AktualnościKryptoUstawa CLARITY kieruje uwagę na regulacje kryptowalut w USA przed głosowaniem w Senacie 15 września

Ustawa CLARITY kieruje uwagę na regulacje kryptowalut w USA przed głosowaniem w Senacie 15 września

Autor: Investinglive·

Najważniejsze informacje

  • Ustawa CLARITY stanie przed proceduralnym głosowaniem w Senacie USA 15 września; do skierowania projektu pod obrady potrzeba 60 głosów.
  • Przepisy podzieliłyby nadzór nad aktywami cyfrowymi między CFTC i SEC, klasyfikując tokeny jako towary cyfrowe albo papiery wartościowe.
  • Bitcoin ma najmniej do zyskania na ustawie, ponieważ jego status regulacyjny jest już dobrze ugruntowany dzięki spotowym ETF-om, podczas gdy Ethereum, altcoiny, platformy DeFi i giełdy mierzą się z większą niepewnością.
  • Republikanie mają 53 mandaty w Senacie, dlatego przyjęcie ustawy zależy od poparcia co najmniej siedmiu demokratycznych senatorów, z których część wskazuje na niewystarczające zabezpieczenia przed praniem pieniędzy i naruszeniami zasad etycznych.
  • Jeśli głosowanie zakończy się porażką, ustawa prawdopodobnie wygaśnie wraz z końcem kadencji Kongresu, zmuszając parlamentarzystów do rozpoczęcia prac nad zupełnie nowymi przepisami w 2027 roku.
Ustawa CLARITY kieruje uwagę na regulacje kryptowalut w USA przed głosowaniem w Senacie 15 września

We wrześniu rynki kryptowalut muszą śledzić kilka wydarzeń makroekonomicznych. Rentowności obligacji skarbowych gwałtownie rosną, ceny ropy ponownie przekroczyły 100 USD, a ryzyka inflacyjne znów znajdują się w centrum uwagi przed przyszłotygodniowym posiedzeniem Rezerwy Federalnej.

Jednak jeden z najważniejszych potencjalnych katalizatorów dla Bitcoina, Ethereum i całego rynku kryptowalut może nadejść z Waszyngtonu. Ustawa CLARITY, formalnie znana jako Digital Asset Market Clarity Act, stanie przed kluczowym głosowaniem proceduralnym w Senacie USA 15 września.

Głosowanie zdecyduje, czy senatorowie będą mogli przejść do debaty nad ustawą. Pokonanie tej przeszkody wymaga 60 głosów zgodnie z senacką zasadą cloture, która ma uniemożliwić mniejszości parlamentarzystów zablokowanie projektu przed skierowaniem go pod obrady. Choć kwestia ta przyciągnęła mniej uwagi niż dane o inflacji i polityka pieniężna, przepisy mogą istotnie wpłynąć na funkcjonowanie amerykańskiego rynku kryptowalut w nadchodzących latach.

Co zmieniłaby ustawa CLARITY

U podstaw ustawa CLARITY ma rozstrzygnąć pytanie, które od lat pozostaje kluczowe dla branży kryptowalut: który regulator odpowiada za poszczególne aktywa cyfrowe?

Ustawa ustanowiłaby ramy regulacyjne dla kryptowalut i innych aktywów cyfrowych poprzez podział nadzoru między Commodity Futures Trading Commission (CFTC) a Securities and Exchange Commission (SEC). Zamiast opierać się przede wszystkim na decyzjach podejmowanych w poszczególnych sprawach, stworzyłaby ramy prawne umożliwiające klasyfikowanie tokenów i kryptowalut jako towarów cyfrowych albo kontraktów inwestycyjnych i papierów wartościowych. W praktyce granica ta od lat jest przedmiotem sporów, a status prawny znacznej części branży kształtowały indywidualne działania egzekucyjne i orzeczenia sądów, a nie przepisy ustawowe.

Może to brzmieć jak porządkowanie kwestii regulacyjnych, ale potencjalne konsekwencje są szersze. Tokeny, wobec których SEC prowadziła postępowania sądowe, mogłyby uzyskać wyraźniejszą ścieżkę rejestracji jako towary. Z drugiej strony, jeśli ustawa upadnie, aktywa pozbawione istniejącego instytucjonalnego wsparcia Bitcoina, w tym spotowych funduszy giełdowych (ETF), mogłyby stanąć w obliczu znacznego ryzyka spadków.

To rozróżnienie ma także praktyczne znaczenie: status papieru wartościowego zazwyczaj wiąże się z obowiązkami rejestracyjnymi i informacyjnymi wynikającymi z regulacji SEC, podczas gdy status towaru oznacza, że nadzór nad obrotem przypada przede wszystkim CFTC.

W szerszym ujęciu ustawa mogłaby ograniczyć część premii za ryzyko regulacyjne, którą inwestorzy historycznie przypisywali segmentom rynku kryptowalut. Kapitał jest na ogół bardziej skłonny wchodzić na rynek, gdy zasady jego funkcjonowania są łatwiejsze do zrozumienia.

Potencjalny wpływ na Bitcoina, Ethereum i altcoiny

Bitcoin ma prawdopodobnie najmniej do zyskania na tej ustawie. Jego status regulacyjny jest już relatywnie dobrze ugruntowany, a spotowe ETF-y na Bitcoina zapewniły inwestorom instytucjonalnym prosty sposób uzyskania ekspozycji na tę kryptowalutę.

Konsekwencje mogą być znacznie istotniejsze w innych segmentach rynku. Ethereum, altcoiny, giełdy kryptowalut, platformy zdecentralizowanych finansów (DeFi) oraz firmy zajmujące się tokenizacją mierzyły się ze znacznie większą niepewnością dotyczącą przepisów o papierach wartościowych i właściwości regulacyjnej.

Jeśli ustawa CLARITY ustanowi wiarygodne ramy dla towarów cyfrowych i papierów wartościowych, inwestorzy mogą chętniej oceniać niektóre projekty na podstawie ich fundamentów, zamiast stale dyskontować ich wartość z powodu możliwości przyszłych działań regulacyjnych. W praktyce punkt ciężkości inwestycji może przesunąć się w stronę potencjalnych szans, zamiast pozostawać zdominowanym przez ryzyko regulacyjne po stronie spadków.

Jeszcze ważniejszym czynnikiem może być udział instytucji. Banki z Wall Street i tradycyjni zarządzający aktywami już popierają ustawę, argumentując, że wyraźne federalne zabezpieczenia pozwoliłyby im świadczyć usługi powiernicze, handlować aktywami cyfrowymi i inwestować w nie przy mniejszej niepewności prawnej.

Wyraźniejsze rozróżnienie między kategoriami aktywów mogłoby zatem zwiększyć instytucjonalny dostęp do rynku. Potencjalny wpływ nie musiałby ograniczać się do natychmiastowego wzrostu cen kryptowalut po głosowaniu. Zamiast tego ustawa mogłaby stopniowo zwiększać pulę kapitału skłonnego uczestniczyć w tym ekosystemie.

Czy ustawa CLARITY przejdzie przez Senat?

Głosowanie 15 września nie wprowadzi ustawy CLARITY w życie. Będzie to głosowanie proceduralne, które pozwoli Senatowi przejść do rozpatrywania projektu, a do pokonania progu cloture potrzebnych jest 60 głosów. Pomyślny wynik otworzyłby debatę plenarną i głosowania nad poprawkami, ale nie oznaczałby ostatecznego przyjęcia ustawy; projekt musiałby jeszcze przejść przez Senat i Izbę Reprezentantów w tej samej formie, zanim mógłby zostać podpisany przez prezydenta.

Osiągnięcie tego progu może być trudne, ponieważ presja lobbingowa rośnie po obu stronach. Branża kryptowalut zdecydowanie popiera ustawę, argumentując, że jaśniejsze zasady są niezbędne do utrzymania inwestycji i innowacji w Stanach Zjednoczonych. Niektóre grupy bankowe zgłosiły jednak zastrzeżenia dotyczące elementów regulacji rynku kryptowalut, zwłaszcza że stablecoiny coraz silniej konkurują z tradycyjnymi depozytami bankowymi.

Kolejną przeszkodą jest czas. Jeśli głosowanie zakończy się porażką, ustawa może zostać faktycznie uznana za martwą w 2026 roku ze względu na zbliżające się wybory śródterminowe. Wymóg 60 głosów oznacza, że Demokraci również musieliby poprzeć projekt, ponieważ Republikanie mają 53 mandaty. Ustawa nie osiągnie więc wymaganego progu, chyba że poprze ją co najmniej siedmiu demokratycznych senatorów. Demokratyczni parlamentarzyści wyrażali obawy, że projekt nie zawiera wystarczająco solidnych zabezpieczeń przed praniem pieniędzy i naruszeniami zasad etycznych.

Porażka w głosowaniu 15 września pozostawiłaby niewiele czasu w kalendarzu legislacyjnym na przepisanie tekstu, przeprowadzenie nowych wysłuchań komisji i wypracowanie kompromisu przed odroczeniem obrad Kongresu. Kongres zbliża się również do przerwy przedwyborczej poprzedzającej wybory śródterminowe.

Każda ustawa, która nie zostanie przyjęta do końca kadencji Kongresu, będzie traktowana jako wygasła. Jeśli ustawa CLARITY upadnie na tym etapie, parlamentarzyści będą musieli rozpocząć prace od nowa nad całkowicie nowym projektem w 2027 roku.

To sprawia, że 15 września będzie czymś więcej niż kolejnym głosowaniem proceduralnym. Porażka przywróciłaby na rynku kryptowalut znaną sytuację, w której regulacje rozwijają się poprzez działania poszczególnych organów nadzoru, orzeczenia sądów i działania egzekucyjne, a nie dzięki kompleksowym przepisom uchwalonym przez Kongres.

Traderzy kryptowalut będą w nadchodzącym tygodniu obserwować dane o inflacji i najbliższą decyzję Rezerwy Federalnej w sprawie polityki pieniężnej. Wydarzenia na Kapitolu mogą być równie ważne dla perspektyw regulacyjnych rynku, a sam wynik głosowania pokaże, jak szerokie poparcie ponad podziałami partyjnymi może uzyskać ta struktura, jeśli debata będzie kontynuowana.

Źródło: InvestingLive