AktualnościKryptoNajnowszy projekt Clarity Act ogranicza Trumpowi i urzędnikom udział w przedsięwzięciach krypto — ale tylko do 2029 roku

Najnowszy projekt Clarity Act ogranicza Trumpowi i urzędnikom udział w przedsięwzięciach krypto — ale tylko do 2029 roku

Autor: Decrypt·

Najważniejsze informacje

  • Zapis etyczny w Clarity Act zakazuje urzędnikom publicznym i ich małżonkom emisji lub sponsorowania aktywów cyfrowych w czasie sprawowania urzędu, ale zawiera klauzulę wygaśnięcia z datą January 20, 2029, i nie obejmuje ich dzieci.
  • Aby projekt przeszedł przez Senat, potrzeba 60 głosów, co oznacza konieczność poparcia co najmniej 10 Demokratów, choć wielu z nich już sprzeciwiało się ograniczonemu zakresowi przepisów dotyczących konfliktu interesów.
  • Jeśli ustawa zostanie przyjęta, ustanowi pierwsze kompleksowe federalne ramy regulujące działalność kryptowalutową w Stanach Zjednoczonych, kończąc lata niepewności regulacyjnej wynikającej z działań egzekucyjnych SEC i orzeczeń sądowych.
  • Projekt zachowuje Blockchain Regulatory Certainty Act, zapewniający safe harbor dla twórców oprogramowania niepowierniczego, jednocześnie utrzymując ograniczenia dotyczące yield ze stablecoinów, którym sprzeciwia się sektor bankowy.
  • Lider większości John Thune zamierza wkrótce skierować projekt pod obrady Senatu, a pierwszy tydzień sierpnia jest postrzegany jako ostatnie realistyczne okno przed przerwą i wyborami midterm, które zmienią priorytety Kongresu.
Najnowszy projekt Clarity Act ogranicza Trumpowi i urzędnikom udział w przedsięwzięciach krypto — ale tylko do 2029 roku

Najnowsza — i potencjalnie ostateczna — wersja długo oczekiwanej ustawy Clarity Act krąży obecnie w Senacie USA i zawiera gorąco dyskutowany zapis etyczny, którego domagali się Demokraci: ograniczenia dotyczące angażowania się prezydenta i jego rodziny w działalność biznesową związaną z kryptowalutami. Zakaz został jednak zapisany jako tymczasowy i nie obejmowałby synów prezydenta Donalda Trumpa.

Zgodnie z 616-stronicowym projektem tekstu zapis etyczny blokowałby urzędnikom i pracownikom publicznym, a także ich małżonkom, możliwość emisji lub sponsorowania aktywów cyfrowych w czasie sprawowania urzędu. Urzędnicy nadal mogliby inwestować w krypto, a ograniczenia nie obejmują dzieci urzędników publicznych.

Egzekwowanie przepisów należałoby do Departamentu Sprawiedliwości, a sekcja zawiera klauzulę wygaśnięcia stanowiącą, że nie będzie miała „no force and effect on and after noon on January 20, 2029” — czyli po zakończeniu obecnej kadencji prezydenckiej.

Zapisy etyczne są powszechnie uznawane za ostatnią przeszkodę na drodze do przyjęcia szerokiej ustawy o strukturze rynku, która — jeśli zostanie uchwalona — formalnie zalegalizowałaby większość działalności kryptowalutowej w Stanach Zjednoczonych. Przez lata firmy z branży aktywów cyfrowych funkcjonowały wśród mozaiki działań egzekucyjnych SEC i orzeczeń sądowych, bez kompleksowych przepisów federalnych określających, która agencja reguluje poszczególne tokeny, co pozostawiało branżę w niepewności prawnej i skłoniło część firm do przeniesienia działalności za granicę.

„Today's draft is a meaningful step toward the Senate vote on the Clarity Act we've been calling for,” powiedział w oświadczeniu Cody Carbone, CEO Digital Chamber. „We look forward to reviewing the latest, and we will provide our members' feedback on how the bill may still be improved as it moves forward.”

W centrum obecnego sporu o realne ograniczenia konfliktu interesów znajdują się przedsięwzięcia prezydenta Trumpa związane z meme coinami oraz firma jego rodziny, World Liberty Financial. Ujawnione w ubiegłym miesiącu informacje finansowe pokazały, że Trump zarobił w zeszłym roku ponad 1,2 mld USD na biznesach krypto, co Demokraci przytaczają jako dowód konfliktów interesów. Senator Elizabeth Warren domagała się, aby ustawa zakazywała prezydentowi, wiceprezydentowi, wysokim rangą urzędnikom, członkom Kongresu oraz ich rodzinom czerpania zysków z tego sektora.

Tymczasowy charakter zakazu, w połączeniu z decyzją o pozostawieniu egzekwowania przepisów wyłącznie DOJ, prawdopodobnie spotka się ze sprzeciwem Demokratów. Ponadto, ponieważ język projektu nie obejmuje dzieci prezydenta Trumpa — Don Jr. i Erica Trumpa, którzy są zaangażowani w World Liberty Financial — może nie przynieść pełnego efektu, na jaki liczyli Demokraci. Projekt wymaga 60 głosów, aby przejść przez Senat, co oznacza, że musiałoby go poprzeć co najmniej 10 Demokratów, a wielu z nich już zgłaszało zastrzeżenia.

Poza debatą etyczną najnowszy projekt zachowuje Blockchain Regulatory Certainty Act, przepis tworzący safe harbor dla twórców oprogramowania niepowierniczego poprzez doprecyzowanie, że nie są oni „money transmitters” podlegającymi obowiązkom zgodności związanym z takim statusem. Znaczna część branży krypto uważa ten środek za kluczowy, argumentując, że zapewnia pewność prawną i utrzymuje rozwój technologii w kraju. Przepis ten pojawia się po postępowaniach DOJ z okresu Trumpa, które doprowadziły do skazania twórców krypto na więzienie za budowanie narzędzi prywatności.

Ochrona deweloperów również spotkała się ze sprzeciwem. Grupy organów ścigania oraz koalicja 82 katolickich liderów ostrzegły, że te rozwiązania mogą osłabić zabezpieczenia przed handlem ludźmi, praniem pieniędzy i wykorzystywaniem dzieci.

Kolejny istotny punkt sporny — kwestia tak zwanego yield ze stablecoinów, która wywołała sprzeciw sektora bankowego — pozostaje bez zmian względem poprzedniej wersji projektu. Język ustawy nakłada ograniczenia na idle yield, co oznacza, że ani emitenci stablecoinów, ani dostawcy tacy jak Coinbase nie mogliby oferować nagród wyłącznie za salda w stablecoinach. Ograniczenie to odzwierciedla szersze napięcie między platformami krypto a tradycyjnymi bankami o to, kto może oferować konsumentom produkty oprocentowane.

Lider większości John Thune zamierza w najbliższych dniach skierować projekt pod obrady plenarne Senatu. W obliczu zbliżającej się sierpniowej przerwy w pracach Senatu pierwszy tydzień sierpnia jest powszechnie postrzegany jako ostatnie realistyczne okno na postęp ustawy, zanim uwaga przesunie się na listopadowe wybory midterm, których wynik zdecyduje o kontroli nad Kongresem i ukształtuje perspektywy przyszłych regulacji krypto.