AktualnościKryptoBiały Dom naciska na głosowanie nad ustawą CLARITY Act, gdy Senat wyznacza 15 września jako termin głosowania proceduralnego

Biały Dom naciska na głosowanie nad ustawą CLARITY Act, gdy Senat wyznacza 15 września jako termin głosowania proceduralnego

Autor: DailyCoin·

Najważniejsze informacje

  • Senat ma przeprowadzić proceduralne głosowanie nad ustawą CLARITY Act 15 września 2026 r., po tym jak projekt nie zmieścił się w pierwotnym letnim harmonogramie.
  • Ustawodawstwo miałoby ustalić, że aktywa cyfrowe sprzedawane jako kontrakty inwestycyjne to papiery wartościowe podlegające jurysdykcji SEC, podczas gdy wystarczająco zdecentralizowane towary cyfrowe na rynkach wtórnych podlegają nadzorowi CFTC.
  • Były sekretarz obrony Mark Esper publicznie poparł projekt ustawy, przedstawiając regulację kryptowalut jako priorytet w zakresie bezpieczeństwa narodowego i ostrzegając, że niejasności regulacyjne mogą skłonić krytyczną infrastrukturę do migracji do zagranicznych jurysdykcji.
  • Ustawa CLARITY Act została przyjęta przez Komisję ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów przy poparciu obu partii, ale działania Senatu zostały opóźnione z powodu sporów dotyczących ochrony konsumentów, wyprzedzania prawa stanu przez prawo federalne oraz definicji progów decentralizacji.
  • SEC jednocześnie przygotowuje własny, dostosowany reżim ofertowy dla kryptowalut, tworząc równoległą ścieżkę administracyjną, która mogłaby zapewnić częściową regulację, gdyby proces ustawodawczy nadal utykał.
Biały Dom naciska na głosowanie nad ustawą CLARITY Act, gdy Senat wyznacza 15 września jako termin głosowania proceduralnego

Biały Dom intensyfikuje wysiłki na rzecz uchwalenia CLARITY Act, przełomowej ustawy o strukturze rynku kryptowalut, po tym jak projekt nie zdołał zostać przyjęty w spodziewanym letnim terminie. Urzędnicy administracji skupiają się teraz na terminie w połowie września, podczas gdy Senat przygotowuje się do proceduralnego głosowania 15 września. Projekt ustawy, formalnie Digital Asset Market Structure and Investor Protection Act, wyznaczyłby wyraźniejszą granicę między SEC a CFTC, ustalając, że aktywa cyfrowe sprzedawane jako kontrakty inwestycyjne są papierami wartościowymi, podczas gdy towary cyfrowe notowane na rynkach wtórnych podlegają pod CFTC, gdy podstawowa sieć jest wystarczająco zdecentralizowana.

Patrick Witt, wybitna postać w dziedzinie polityki dotyczącej aktywów cyfrowych, oświadczył, że Biały Dom pozostaje zaangażowany w poparcie ustawy w Kongresie. W oświadczeniu opublikowanym na platformie X Witt podkreślił pilność sprawy:

Administracja pozostaje w pełni zaangażowana w doprowadzenie ustawy Clarity Act do końca we wrześniu. Trwałe zasady, takie, jakie może zapewnić tylko ustawodawstwo, są teraz potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. Ale nie możemy też czekać w nieskończoność. Za każdym razem, gdy Demokraci opóźniali tę ustawę,…

— Patrick Witt (@patrickjwitt) 11 sierpnia 2026 r.

Były sekretarz obrony Mark Esper również dołączył do debaty, przedstawiając jaśniejszą regulację kryptowalut jako imperatyw dla bezpieczeństwa narodowego, a nie wyłącznie kwestię polityki technologicznej. Jego zaangażowanie odzwierciedla szerszy wysiłek zwolenników branży, mający na celu poszerzenie koalicji popierającej ustawę poza kręgi związane z kryptowalutami, angażując postaci ze środowiska bezpieczeństwa narodowego, tradycyjnych finansów i polityki zagranicznej, którzy argumentują, że o konkurencyjną pozycję Ameryki w dziedzinie innowacji związanych z aktywami cyfrowymi toczy się gra.

Główny przekaz: Jurysdykcja regulacyjna i innowacje

Zwolennicy CLARITY Act nadal promują projekt ustawy jako ramy legislacyjne, które ostatecznie ustalą, która agencja regulacyjna nadzoruje dany rodzaj aktywów cyfrowych, skutecznie kończąc trwającą niepewność co do tego, czy dany token jest papierem wartościowym. Argument administracji jest bezpośredni: ciągłe opóźnienia skłaniają innowacje i kapitał inwestycyjny do zagranicznych jurysdykcji, podczas gdy amerykańscy regulatorzy zajmują się sporami o jurysdykcję zamiast egzekwowaniem prawa wobec nieuczciwych podmiotów. Projekt ustawy został przyjęty przez Komisję ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów przy poparciu obu partii wcześniej w tej sesji, ale w Senacie tempo prac jest wolniejsze, a brak zgody w kwestiach ochrony konsumentów, wyprzedzania prawa stanu przez prawo federalne oraz precyzyjnych progów decentralizacji komplikuje działania na forum.

Podejście Espera z perspektywy bezpieczeństwa narodowego wprowadza odrębny wymiar do wysiłków na rzecz poparcia. Jego stanowisko jest takie, że niejasności regulacyjne nie tylko utrudniają funkcjonowanie startupów — stwarzają ryzyko, że krytyczna infrastruktura finansowa i technologiczna może przenieść się do jurysdykcji o mniej rygorystycznym nadzorze. Chociaż nie wszyscy ustawodawcy na Kapitolu przyjęli takie stanowisko, pokazuje to, w jaki sposób projekt ustawy jest pozycjonowany poza konwencjonalnymi argumentami branży kryptowalut.

🚨BREAKING: FORMER DEFENSE SECRETARY MARK ESPER SAYS PASSING THE CLARITY ACT IS A NATIONAL SECURITY PRIORITY HE WARNS CRYPTO ACTIVITY WILL MOVE TO UNREGULATED FOREIGN MARKETS WITHOUT IT AMERICA CANNOT AFFORD TO FALL BEHIND pic.twitter.com/fhRqrcUXRr

— Midas (@DeFiMidas) August 10, 2026

Pozycjonowanie rynków przed 15 września

Traderzy i uczestnicy rynku potraktowali proceduralne głosowanie z 15 września jako ważne wydarzenie. Rynki predykcyjne i aktywność na rynku opcji wskazują na rosnące wątpliwości, co do tego, czy nawet udane głosowanie proceduralne przyniósłoby natychmiastową, kompleksową jasność regulacyjną.

The CLARITY Act may be delayed, but regulatory progress isn't standing still. The SEC is moving ahead with crypto offering rules while Congress prepares for another push in September. Why it matters: Regulatory clarity can come through both legislation and agency rulemaking.…

— Real Worlder | DOGE Historian (@RealWorldDoge) August 11, 2026

Niektórzy menedżerowie aktywów już bagatelizują krótkoterminowe skutki kolejnego opóźnienia w legislacji, zauważając, że duże sieci blockchain i adopcja stablecoinów prawdopodobnie nie zmienią kursu wyłącznie dlatego, że Kongres nie dotrzyma kolejnego terminu.

Liczy się jednak czas. Jeśli wrześniowe głosowanie się nie powiedzie — lub zakończy sukcesem, ale utknie w poprawkach — oczekuje się, że branża kryptowalut w większym stopniu oprze się na agencjach regulacyjnych w kwestii tymczasowych wytycznych.

Działa już jedno natychmiastowe rozwiązanie alternatywne: Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) ma w tym tygodniu rozważyć zaproponowanie własnego, dostosowanego reżimu ofertowego dla kontraktów inwestycyjnych opartych na kryptowalutach, co mogłoby służyć jako częściowy mechanizm regulacyjny, gdyby proces legislacyjny nadal utykał. Równoległe wysiłki SEC pokazują, jak krajobraz regulacyjny ewoluuje jednocześnie na dwóch poziomach — ustawodawczym i administracyjnym — z których każdy wpływa na tempo i zakres drugiego.

Jesień jako test obciążeniowy dla regulacji

Wrzesień jest coraz rzadziej postrzegany jako ostateczny punkt końcowy, a częściej jako poważny test. Kluczowym pytaniem jest to, czy Waszyngton będzie w stanie stworzyć wiarygodne ramy regulacyjne, które rynki będą w stanie realnie wycenić, czy też sektor kryptowalut będzie musiał zmierzyć się z kolejnym przedłużającym się okresem niepewności — wycenianym nierównomiernie, intensywnie dyskutowanym i trwale zmiennym. Wynik ten ukształtuje również oczekiwania wobec innych oczekujących projektów ustaw dotyczących aktywów cyfrowych, w tym środków dotyczących stablecoinów i przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy, które są procedowane w komisjach według własnych, odrębnych harmonogramów.