AktualnościKryptoUstawa Clarity Act o kryptowalutach napotyka nową przeszkodę, gdy senator Lummis wskazuje na nierozstrzygnięte przepisy etyczne

Ustawa Clarity Act o kryptowalutach napotyka nową przeszkodę, gdy senator Lummis wskazuje na nierozstrzygnięte przepisy etyczne

Autor: BlockchainReporter·

Najważniejsze informacje

  • Finalny tekst Clarity Act został przygotowany po ponad trzech latach przerywanego postępu legislacyjnego, ale przepisy etyczne pozostają istotną przeszkodą dla uchwalenia.
  • Senator Cynthia Lummis wskazała, że wśród nierozstrzygniętych kwestii znajdują się wymogi dotyczące ujawnień dla urzędników państwowych posiadających aktywa cyfrowe oraz zasady dla parlamentarzystów zasiadających w komisjach nadzorczych.
  • Lobbyści bankowi pracowali za kulisami, aby osłabić lub odrzucić ustawę, a spór w sprawie etyki daje im dodatkową siłę przetargową.
  • Obserwatorzy Kongresu zauważają, że choć tekst ustawy istnieje, kierownictwo nie zabezpieczyło jeszcze głosów niezbędnych do jej awansowania, a opóźnienia proceduralne mogą przesunąć głosowanie w Senacie na okres polityki wyborczej w połowie kadencji.
  • Niepewność regulacyjna w USA przesunęła już wolumeny handlowe i talenty deweloperskie w kierunku jurysdykcji o jaśniejszych ramach prawnych, w tym Unii Europejskiej i jej reżimu MiCA.
Ustawa Clarity Act o kryptowalutach napotyka nową przeszkodę, gdy senator Lummis wskazuje na nierozstrzygnięte przepisy etyczne

Finalna wersja tekstu przełomowej amerykańskiej ustawy o kryptowalutach została przygotowana, ale walka legislacyjna jest daleka od zakończenia. Senator Cynthia Lummis, republikanka z Wyoming i jedna z najbardziej wysuwających się w Kongresie osób działających na rzecz aktywów cyfrowych, powiedziała portalowi CoinDesk, że jest zadowolona z gotowości zaktualizowanej wersji do publikacji — po czym natychmiast zaznaczyła, że przepisy etyczne i inne zapisy wymagają dalszej dyskusji. Komentarz ten ujawnia utrzymujące się podziały w działaniach Waszyngtonu na rzecz stworzenia ram regulacyjnych dla aktywów cyfrowych, nawet po miesiącach negocjacji.

Lobbyści bankowi działają za kulisami, by osłabić lub odrzucić ustawę, zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, a spór w sprawie etyki zapewnia im teraz dodatkowy argument. Clarity Act ma na celu sklasyfikowanie tokenów jako papierów wartościowych lub towarów, utworzenie ścieżek rejestracji dla giełd oraz wdrożenie ochrony konsumentów. Cele te zależą jednak od stabilnych ram prawnych regulujących samą działalność lobbingową w sektorze kryptowalut.

Wieloletnia droga legislacyjna

Droga ustawy charakteryzowała się przerywanym postępem trwającym ponad trzy lata. Za każdym razem, gdy negocjatorzy zbliżają się do konsensusu, pojawia się nowa kwestia. Przepisy etyczne — często pomijane w dyskusjach skoncentrowanych na rynku — stały się teraz istotną przeszkodą.

Lummis nie wskazała, które konkretne zapisy etyczne pozostają nierozstrzygnięte. Pracownicy Kongresu wskazali jednak na wymogi dotyczące ujawnień dla urzędników państwowych posiadających aktywa cyfrowe, a także na zasady dotyczące posiadania tokenów przez parlamentarzystów zasiadających w komisjach nadzorujących branżę.

Te szczegóły mają bezpośrednie znaczenie dla sposobu, w jaki uczestnicy branży wchodzą w interakcje z decydentami. Jeśli ostateczny tekst nałoży rygorystyczne zakazy handlu lub obowiązkowe publiczne ujawnianie posiadanych kryptowalut, może to fundamentalnie zmienić krajobraz lobbingowy. Dla giełd i zespołów protokołowych, które rozszerzyły swoje operacje w Waszyngtonie, niepewność otaczająca te zasady komplikuje zarówno planowanie zatrudnienia, jak i zgodności z przepisami.

Etyka: niedokończona sprawa

Charakteryzowanie przez Lummis ustawy jako gotowej do publikacji może sygnalizować postęp, ale doświadczeni obserwatorzy prac Kongresu zauważają implikację: tekst istnieje, ale kierownictwo nie zabezpieczyło jeszcze koniecznych głosów.

Oczekuje się, że przeciwnicy wykorzystają debatę etyczną do argumentowania, że ustawodawstwo przynosi korzyści niewystarczająco uregulowanej branży. Z kolei organizacje advocacyjne wywodzące się ze środowiska kryptowalut postrzegają rygorystyczne standardy etyczne jako mechanizm legitymizacji sektora i przezwyciężenia wizerunku raju dla działań z użyciem poufnych informacji.

Pozostaje niejasne, czy dodatkowa dyskusja, do której odnosiła się Lummis, odbędzie się na poziomie komisji, poprzez poprawki w pełnym składzie, czy na prywatnych spotkaniach kierownictwa. Każdy z tych scenariuszy niesie odmienne ryzyko dla harmonogramu ustawy. Opóźnienie w procedurze poprawek mogłoby przesunąć głosowanie w Senacie na okres zdominowany przez politykę wyborów w połowie kadencji, co znacznie utrudniłoby porozumienie międzypartyjne.

Konsekwencje dla rynków

Jasność regulacyjna w Stanach Zjednoczonych pozostaje główną przeszkodą uniemożliwiającą kapitałowi instytucjonalnemu pełne wejście w obszar aktywów cyfrowych. Pod przewodnictwem przewodniczącego SEC Gary'ego Genslera komisja podjęła głośne działania egzekwacyjne wobec głównych platform, w tym Coinbase i Binance, podczas gdy CFTC assertionowała własną jurysdykcję nad niektórymi rynkami tokenów — zmuszając firmy do poruszania się wśród nakładających się i czasem sprzecznych roszczeń jurysdykcyjnych. Nawet gdy tokenizacja aktywów z świecie rzeczywistym przekracza 20 miliardów dolarów, zespoły ds. zgodności przygotowują się na środowisko, w którym USA nadal nie mają dedykowanego głównego regulatora dla rynku spot kryptowalut.

Ustawa, która upadnie z powodu sporów etycznych, mogłaby opóźnić całe ramy regulacyjne, pozostawiając CFTC i SEC przy ich opartym na egzekucji podejściu jurysdykcyjnym. Ta niepewność przesunęła już wolumeny handlowe i talenty deweloperskie w kierunku jurysdykcji o bardziej precyzyjnych zasadach, w tym Unii Europejskiej, która rozpoczęła wdrażanie swoich kompleksowych ram Markets in Crypto-Assets (MiCA).

Rozwój on-chain kontynuuje się niezależnie od harmonogramów legislacyjnych. Aktywność deweloperów w sieciach layer-1 wciąż rośnie, z Ethereum i Solana na czele. Optymalny scenariusz dla konkurencyjności USA to ustawodawstwo oferujące spójne ramy rejestracji i zgodności. Debata etyczna, choć pozornie poboczna, odzwierciedla szersze pytanie: czy kryptowaluty będą traktowane jako konwencjonalna klasa aktywów, czy pozostaną wyjątkiem regulacyjnym.

Dopóki to pytanie nie zostanie rozstrzygnięte, platformy i inwestorzy będą nadal wliczać w ceny ryzyko fragmentacji amerykańskiego rynku. Na razie branża analizuje słowa jednej senator. Decyzja Lummis o podkreśleniu nierozstrzygniętych kwestii etycznych — zamiast świętowania gotowości ustawy — sygnalizuje próbę zarządzania oczekiwaniami przed tym, co może okazać się kolejną wymagającą rundą negocjacji. Uczestnicy rynku będą obserwować nadchodzący kalendarz prac komisji, szukając oznak tego, czy Clarity Act będzie mógł przejść od projektu do głosowania, czy też kwestia etyki storpeduje już i tak kruchy kompromis.