy nie kupił Bitcoina ani nie korzystał z finansów zdecentralizowanych, mógłby ostatecznie korzystać z technologii blockchain poprzez tokenizowany produkt inwestycyjny, nie uważając się nawet za użytkownika krypto. Może to oznaczać istotną zmianę w sposobie upowszechniania się technologii blockchain.
Problem płynności, którego nie można ignorować
Mimo optymizmu otaczającego tokenizację, fragmentaryzacja płynności pozostaje rzeczywistym wyzwaniem. Jeśli każdy emitent będzie tworzyć aktywa na innym blockchainie, inwestorzy mogą stanąć w obliczu skomplikowanego środowiska rynkowego. Użytkownicy mogą potrzebować wielu portfeli, kont i aplikacji, aby uzyskać dostęp do różnych rynków tokenizowanych, co tworzy tarcie mogące uniemożliwić tokenizacji osiągnięcie pełnego potencjału.
Interoperacyjność może więc stać się równie ważna jak sama tokenizacja. Skuteczna gospodarka tokenizowana może wymagać standardów umożliwiających efektywną komunikację różnych aktywów i sieci. Bez takich standardów branża może podzielić się na odizolowane pule płynności.
Wielołańcuchowa przyszłość
Komentarze CZ sugerują, że nie postrzega on fragmentaryzacji jako powodu do zatrzymania tokenizacji. Raczej widzi w konkurencji część tego procesu. Liczni emitenci i sieci blockchain mogą dalej rozwijać się niezależnie, podczas gdy branża będzie dążyć do większej interoperacyjności. Z czasem najsilniejsze standardy i technologie mogą zyskać szersze przyjęcie, tworząc ekosystem, w którym aktywa tokenizowane istnieją na różnych blockchainach, ale pozostają coraz bardziej dostępne dla użytkowników niezależnie od preferowanej sieci — bardziej dojrzałą wersję gospodarki wielołańcuchowej.
Tokenizacja jako jeden z największych przypadków użycia blockchaina
Wezwanie CZ do „tokenizacji wszystkiego” odzwierciedla szerszą zmianę w branży kryptowalut. Następny istotny etap upowszechniania blockchaina może nie być napędzany wyłącznie przez nowe kryptowaluty; może wynikać z przenoszenia tradycyjnych aktywów i aktywności gospodarczej do sieci blockchain.
Największym wyzwaniem będzie połączenie tych osobnych rynków tokenizowanych. Fragmentaryzacja płynności, niepewność regulacyjna i niekompatybilne technologie pozostają istotnymi przeszkodami — co czyni ewolucję standardów interoperacyjności, rozbudowę regulacyjnych programów pilotażowych oraz wzrost tokenizowanych funduszy kluczowymi procesami wartymi obserwacji. Jeśli jednak interoperacyjność się poprawi, zalety wielu konkurujących sieci blockchain mogą przeważyć nad tymi wyzwaniami.
Źródło: Hokanews