Canva obniża prognozę wzrostu przychodów, gdy koszty dostarczania AI wymuszają spowolnienie wdrożenia
Najważniejsze informacje
- •Canva obniżyła oczekiwany wskaźnik wzrostu przychodów o jedną trzecią do 20%, ponieważ wysokie koszty dostarczania funkcji AI zmusiły firmę do spowolnienia ich wdrażania.
- •Od czasu uruchomienia Canva AI 2.0 w kwietniu firma obniżyła koszt pojedynczego zadania AI o niemal 90%, choć użytkownicy generują teraz trzykrotnie więcej projektów niż wcześniej.
- •Figma zgłosiła spadek marży wolnych przepływów pieniężnych z 27% do 14% między pierwszym a drugim kwartałem 2026 roku oraz prognozowane spowolnienie wzrostu przychodów, co odzwierciedla podobną presję kosztów związanych z AI.
- •Analityk PitchBook Derek Hernandez wskazał Canvas i Figmę jako najsilniejsze sygnały tego, że generatywna AI zaburza tradycyjny wysokomarżowy model biznesowy SaaS, wprowadzając powtarzające się koszty inferencji.
- •Canva, wcześniej wyceniona na 42 miliardy dolarów w ramach sprzedaży akcji pracowniczych, może odłożyć potencjalną ofertę publiczną na przyszły rok, priorytetowo traktując ochronę rentowności przed debiutem giełdowym.

Canva od lat wyróżniała się wśród szybko rosnących startupów, udowadniając, że szybka ekspansja i rentowność mogą iść w parze. Generatywna sztuczna inteligencja stawia jednak nowe i kosztowne wyzwanie.
Firma zajmująca się oprogramowaniem projektowym obniżyła oczekiwany wskaźnik wzrostu przychodów o jedną trzecią do 20% po tym, jak nieoczekiwanie wysokie koszty dostarczania funkcji AI zmusiły ją do spowolnienia wdrażania. CEO Canvy i współzałożycielka Melanie Perkins powiedziała dla Fortune, że popyt użytkowników na nowe możliwości AI „znacznie przewyższył" prognozy firmy.
„To potwierdziło popyt, ale również pokazało nam, że musimy obniżyć koszt wykonania zadania AI, aby umożliwić szerokie wdrożenie", powiedziała Perkins w e-mailu. „Zamiast szeroko wdrażać produkt, zanim podstawowa ekonomia będzie na to gotowa, zdecydowaliśmy się spowolnić wdrożenie, podczas gdy przebudowywaliśmy architekturę, obniżaliśmy koszty jednostkowe i wzmacniali model biznesowy."
Wyzwanie kosztowe pojawia się w krytycznym momencie dla Canvy, ponieważ AI jest kluczowym elementem jej strategii ewolucji w szerszą platformę oprogramowania biurowego. Perkins wcześniej mówiła dla Fortune, że rynek AI jest zbyt rozdrobniony, a Canva od tego czasu wprowadziła narzędzia takie jak Canva Code, poszukując możliwości ekspansji poza projektowanie w obszar przepływów pracy korporacyjnej. Firma konkuruje nie tylko z Figma, ale także z Adobe, którego własny pakiet generatywnej AI, Firefly, jest zintegrowany z Creative Cloud i był cytowany przez Adobe jako czynnik wpływający na strategię cenową.
Sytuacja ta uwypukla szerszy dylemat rozprzestrzeniający się w branży oprogramowania: firmy nie mogą pozwolić sobie na pozostanie na uboczu boomu na AI, jednak jego przyjęcie może osłabić dochodową ekonomię tych samych przedsiębiorstw, które próbują chronić. Problem wykracza poza narzędzia projektowe — Microsoft rzekomo subsydiował koszt Copilot dla niektórych klientów korporacyjnych, a dostawcy modeli, tacy jak OpenAI i Anthropic, stopniowo obniżali ceny API w miarę postępu konkurencji i wzrostu efektywności, choć inferencja na dużą skalę pozostaje kosztowna dla firm warstwy aplikacyjnej korzystających z tych modeli.
„AI sprawia, że SaaS nie jest już rozwiązaniem o zerowym koszcie krańcowym, co do tej pory nazwałbym tajnym składnikiem wielu programów", powiedział dla Fortune Derek Hernandez, starszy analityk badawczy PitchBook zajmujący się przecięciem obszarów SaaS i AI. „Ludzie chcą znacznie bardziej zaawansowanego produktu i rozwiązania, co przy dzisiejszej technologii oznacza, że koszt użytkowania staje się naprawdę globalnym wyzwaniem dla wszystkich tych firm."
Perkins stwierdziła w swoim e-mailu, że Canva obniżyła koszt pojedynczego zadania o niemal 90% od czasu uruchomienia Canva AI 2.0 w kwietniu, opisywanego jako agentowe ulepszenie platformy Canva. Jednakże, ponieważ użytkownicy Canva AI tworzą teraz trzykrotnie więcej projektów niż w poprzedniej wersji, firma pozostaje skoncentrowana na poprawie swojej ekonomii jednostkowej.
Figma, publiczny odpowiednik Canvy, ujawniła własną wersję kompromisów związanych z AI. Zgodnie z wynikami finansowymi Figmy za drugi kwartał 2026 roku, jej marża wolnych przepływów pieniężnych spadła do 14% w drugim kwartale z 27% w pierwszym, podczas gdy wzrost przychodów w trzecim kwartale został prognozowany na 36% — oznacza to spowolnienie w porównaniu z czerwcową wartością 48%.
Koszty AI kompresują marże w SaaS
Hernandez powiedział dla Fortune, że Canva i Figma stanowią „najsilniejsze sygnały" tego, że AI zaburza tradycyjny model SaaS, ponieważ rosnące koszty inferencji — powtarzające się koszty przetwarzania żądań AI — przejawiają się jako wolniejszy wzrost dla Canvy i kompresja marży dla Figmy. Tradycyjne firmy SaaS historycznie cieszyły się marżą brutto powyżej 80%, ponieważ obsługa dodatkowego użytkownika wiązała się z pomijalnymi kosztami infrastruktury; generatywna AI łamie to założenie, wymagając intensywnego obliczeniowo wnioskowania modelu dla każdej interakcji.
„Jeśli zastosujemy podstawową analogię do samochodu, wszystko, co potrzebne do budowy Forda F150, byłoby treningiem, a następnie paliwo, koszty mechanika i wszystko inne byłoby inferencją, bo o to chodzi w korzystaniu z produktu", wyjaśnił Hernandez. „Canva i Figma uderzyły w ten sam mur zaledwie z pięciodniowym odstępem, ale wskazały go w różnych miejscach."
Reset kosztów AI ma szczególne znaczenie, ponieważ Canva rozważa potencjalną ofertę publiczną. Fortune doniosła w zeszłym roku, że sprzedaż akcji pracowniczych wyceniła Canvas na 42 miliardy dolarów, a eksperci sugerowali, że firma może wejść na giełdę w 2026 roku. Hernandez teraz mówi dla Fortune, że Canva może celować w debiut giełdowy dopiero w przyszłym roku. Inwestorzy z rynku publicznego zazwyczaj analizują zarówno wzrost przychodów, jak i ścieżkę do trwałej rentowności, a decyzja Canvy o spowolnieniu wdrażania AI w celu ochrony marż może ukształtować sposób, w jaki analitycy modelują jej długoterminową ekonomię jednostkową.
Podejmując „decyzję o zasadniczym zahamowaniu" wdrażania AI, Canva wydaje się priorytetowo traktować swoją atrakcyjność dla przyszłych inwestorów.
„Jestem pewien, że próbują chronić swoją rentowność, zwłaszcza jeśli chcą zwrócić się do inwestorów publicznych", powiedział Hernandez.
Ta historia pierwotnie ukazała się na Fortune.com.