Haker Coldcard przenosi 45% skradzionego Bitcoina z trzeciej fali, a straty rosną do 143,9 mln USD
Najważniejsze informacje
- •Haker przeniósł około 45% Bitcoina skradzionego w trzeciej fali ataku na Coldcard, stosując CoinJoin po wcześniejszej zamianie środków na ETH przez THORChain.
- •Naruszenie wynikało z błędu firmware Coinkite z 2021 roku, który ograniczał losowość podczas generowania seedów, umożliwiając ataki brute force na niektóre portfele.
- •Galaxy Research szacuje, że do połowy sierpnia skradziono około 1,779 BTC od około 190 ofiar poprzez ponad 8,600 adresów.
- •Łączne straty mogą wzrosnąć do 1,806 BTC, czyli około 143,9 mln USD, po współwydatkowaniu środków z dodatkowego sejfu obejmującego 58 adresów ofiar.
- •Około 82% skradzionego Bitcoina nadal pozostaje pod pierwotnym adresem hakera, choć Galaxy wskazało też na możliwą, ale niepotwierdzoną czwartą falę ataków.

Atak na Coldcard Wallet wszedł w nową fazę, ponieważ sprawca stojący za naruszeniami przeniósł około 45% Bitcoina skradzionego w trzeciej fali ataków, wynika z Galaxy Research (post).
Galaxy Research zauważyło, że haker nadal transferuje duże ilości skradzionego BTC. Po wcześniejszym przeniesieniu części środków przez THORChain i wymianie ich na ETH 2 września, sprawca zaczął teraz korzystać z CoinJoin, aby ukryć ślad skradzionych środków. CoinJoin to technika prywatności polegająca na łączeniu transakcji użytkownika z transakcjami innych uczestników, co znacząco utrudnia analitykom blockchain śledzenie poszczególnych monet — to częsta przeszkoda dla śledczych i giełd próbujących zamrozić nielegalne środki.
Około 97.09 BTC, o szacunkowej wartości 7.8 mln USD, zostało już wydane z zaatakowanych sejfów.
Sprawca najpierw atakuje największe sejfy
Według Galaxy haker wydaje się wyprowadzać skradzionego Bitcoina w oparciu o wielkość sejfu, zaczynając od tych, które zawierały najwięcej monet, a kończąc na tych z najmniejszą liczbą. Sejfy od #1 do #11 zostały już przeniesione przez sprawcę. Kolejnych 10 sejfów, które pozostają nietknięte, zawiera około 30.81 BTC, podczas gdy sejfy #61 do #293 łącznie obejmują 33.77 BTC.
Tylko niewielka część skradzionych środków została przeniesiona do innych portfeli. Galaxy szacuje, że 82% Bitcoina skradzionego w szerszym ataku Coldcard nadal znajduje się pod pierwotnym adresem kontrolowanym przez hakera. Fakt, że większość środków pozostaje nienaruszona, ma znaczenie dla ofiar i obserwatorów: skupienie środków w jednym adresie na razie utrzymuje możliwość śledzenia, podczas gdy techniki prania, takie jak cross-chain swaps i mieszanie, stopniowo tę widoczność ograniczają.
Błąd firmware powiązany z atakiem
Atak na Coldcard Wallet rozpoczął się 30 lipca i był związany z błędem w firmware dostarczonym przez Coinkite w 2021 roku. Luka wynikała z ograniczenia losowości używanej podczas generowania seedów portfela przez urządzenia Coldcard, co pozostawiło niektóre seedy podatne na ataki brute force. W rezultacie hakerzy byli w stanie odtworzyć prywatne frazy seed i wypłacać Bitcoin z naruszonych adresów single-signature. Galaxy Research szacowało w połowie sierpnia, że około 1,779 BTC zostało skradzione od około 190 ofiar poprzez ponad 8,600 adresów.
Straty z ataku Coldcard mogą wynieść 143,9 mln USD
Całkowite szkody związane z atakiem na Coldcard mogą przekroczyć wcześniejsze oczekiwania, ponieważ Galaxy wskazało, że haker współwydatkował środki z dodatkowego sejfu obejmującego 58 adresów należących do ofiar Coldcard.
Te adresy podniosłyby liczbę utraconych monet do 1,806 BTC. Wartość utraconego Bitcoina wynosi obecnie około 143,9 mln USD.
Galaxy poruszyło również kwestię kolejnego zestawu powiązanych cyberataków, określanych jako „Wave 4”. Firma nie potwierdziła jednak istnienia czwartej fali ataków.
Trwająca aktywność skradzionego Bitcoina pokazuje, że atak na Coldcard nadal trwa, a haker stosuje takie techniki jak cross-chain swaps i CoinJoin, aby ukryć ślad.
Also Read | Instant-Win and Crash Games Settled in USDT: How Stable Units Change Bankroll Management