Cargojet przeniesie duży wzrost wynagrodzeń pilotów na klientów
Najważniejsze informacje
- •Pięcioletnia umowa przyznana w drodze arbitrażu podnosi łącznie wynagrodzenia pilotów o 53%, na co składa się natychmiastowy wzrost o 26% z mocą wsteczną od 1 lipca oraz podwyżki roczne o 5% w każdym z kolejnych czterech lat.
- •Cargojet zamierza przenosić wyższe koszty pracy na klientów w miarę odnawiania umów, przy czym klienci z krótszymi kontraktami odczują podwyżki stawek pierwsi, a korzyści produktywnościowe obejmują pracę pilotów przez 16 dni w miesiącu zamiast 15, co daje około 6 000 dodatkowych dni pracy załóg w skali całej kadry.
- •Zapis umowy o zakazie strajków i lokautów zapewnia stabilność operacyjną kanadyjskim spedytorom, których łańcuchy dostaw były zakłócane przez liczne strajki w 2024 roku, w tym w Canada Post, głównych portach i dwóch największych liniach kolejowych.
- •Według szacunków BMO Equity Research kwartalne koszty załóg wzrosną o 2,2 mln USD w pierwszym roku obowiązywania umowy, przy wpływie netto rzędu około 1,44 mln USD.
- •Przychody Cargojet w drugim kwartale wzrosły o 15,8% r/r do 199 mln USD, a zysk netto wyniósł 5 mln USD wobec straty 2,3 mln USD rok wcześniej.

Kanadyjski operator lotniczych przewozów towarowych Cargojet (TSX: CJT) zamierza odzyskać istotny wzrost kosztów wynikający z nowej, pięcioletniej umowy z pilotami dzięki wzrostowi produktywności oraz podwyższeniu stawek dla klientów wysyłających towary w ramach jego krajowej sieci nocnej i czarterujących samoloty do transportu międzynarodowego.
Porozumienie zbiorowe, sfinalizowane pod koniec zeszłego miesiąca orzeczeniem arbitrażowym, przewiduje 53-procentowy wzrost wynagrodzeń w okresie obowiązywania umowy. Obejmuje ono natychmiastowy wzrost o 26% z mocą wsteczną od 1 lipca, a następnie podwyżki roczne o 5% w każdym z kolejnych czterech lat.
To ogromna podwyżka, ale zarząd Cargojet przyznał, że była konieczna, aby doprowadzić wynagrodzenia pilotów do standardów branżowych, zapewniając jednocześnie stabilność operacyjną spółce i jej klientom poprzez utrzymanie zapisu o zakazie strajków i lokautów.
Tak istotny wzrost odzwierciedla szerszą korektę poziomów wynagrodzeń pilotów w Ameryce Północnej. W latach 2023–2024 Air Canada, WestJet oraz duzi przewoźnicy z USA, tacy jak Delta, United i American, ratyfikowali nowe umowy z pilotami przewidujące łączne podwyżki rzędu 25% do 46%, podnosząc punkty odniesienia płacowe także dla mniejszych operatorów. Klauzula zakazu strajków i lokautów ma szczególne znaczenie dla kanadyjskich spedytorów, których łańcuchy dostaw były w 2024 roku wielokrotnie zakłócane przez strajki, w tym w Canada Post, głównych portach oraz dwóch największych liniach kolejowych kraju.
„W miarę zbliżania się terminów wygaśnięcia umów z klientami będziemy starać się przenieść na nich te koszty. Wiele takich rozmów już się rozpoczęło” — oświadczyła ubiegłego tygodnia dyrektor naczelna Pauline Dhillon podczas telekonferencji z analitykami poświęconej wynikom spółki za drugi kwartał. Celem jest wchłonięcie kosztów bez wpływu na długoterminowe marże, a klienci z krótszymi kontraktami pierwsi odczują podwyżki stawek — dodała. Oznacza to, że o tempie, w jakim wyższe koszty pracy trafią do faktur transportowych, zadecyduje rotacyjny harmonogram odnawiania umów z klientami, a nie jednorazowa podwyżka obejmująca wszystkich.
Cargojet uzyskała jednak z nowej umowy pracowniczej pewne korzyści produktywnościowe. Porozumienie upodabnia liczbę dni pracy w miesiącu do poziomu bazowego w innych liniach lotniczych. Piloci będą teraz zobowiązani pracować 16 dni w miesiącu zamiast 15 albo — jeśli zechcą pracować tylko 15 dni — ich wynagrodzenie zostanie proporcjonalnie obniżone, powiedział dyrektor finansowy Aaron McKay. Dodatkowy dzień, przemnożony przez całą bazę załóg, wygeneruje około 6 000 dodatkowych dni pracy załóg. Cargojet zyskuje również na tym, że mniej dni szkoleniowych będzie zaliczanych jako dni robocze, co dodatkowo zwiększa produktywność.
„Grupa pilotów będzie latać nieco więcej na osobę, więc pełne wykorzystanie tych korzyści zajmie nam zapewne trochę czasu, w miarę jak będziemy się do tego dostosowywać” — wyjaśnił.
Wynagrodzenia stanowią zazwyczaj od 60% do 65% całkowitych kosztów załóg w Cargojet. Według szacunków BMO Equity Research kwartalne koszty załóg w pierwszym roku obowiązywania umowy wzrosną o 2,2 mln USD, przy wpływie netto rzędu około 1,44 mln USD.
Wzrosty w drugim kwartale
W tym kwartale przychody wyniosły 199 mln USD, wzrastając o 15,8% w ujęciu rocznym dzięki rozwojowi sieci krajowej oraz wzrostowi o 37,4% w segmencie czarterów w formule „all-inclusive” i dopłat paliwowych, co zrównoważył spadek o 12,6% w długoterminowych umowach zakupu zdolności przewozowych z innymi liniami lotniczymi. Skorygowane zyski podstawowe wzrosły o 8,9% do 63 mln USD, przekraczając oczekiwania.
Cargojet odnotowała zysk netto 5 mln USD wobec straty 2,3 mln USD w analogicznym okresie roku poprzedniego. Rzeczywiste przychody z przewozów — z wyłączeniem narzutu zysku na dopłatach paliwowych — wyniosły 158,5 mln USD, co oznacza poprawę o 7,5%.
Wyższe koszty paliwa w kwartale lekko obniżyły skorygowaną marżę zysku Cargojet do 31,7%. Zdolność linii do utrzymania porównywalnego wykorzystania floty przy dwóch samolotach mniej niż rok wcześniej pomogła zminimalizować kompresję marż. Wyniki osiągnięto mimo niestabilnego globalnego środowiska handlowego, pogłębionego przez wojnę z Iranem.
Cargojet eksploatuje 41 wąskokadłubowych samolotów towarowych Boeing 757 oraz średnich szerokokadłubowych Boeing 767. W lipcu spółka nabyła skonwertowanego Boeinga 767-300, który zgodnie z raportem finansowym ma dołączyć do floty w bieżącym kwartale.
W Kanadzie Cargojet prowadzi nocną usługę przewozu towarów, w ramach której większość klientów, w tym firmy dostawcze ekspresowe i sprzedawcy e-commerce, dokonuje przedpłat za gwarantowane przydziały przestrzeni i masy. Przewoźnik zarządza główną w kraju wyspecjalizowaną nocną siecią towarową, co nadaje jego decyzjom cenowym szeroki zasięg w kanadyjskich łańcuchach dostaw ekspresowych i e-commerce; Amazon należał do jego klientów i posiada w spółce warranty akcyjne powiązane z wolumenami przewozów. Segment e-commerce pozostaje silny, częściowo dlatego, że po zamknięciu sieci domów towarowych Hudson's Bay sprzedawcy detaliczni nie otwierają kolejnych sklepów na rynkach drugorzędnych, preferując model sprzedaży bezpośredniej konsumentom z wysyłką prosto z magazynów — powiedziała Dhillon.
Spółka przypisała spadek w segmencie dedykowanych przewozów kontraktowych przeniesieniu samolotów z dalekich tras obsługujących Azję i Europę dla DHL Express do Ameryki Południowej, gdzie trasy są krótsze i mniej dochodowe. Porównania kwartalne w przyszłości powinny być bardziej spójne, a jako partnerski przewoźnik DHL Cargojet spodziewa się dodatkowych przewozów w miarę ożywienia ogólnego popytu rynkowego w drugiej połowie roku.
Krótkoterminowe przewozy czarterowe wzrosły o ponad 37% dzięki nowym możliwościom oraz kontynuacji zleceń zewnętrznych od UPS po listopadowym wypadku frachtowca MD-11 i następnym wycofaniu jego floty MD-11. Listopadowe uruchomienie cotygodniowej planowej usługi cargo między Kanadą a lotniskiem Liège w Belgii, a następnie niedawne rozszerzenie tej usługi z Liège do Tel Awiwu w Izraelu przy użyciu samolotu nieużytkowanego w weekendy, również pozwoliły spółce pozyskać dodatkowe zlecenia czarterowe.
Pozytywne wyniki zostały częściowo zrównoważone przez ograniczenie planowych przewozów czarterowych między Chinami a Kanadą, do którego doszło, gdy chiński pośrednik e-commerce w zeszłym roku zakończył umowę w odpowiedzi na nowe amerykańskie bariery regulacyjne dotyczące importu przesyłek o niskiej wartości.
Źródło: FreightWaves