Niedobór podaży miedzi łagodnieje — zapasy LME wzrosły o ponad 50% w trzy dni
Najważniejsze informacje
- •Zapasy miedzi na LME (na warrantach) wzrosły od poniedziałku do środy o 63 000 ton, przy czym wzrosty odnotowano w Azji, USA i Europie.
- •Spread cash-to-three-month spadł w środę do około 176 USD za tonę po osiągnięciu w poniedziałek niemal 550 USD za tonę — najwyższego poziomu od ponad pięciu lat.
- •Wzrost zapasów nastąpił po głębokich spadkach w czerwcu i lipcu — zapasy obniżyły się już wcześniej o około 100 000 ton w lipcu i 75 000 ton w czerwcu.
- •Analityk Benchmark Albert Mackenzie stwierdził, że dostawy złagodziły obawy przed ekstremalnym niedoborem w krótkim terminie, jednak zapasy LME będą nadal uważnie obserwowane pod kątem sygnałów cenowych.
- •Niepewność celna w USA przyciągała miedź do Nowego Jorku, tworząc regionalne nierównowagi, które mogą nadal wpływać na zmienność globalnego rynku.

Zapasy miedzi na warrantach London Metal Exchange wzrosły w ciągu trzech dni o ponad 50%, co złagodziło obawy przed ostrym niedoborem podaży i wyraźnie zawęziło kluczowy spread na rynku miedzi.
Według Benchmark Mineral Intelligence zapasy miedzi na warrantach wzrosły o 63 000 ton między poniedziałkiem a środą, przy czym wzrosty odnotowano w Azji, USA i Europie. Całkowite zapasy LME zwiększyły się o 28 000 ton, gdy metal napłynął na giełdę, a znaczna część wcześniej anulowanych zapasów — metalu przeznaczonego do odbioru z magazynów — została ponownie objęta warrantami.
Szeroki zakres zastosowań miedzi — w instalacjach elektrycznych, hydraulice, budownictwie, sieciach energetycznych, pojazdach elektrycznych i instalacjach energetyki odnawialnej — sprawia, że poziom zapasów LME jest jednym z najczęściej obserwowanych wskaźników fizycznej dostępności metalu, dlatego tak duża trzydniowa zmiana przyciąga uwagę znacznie szerszego grona niż tylko biura handlowe na rynkach metali.
„Dostawy łagodzą na razie obawy przed ekstremalną presją w bliskich terminach, a zapasy LME będą uważnie obserwowane pod kątem sygnałów dotyczących ruchów cen” — powiedział analityk ds. miedzi w Benchmark, Albert Mackenzie.
Jak zauważył analityk, tak szybki napływ pokazuje, jak szybko wysokie ceny metalu dostępnego natychmiast mogą ściągnąć miedź z powrotem na giełdę. Podkreśla to także nietypowe warunki handlowe wywołane niepewnością dotyczącą ceł w USA — oczekiwania dotyczące opłat importowych utrzymywały kontrakty terminowe nowojorskiego Comex z premią wobec cen LME, co przyciągnęło duże ilości miedzi do Stanów Zjednoczonych i sprawiło, że podaż w innych regionach wydawała się bardziej ograniczona.
Backwardacja napędziła presję
Dostawy nastąpiły po tym, jak spadające zapasy LME wprowadziły miedź w stan głębokiej backwardacji — struktury rynku, w której metal do natychmiastowej dostawy osiąga premię wobec kontraktów o późniejszych terminach. Zapasy na warrantach spadły w lipcu o około 100 000 ton, po spadku o 75 000 ton w czerwcu.
W poniedziałek backwardacja cash-to-three-month na LME sięgała w niektórych momentach niemal 550 USD za tonę, co było najwyższym poziomem od ponad pięciu lat. Ponad 400 USD za tonę tej premii koncentrowało się między kontraktami sierpniowymi i wrześniowymi.
Te premie dały posiadaczom fizycznej miedzi silną zachętę finansową do dostarczania metalu do magazynów LME. Źródła rynkowe poinformowały Benchmark, że ich zdaniem za dostawami stoi jedna duża firma handlowa, natomiast źródła w Chinach podały, że część metalu mogła pochodzić również od chińskich uczestników rynku.
Wynikający z tego wzrost dostępnych zapasów szybko złagodził presję. Spread cash-to-three-month spadł w środę o 60%, do około 176 USD za tonę, z poziomu 436 USD za tonę na zamknięciu poniedziałku. Trzymiesięczna miedź notowana była w środę po 13 885 USD za tonę, spadając o prawie 300 USD za tonę od poniedziałku.
Zniekształcenia celne się utrzymują
Ta zmiana zapasów następuje w czasie, gdy niepewność celna w USA nadal przekształca globalne przepływy miedzi, tworząc regionalne nierównowagi, które mogą zawyżać postrzeganie fizycznego niedoboru metalu.
„Wiele z obecnych nietypowych dynamik wynika z tego, że ogromne ilości miedzi trafiają do USA z powodu wysokiego arbitrażu spowodowanego niepewnością celną, co sprawia, że globalny rynek wydaje się ciaśniejszy, niż jest w rzeczywistości” — powiedział Mackenzie. „Dopóki utrzymuje się niepewność dotycząca ceł, sytuacje podobne do tej mogą się ponownie wydarzyć”.
Najnowsze dostawy złagodziły bezpośrednią presję, jednak tempo, w jakim zapasy spadały w czerwcu i lipcu, sprawia, że traderzy uważnie obserwują ruchy magazynowe — raportowane codziennie przez LME — w poszukiwaniu sygnałów powrotu niedoboru, a także wszelkich wyjaśnień dotyczących amerykańskiej polityki celnej. Mackenzie ostrzegł, że przedłużająca się niepewność celna może nadal kierować metal do USA, pozostawiając globalny rynek podatnym na kolejne epizody zmienności.